Moim skromnym zdaniem, ten nowy MT-G to taka skrajność. Z jednej strony bardzo mocno zaciera się to "MT", z uwagi na brak bransolety. Oczywiście zaraz ktoś powie, że w S1000D jest bransoleta ale nie ma metalowej koperty więc też nie bardzo "MT" no ale mimo wszystko w tej kategorii + dla S1000D. Z drugiej strony jak na niego patrzę, to widzę jakby np GPW itp miał metalową kopertę i był bez bezela. MR-G 1 by podobnie wyglądał bez bezela jak dobrze pamiętam. Czegoś mi tu brakuje. Albo w stronę plastiku, albo w stronę metalu. Oczywiście rozumiem producenta i projektowanie modeli na każdą kieszeń i pod dane preferencje takie jak np to, że nie każdy lubi bransolety i nie każdy lubi paski, (ja np ostatnio bardzo często noszę zegarki na paskach, co mnie bardzo dziwi) Połączenie metalowej koperty i paska bardzo dobrze wyszło przy Giezach dzięki zastosowaniu małych bezeli. Szkoda, że już do tego Casio nie wraca. Tak czy inaczej boję się, że kiedyś Casio zrobi psikusa, i wypuści MT-G w kopercie z plastiku z zakrecanym, plastikowym deklem, z gumowym bezelem i na metalowej bransolecie. A co? Kto im zabroni?