Pewnie że bym znalazł ale wszystkie udało mi się w odpowiednim czasie wyprostować albo finalnie do nich nie doprowadzić. Nie chodzi o to żeby się w ogóle nie mylić bo tak się nie da, ale wyłapywać swoje błędy i w odpowiednim momencie na nie reagować. Oczywiście że przez niedopatrzenie w TT nikt nie umarł ale jak już pisałem jak się coś robi to powinno się to robić dobrze.
Tak odbiegając od tematu zegarków, wkurza mnie takie tłumaczenie "to tylko ludzie". Jak ja się pomylę albo o czymś zapomnę i zrobię komuś krzywdę albo nie daj Boże ktoś umrze to nikogo nie będzie obchodziło tłumaczenie że jestem tylko człowiek i się pomyliłem. Wsadzą mnie po prostu do ciupy. nie ważne jaki się zawód wykonuje, trzeba to robić dobrze.
Dlatego napisałem że "jak dla mnie" mam jeszcze kilka innych ale do GWX mam jakiś sentyment. A Ryśka można postawić mniej więcej na równi z Rangemanem oczywiście to tylko moje zdanie.
Musisz zmierzyc temp. w pomieszczeniu w ktorym jestes jakims dokladnym termometrem i skalibrowac do tej temp. zegarek na reku. U mnie to sie sprawdza roznica jest +/- 1°
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.