Coś się tu kupy nie trzyma. To absurd, co piszesz. Już widzę jak Patek, czy nawet Tissot wyraża zgode na produkcje chińskiego szmelcu z ich znakiem towarowym. Jak się chodzi na zakupy na stadion to tak. Nie spotkałem się z koniakiem za 39,99 zł. Widziałem brandy. tańsze szkockie marki tyle kosztują. Możliwe. Nikt nie musi kupować VC, czy PP. lepiej za 300 zł kupić vostocka albo casio. Na pewno dłużej posłuzą,. Za 300 zł kupisz tez uzywanego tissota, nie z lat 40.Nie bardzo wyobrażam sobie, ze ktos z zamiłowania do marki kupuje jej podróbę. Niby w jakim celu. Przecież nie ma dalej zegarka tej marki. Proponuję zamknąć temat. O tym pisalismy już tyle razy i bez sensu jest to samo klepać, gdy tylko ktoś wystapi w obronie tego przestępstwa.