A więc dziś dojechały 3. Damkę Casio pomijam, bo nic specjalnego. Casio Marlin W-200. Screwback. Wkrecany dekiel ale w plastikową kopertę. Stan zdecydowanie lepszy niż na foto sprzedającego. Pewnie dlatego sprzedał się za 36 pln. Fajny smaczek, można zamienić sekundy na dzień tygodnia. Na minus brak trybu 24h. Posiada rysy ale zamierzam go wypolerować. Udało mi się wykręcić ciekawy czas na stoperze Kilka zdjęć. Drugi to Casio 95QR. Screwback ale już cały metalowy. Przypomina mi trochę bazę do MRG-100 Na oryginalnej bransoletce. Porysowany ale go wypoleruję. Też brak trybu 24h. Oba zegarki z lat 80 i warte tych kilkudziesięciu pln.