Nie bo zrobi się temat o Davosie , a poważnie np.: trialamaster, titanum, gentleman, vanguard, x-agon, world taveller, pilot chrono etc. Daito ja nie twierdzę, że Davosa jest bez wad. Absolutnie. Gdy ktoś pisze, że taki , czy taki model to zżynka potrafię przyznać rację. Są rzeczy, które też mnie wkurzają. Argonautic, wybrany najlepszym diverem do 1000 EUR przez czytelników watchtime.net w Niemczech ma przecież kopertę z Azji. Tylko co to ma do rzeczy. Jaki to ma wpływ na polskość Gerlacha? Rozumiem, że posiadacze zegarków Gerlach oraz forumowi naganiacze (ponoć tacy tu są) wolą wierzyć w marketingowy bełkot. Ja w ten bełkot nie wierzę. Nie wierzę też w bełkot szwajcarski, putinowski, POwski, PISowski i żaden inny.