Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dodge66

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4125
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    57

Zawartość dodana przez dodge66

  1. Niecierpliwość lekko zżera Mimo wszystko to jeden z niezliczonych homage'ów Submariner'a Gdyby Ocean 1 był nieco mniejszy już dawno gościłby na moim nadgarstku Marine Dive jest naprawdę dobrze wykonanym zegarkiem do tego ma przyzwoity rozmiar i odpowiednią kwotę za oferowaną jakość - ceramiczna wkładka jest mocno satysfakcjonująca, choć sama praca bezela mogłaby być nieco lepsza
  2. Niebieski cieszy oko.... ... ale czarny cieszyłby bardziej
  3. Bazarek Niebieski cieszy, choć przyznam, że wolałbym czarną wersje
  4. Kapitalna recenzja! Zdecydowanie najlepsza jaką czytałem na forum. Do tego doskonałe zdjęcia, naprawdę świetne ujęcia Chyba każdy chciałby znaleźć podobnego kompana dnia codziennego
  5. Docelowo miał być czarny, ale koniec końców niebieski cieszy
  6. Dzięki Taki zestaw mocno przypadł mi do gustu Zamiast 9:30... ustawiłem 9:40
  7. Dopiero po zrobieniu zdjęcia zobaczyłem, że źle go ustawiłem
  8. Świetny! Gdyby tylko był trochę mniej grubaśny
  9. Dzięki Będzie dylemat czy zostawić 007 czy jednak 009... a może oba
  10. Dzięki Trzeba przyznać, że jest to bardzo udany model
  11. Jak wszyscy, nie cierpię gdy sekundnik nie trafia w indeksy oraz gdy tarcza dnia i daty jest krzywo. Generalnie gdy cokolwiek na tarczy jest krzywo względem jej ogólnie przyjętej symetrii. Brak zgrania indeksów bezela wewnętrznego i zewnętrznego z indeksami tarczy wypala mi oczy. Nie lubię "modowych" zegarków. Po prostu. Śmieszą mnie też ich ceny. Ten wszechobecny DW... Niestety nie mogę się przekonać również do Tissot'ów, odrzuca mnie od nich, choroba, nie potrafię nawet sprecyzować z jakiego powodu. Mam nadzieję, że to dziwactwo przejdzie tak jak przeszło mi z Breitling'ami. Zawsze czyszczę szkiełka oraz dbam aby elementy polerowane nie miały śladów palców, cała koperta ma być czysta i już. Nie mogę przeżyć pyłków pod szkiełkiem , paproch może być nawet kropeczką, najmniejszą z najmniejszych, a i tak go znajdę i będzie mnie dręczył za każdym spojrzeniem na tarczę. Syf na pod szkiełkiem jest nie do zaakceptowania. Zegarek musi pasować kolorystycznie do ubioru, stylem i przeznaczeniem już mniej - akceptuję diver'y do garniturów (po Bondowskiemu). Ah, diver bez dobrej lumy to nie diver. Musi to być latarka, bez dyskusji. Nie przemawiają do mnie paski z karbonu, ogólnie karbon mnie odpycha. Dziwny jestem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.