Ja ws Romka myślę tak: 1. Trzeba mieć na czym nosić Romka. Jak ktoś lubuje się w 56xx to znaczy, że nie ma. 2. Nie ma za dużych zegarków tylko są za małe nadgarstki. 3. Jeśli Romek jest dla kogoś "za duży" czyli ten ktoś ma za mały nadgarstek to niech ten ktoś nie pisze, że Romek jest beznadziejny, niewygodny, za duży i że to "kloc". Tak chyba piszą ci, których wkurza to, że Romek nie został zaprojektowany w wymiarach Baby-G.