No właśnie... od 3 miesięcy przymierzałem się do zmiany samochodu. Miało być subaru outback diesel. Auto nie przeszło jazdy próbnej . Znakomicie trzyma się drogi, ale źle zgrane sprzęgło go dyskwalifikuje. Potem test objął Outlandera z silnikiem VW. Makabra! Najlepiej sprzedający się SUV w PL to totalna katastrofa. Głośny, wolny a przy 140 km.h kierownica chce pourywać ręce. Volvo xc 60. Pięknie złożone , pełna harmonia, ale za mały bagażnik po zamontowaniu kratki. mazda cx 7 - diesel mułowaty, po doświadczeniu z dynamiczna mazdą 6 byłem trochę zawiedziony. Coś było nie tak. Infiniti FX 35. Bajka! i jeszcze raz bajka!. Koszty serwisu, mały bagażnik, (brak diesla -gdy testowałem) powoduję, ze to auto pozostaje moim marzeniem na okres , po 40-stce Bmw X3 - w tym aucie nie ma nic co by mnie mogło urzec. X5 nie testowałem, ale do bmw podchodzę bardzo sceptycznie. W Polce kojarzy się z dresem, a i nie zamierzam spać z głową na parapecie. To samo Audi. Audi q7 poza moim zasięgiem, q5 za małe. A4 all road kolegi jest niesamowite, ale za małe. Gdy byłem u Filipowicza na teście Outlandera pracownik powiedział " proszę zajrzec na przeciwko do drugiego salonu" KIA. Myślę nie, nie kupię auta z Korei. wpisałem w wyszukiwarkę "Sorento opinie". Były bardzo dobre. Pojechałem do salonu. Przejechałem się nowym sorento 2,2 diesel i .... szok. Dynamiczny, wspaniale się prowadzi. Skóra twarda wysokiej jakości. Wykończenie bez zarzutu. Dodatkowo full opcja w rozsądnej kasie. 7 lat gwarancji, 5 lat mechanicznej to po moich doswiadczeniach z 3 letnią mazdą, to coś co okazało się kluczowe. Homologacja ciężarowa 5-cio osobowa postawiła kropkę nad i. (większość firm daje 4-ro osobową).To auto dla mnie! ... i to 186 cm szerokości . Sprzedawca dorzucił dvd Alpine w podsufitówce i od tygodnia jeżdżę oto takim autem: