Nieśmiało dołączam do klubu dzięki zakupionemu na forum egzemplarzowi Omega Speedmaster Reduced cal.1143. Zegarek pochodzi z ok. 1995 roku. Na szczęście mam mały nadgarstek, więc rozmiar jest, mam nadzieje, akceptowalny (w szczególności, że noszona będzie głównie do koszul pod które pięknie będzie się chować... do bardziej nieformalnych strojów preferuje nurasy;)). A może jest za mała? Wiem, że zdjęcia trochę przekłamują, ale mimo wszystko proszę Was o ocenę. To nasz pierwszy dzień razem, więc ciężko ocenić mi dokładność chodu, ale zgodnie z zaleceniami poprzedniego właściciela w styczniu przejdzie dopieszczanie u zegarmistrza:) Jako, że zafascynowałem się pasją zegarkową stosunkowo niedawno (rejestrując się na tym forum - "błąd" chyba wielu użytkownikom znany), to moje pojęcie o serwisowaniu takiego zegarka jest stosunkowo małe. Więc mam do Was pytanie - czy wycena za demontaż, czyszczenie, smarowanie i regulację wynosząca 500 zł to wartość rynkowa? Z góry dzięki za rady i opinie:) Pozdrawiam! PS dodam może jeszcze, że moim celem na najbliższy (bliżej niezidentyfikowany okres czasu) jest zakup PO:)