Przymierzałem właśnie GWG i GWN. GWG mega skurczybyk, nawet fajny. GWN miał bardzo taki elestyczny i miękki pasek. Jakoś tak nawet za bardzo jak dla mnie ale może dzięki temu jest wygodny w przeciwieństwie do GWG
Gdyby tu i w Romanie były teleskopy to pewnie właśnie one by się poddały ale śruba, która jest w Romanie jest "niestety" sporej wielkości i jest jednolita bez ruchomych i wyginających się końcówek jak to ma miejsce w teleskopach. No nic nie poradzimy.
Pasek czy bransoleta to najmocniejsza strona zegarka więc coś się poddać musi. Kwestia siły. Jak mocny teleskop czy śruba to poddają sję uszy, jak zwykły teleskop to uszy wytrzymują. Zobaczcie na przykładzie mojego G-011D.
I kurde się tak stało, że za 36 pln go wylicytowałem. Nie sądziłem, że już nikt mnie nie przebije. Zobaczymy, spróbuję go odratować i dam znać czy coś z tego będzie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.