Zegarek ten leżał bez baterii kilkanaście lat. Bateria nówka. Zwierałem AC. I nic. Aż zacząłem pensetą zwierać inne ogniwa i trafiłem na takie, które zapalało wszystko co jest na wyświetlaczu a jak zwolniłem zworę to ruszył Ale jest zła wiadomość Jak wcisne jakiś guzik to wszystko przygasa na chwilę i gaśnie całkowicie Może jakiś zawilgocony? Ale nie wydaje się taki. Leżał w plastikowym woreczku na dnie kartonu. Zostawie go tak niech pochodzi. Zobaczymy, może odparuje to, co go zwiera. Edyta: Jak próbowałem go złożyć to w momencie zetknięcia membramy ze sprężynką to wydaje nieprzerywany, nieczysty dzwięk, jakby zwarcie po czym gaśnie wyświetlacz i od nowa muszę resetować. Dziwne, bo wcześniej jak nie chodził a wyświetlał tylko 1.01 i godzinę 12:00 to był zamontowany dekielek i nic nie zwierało a teraz jak chodzi to zwiera. Dziwna sprawa.