Bez sensu są te porównania i testy, bo tak samo można porównać starą Nokię 3310 do obecnych smartfonów, starego Mercedesa do nowego (jeśli ktoś woli to może być Opel, lub Citroën) itd. Zależy, co porównujemy. A prawda jest taka, że trafiłeś na GWG którego coś zabolało podczas tego nieszczęsnego prania i jestem przekonany, że gdyby każdy posiadacz GWG wrzucił go teraz do prania to uszkodzeniu uległby jakiś ułamek lub żaden. Nie zmiana to faktu, że gdybyś z tym swoim GWG do prania wrzucił np DW-5600 i doszłoby to uszkodzenia GWG (jak to miało miejsce) a DW wyszedłby bez szwanku to sam byś przyznał, że wyższa cena nie oznacza lepszej wytrzymałości na otoczenie czy poddawane próby. Wszystko ma swoją wytrzymałość a jeśli w czymś jej brakuje, gdzie powinna być, to znaczy, że to coś posiada wadę. Daj znać ile kosztowała naprawa. Pozdrawiam A co do pralek to są to świetne rotomaty