Co do koloru to polecam też spróbować watermann Hawana. Kolor jest sam w sobie fajny, a można go jeszcze lekko modyfikować dodając trochę czerni bądź niebieskiego. Jak jeszcze pisałem piórem z tloczkiem to takie eksperymenty robiłem. Teraz jakoś się leniwy zrobiłem i po prostu pakuje granatowe naboje do mojego Urbana
Byłem w zeszłym roku koło mikołajek. Moim zdaniem nie warto. Może to dlatego że wychowalem się nad morzem i na Kaszubach, ale mazury nie zrobiły wrażenia. Chociaż może ktoś Ci tu zaraz poda swoją tajną miejscowke, gdzie wodą jest czysta i nire ma tłumów:) Żeby nie było tylko negatywnie, to akurat duże wrażenie zrobił na mnie Gierłoż i okolice jeśli chodzi o zwiedzanie instalacji po II wś.
Co do czasu przyjazdu to ja sprawdzałem to tak: wyliczyłem sobie mniej czas przejazdu i o różnych godzinach sprawdzałem na google maps dwa punkty gdzie można było stać, czyli granica chorwacka i wjazd na autostradę za granicą. Sprawdziło sie, w obie strony jechalem bez większych korków.
Od dziś rana na urlopie. W końcu się wyspałem. Nawet młody się zlitował i dał pospac do 8 A na dodatek odbylem potem bardzo sympatyczną rozmowę o pracę, może coś z tego będzie .
Wtedy spokojnie się dało, cały czas autostrada, tempomat na 180km/h i wsparcie cb radia. No i to był ostatni rok jak mandaty z takiej trasy nie trafiały do Polski. Teraz juz bym się raczej bal takiej prędkości na całej trasie.
To wtedy moje myśli są bardzo niewyraźne [emoji1] Co do atrakcji, to chyba się starzeje, bo kiedyś wystarczyło się najeb*ć, a dziś mamy w planie gokarty, lasertag, później bar ze sledzikiem i shotami[emoji14] Kończymy oczywiście w klubie nad morzem żeby się kulturalnie najeb*ć[emoji1]
Potwierdzam wcześniejsze wypowiedzi, Chorwacja piękny kierunek na wakacje. Jak byliśmy tam pierwszy raz to tez miałem wielkie plany zwiedzania w promieniu 100mm od Zadaru. Udało się w 10 dni zobaczyć połowę, będzie trzeba jechać raz jeszcze. Na miejscu jest tania komunikacja autobusowa, warto się w to pobawić, jeśli nie chcecie przepłacać za wynajem samochodu. Jedno o czym warto pamiętać to ze trzeba pilnować czy osoba u której wynajmujemy dopełnia ich obowiązku meldunkowego. Mogą podobno być problemy bez tego.
Bardzo trafnie to skomentował ostatnio chyba Mourinho - ze nie żałuję LM bo tam się gra dla kasy, a w lidze i w pucharach krajowych dla chwały. Coś w tym jest. I chyba na przykładzie ligi angielskiej widać to szczególnie. I tylko ki szkoda ze Arsenal wczoraj tak niemiłosiernie dał tylnej części ciała...
Dokładnie tak. Jakos polowalem na niego od dłuższego czasu u niego na aukcjach, ale zawsze ktoś mi z jakąś ceną z kosmosu wyskakiwał a tym razem się udało. Kiedyś trafilrm na bardzo fauny temat na wus o tym modelu i jakoś tak za mną juz dłuższy czas chodził. Teraz jeszcze tylko czekan na NATO strong i na wakacje będzie jak znalazł
Tak w mniejszym budżecie ale też cieszy. Poszedł za tak niską kwotę, że aż żal było go nie adoptować Casio amw 320, tu juz na pasku reda, który chyba był droższy niż sam zegarek:)
Paski NATO z forumowego bazarku- poszukaj użytkownika jaszczur11.Odpowiadajac na pytanie z pw, ten model to rh317ax9, kupiony w outlecie time trend, nie wiem czy jest jeszcze dostępny do kupienia. Trzeba poszukać.
Jeśli z tych dwóch to zdecydowanie pierwszy. Tylko pytanie czy nie będzie za duży? Oba maja po 46mm. No chyba ze jest to juz dobrze wyrosniety 16 latek☺ Zwróć tez uwagę, ze oba maja nietypowe paski, czyli będzie skazany albo na drogie i słabe oryginalne paski, albo na jeszcze droższe robione na zamówienie.
Jak to kiedyś ktoś mi fajnie powiedział - mając syna pinujesz jednego osła, mając córkę pilnujesz całego zoo dookoła Mi parę miesięcy urodził się syn, zona cos przebąkuje o córce kiedyś, ale ja wole teraz zacząć od pieska[emoji14]
Kibicowanie swoją drogą ale ja w ich wypadku tez jestem sceptyczny. Z ogólnodostępnych danych o zainwestowane kasie wychodzi ze samochody powinny kosztować po 0,7 miliona żeby tylko wyszli na zero. To jest kupa kasy jak na kit-car z autorskim zawieszeniem. Mam nadzieje ze się mylę bo akurat kibicuje wszystkim polskim projektom, ale jak narazie wygląda na to ze projekt prowadzony jest fajnie pod kątem pr i marketingu i stąd jego dotychczasowe "sukcesy"
Jakoś pod wpływem tego tematu przypomniałem sobie ze tez bardzo lubię pisać piórem. Mam od paru lat Parkera Urban ale jakoś zawsze było mi go szkoda do pracy i męczył się z długopisem. Ostatnio stwierdziłem ze trzeba spróbować i okazuje się ze daje rade. Cz asem nawet klienci się dziwnie patrzą na mnie jak robie u nich jakieś notatki i mi się gębą cieszyła jak coś pisałem Teraz pytanie. Z racji tego, że zdarza mi się zapomnieć zabrać z pracy do domu lub odwrotnie, to chcę kupić coś nowego do domu. Parker z racji krótkiej stalowki świetnie się sprawdza nawet pisząc coś w samochodzie. Czy pisząc na przemian dwoma piórami zmienia się charakter/kąt pisania? W sensie czy nie zjade w ten sposób fajnie rozpisane i dopasowanej stalowki Parkera? Mam nadzieje ze moje pytanie nie jest przesadnie głupie Co do nowego zakupu to na 99% jestem przekonany do nowego pilota mr z serii zwierzęcej. Na żywo robią super wrażenie, a można je kupić za jakieś 45zl juz z polskiej dystrybucji. Ktoś może ma coś takiego i się podzieli wrażeniami?
Chorowałem ostatnio na pierwszą kostkę lub coś z mala sekunda. Zrobiłem nawet podejście do fajnej festina, ale niestety trzeba było ja odesłać bo nie działała jak powinna. Naprawdę chciałem kupić coś innego niż lorus:) no ale jak zobaczyłem to, to podobno tak mi się gębą cieszyła, że mi go żona w niespodziance zamówiła. Dziś dotarł i znów mi się twarz cieszy[emoji1]
No i dzisiejszy kolega. Więcej nie mam więc na razie koniec zdjęć Musze tez przyznać ze długo nie mogłem się przekonać do pasków typu rally. Ale ten przekonał mnie w 100% do siebie. Kolor jest świetny, zobaczymy tylko jak będzie z trwałością.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.