Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pawelmcstock

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    349
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pawelmcstock

  1. Panie i Panowie, chyba po raz pierwszy na tym Forum - zegarek ... Herold Stary szwajcar na 15 kamieniach. Oceniam, że jest z lat 1930'tych. Jego powłoczność jest już nieco umęczona upływem czasu i kontaktu z brutalną fizycznością tego świata, ale na plus trzeba zapisać, że zegarek jest w 100% oryginalny łącznie z koronką (wiadomo, jedynie szkiełko jest już wtórne), no i werk wygląda bardzo sympatycznie. Zegarek raz się spieszy, raz późni, ale jak na razie wszystko mieści się w granicach minuty na dobę. Dekiel gładki zaciskany. Od środka "młotkowany" z napisem Fond Acier Inoxydable. Najbardziej urzekły mnie te uszy, więc kupiłem Zegarek pochodzi o syna właściciela, który zmarł w 1976 r. W Sieci właściwie nie ma żadnych informacji o firmie Herold. Zapewne jedna ze setek małych rodzinnych manufakturek w jakiejś szopie na zboczu wysokiej góry w Alpach... Pozdrawiam, Pawel
  2. Tak mi się zdawało, dzięki za potwierdzenie. To dziwne, że stary zegarmistrz (mówił że rozpoczął nauki zegarmistrzowskie w 1969r.) myli takie rzeczy...
  3. Witam, wracam z moją Rodiną, pierwszym radzieckim automatem, po małej transformacji wskazówek Przy okazji, czy to prawda, jak powiedział mi zegarmistrz oglądający to chruszczowskie cacko, że mechanizm Ruscy wzięli od Błonia i tylko dołożyli rotor, czy raczej chyba odwrotnie, Błonie pozyskało werk od Kirowa...? PS: podziękowania dla kolegi Enkila za wielkie serce!
  4. Witam ponownie, czy ktoś z zacnych kolegów wie na pewno jakiego typu wskazówki do mojej Rodiny http://zegarkiclub.pl/forum/topic/70498-dział-techniczny/?p=1542045 powinny być. Z lumą czy bez do tej konkretnej tarczy? Dzięki! Pozdrawiam!
  5. Dzięki Qba, tak tak, ten Kirowski jest bardzo ładny, promienisty gilosz na tarczy, pięknie się prezentuje. Niestety złocenie na kopercie w dwóch miejscach dość drastycznie odlazło - tutaj muszę poszukać dawcy koperty, choć ... w zasadzie mam już w domu takiego kraba (z tarczą "firanka"), ale trochę mi go szkoda na dawcę. Poszukam jakiegoś "trupka" do podmiany Jeszcze raz dzięki za potwierdzenie, że wskazówki od Kirowskiego pasują do Rodiny. PS: mam też Stolicznyje ze wskazówkami wyglądającymi podobnie, ale z zielonym fosforyzującym wypełnieniem...http://zegarkiclub.pl/forum/topic/47891-stolicznyje-odnawiac-czy-sprzedac-za-grosze/?p=1471367 Ale tego też nie ruszę! pozdrawiam!
  6. Witam, zdaje się, że moja Rodina ma jakieś za bardzo odchudzone wskazówki? ;-) Chyba powinna mieć takie jak mają kraby Kirowskie. Czy mogę bez problemu przeszczepić te ze standardowego Kirowskiego kraba (takiego jak na zdjęciu poniżej, też nowy nabytek), tzn czy kaliber wskazówek się zgadza? Dzięki! Pozdrawiam! Pawel EDIT: Rodinę po transformacji rączek na prawidłowe można oglądnąć tutaj http://zegarkiclub.pl/forum/topic/111753-kraby-z-rodziny-kirowa/?p=1548692
  7. Witam po wakacyjnej przerwie! Widzę, że ostatnio pojawiło się tu więcej Delbanek - mulatek Ja tylko jeszcze raz na chwilkę powracam z moją z tego wpisu http://zegarkiclub.pl/forum/topic/58714-pokażmy-swoje-delbany/?p=1514859 bo mam już do niej pasek. Myślę, że jakby do niej stworzony ;-) Diloy, 19 mm. A w oczekiwaniu - kolejna Delbanka dla mnie, ale to dopiero gdzieś za miesiąc... PS: zdjęcie oddające bardziej rzeczywisty stan kolorów to to drugie niżej
  8. Nie jestem pewien czy koperta bardzo ucierpiała, choć faktycznie na wysokości między 9 a 10 zgubił się rowek przy ringu wokół szkiełka... Natomiast uniknięto najgorszego - całkowitego wyoblenia po całości. No cóż, koperta jak widać na zdjęciu wyżej była już całkiem nieapetyczna. Tym razem nie dało się już nic innego zrobić jak tylko ją na nowo pochromować, a to wiadomo zawsze przynosi jakieś szkody oryginalnemu kształtowi koperty... Na szczęście na pierwszy rzut oka nie wygląda źle Pozdrawiam!
  9. Dzięki Cook Nadmienię jeszcze, że tarcza jest też raczej oryginalna omegowska ale jest przycięta (zmniejszona). Jest też jakiś zonk z subsekundą. Brak ośki, więc ktoś dał właśnie tę tarczę bez miejsca na sekundnik. Podsumowując: oryginalny mechanizm, dekiel, być może wskazówki i koronka. Koperta najprawdopodobniej dorabiana (choć wydaje mi się, że jest bardzo efektowna). Jednym słowem składak (pasówka?) ale z jakimś tam potencjałem Chyba jednak pójdę w ten zegarek... (?) EDIT: wpisywanie numeru z tego dekla na stronie Omegi ( http://www.omegawatches.com/planet-omega/heritage/vintage-watches-database) nie daje żadnych wyników, obojętnie w jakiej konfiguracji bym wpisywał cyfry, także ze znakiem * W ogóle nie jestem pewien co z tą dziewiątką na początku. Na innych stronach gdzie opisują numery z kopert/dekli Omegi, 9 z przodu w ogóle nie występuje... Natomiast dotarłem do informacji że stop Acier Staybrite został wprowadzony przez Omegę na początku lat 1930'tych, więc dekiel nie może być wcześniejszy. Acier Staybrite był początkowo stosowany w najdroższych modelach. Można założyć że dekiel jest powojenny... (?)
  10. Witam, poniżej moja druga Delbana. Tym razem z bogatym giloszem. Koperta wymagała pochromowania, dekiel spolerowano. Całej reszty w zasadzie nie ruszałem. Zdjęcia tego nie oddają ale tarcza mieni się brązowo-miodowo-miedzianym kolorem. Średnica koperty - 35 mm
  11. w nawiązaniu do http://zegarkiclub.pl/forum/topic/51546-klub-miłośników-zegarków-omega/?p=1510971 Poniżej zdjęcia o które prosiłeś. PS: dzięki za niezwykle pomocny link do wzorów i nazw wskazówek
  12. Witam ponownie, w nawiązaniu do mojego posta http://zegarkiclub.pl/forum/topic/51546-klub-miłośników-zegarków-omega/?p=1501984 oraz odpowiedzi/prośby o dalsze zdjęcia w imieniu kolegi Cooka podaję zdjęcia konkretnie mojej (potencjalnie) Omegi. Jak myślicie, czy to może być oryginalna omegowska koperta? (średnica bez koronki 30 mm, do tego wskazówki typu "kajak", nie na zdjęciach) Dla porównania, poniżej na samym spodzie, zdjęcie z Sieci (zupełnie innych zegarków) gdzie po lewej jest raczej (?) współczesna produkcja, a po prawej raczej (?) omegowska koperta, typu skarabeusz... ??? PS: chciałbym tarczę odnowić w kolorze jasnym, albo białym albo popielatym (?) Proszę o info, podpowiedzi, sugestie, Paweł zdjęcie z Sieci (inne zegarki)
  13. pawelmcstock

    F.M.S

    Cofam moje pytanie Po pierwsze, trochę ochłonąłem po zakupie, i trochę ....pomyślałem... Litery R=A na wahadle to ni mniej ni więcej tylko kierunek kręcenia śrubką pod wahadłem w celu przyspieszenia chodu (A) lub jego opóźnienia ® Cokolik tak jak od początku miałem podejrzenia niespójny z resztą budy, za bardzo zajeżdża secesją... Tak czy owak, po dość rozległym badaniach porównawczych w Sieci to typowy niemiecki produkt końca XIX wieku, a cokolik to doróbka z samego początku XX w. W budzie jest długa i szeroka szpara na oryginalny cokół. Secesyjny cokolik nijak nie pasuje do tej szpary. Najwyraźniej ktoś chciał odświeżyć wygląd zegara w okolicach roku 1900/1920. Dzisiaj usunąłem cokolik i zastąpiłem go dwoma typowymi eklektycznymi "soplami" pozyskanymi z XIX wiecznej toaletki. Producentem zegara może być właściwie każda niemiecka firma od Junghans przez Mauthe i HAU po Kienzle. Nie przekonam się póki nie wyjmę werku ze skrzyni... Przepraszam za zamieszenie!!!
  14. pawelmcstock

    F.M.S

    Witam ;-) Zakupiłem dziś piękny zegar ścienny, najprawdopodobniej z przełomu XIX i XX w. Wygląda jak typowy eklektyk, ale cokół pachnie co-nie-co secesją, choć nie wykluczone że sam cokół jest wzięty z innego zegara, lub został dorobiony. Reszta wygląda na jednorodną całość. Nie wykluczam w sumie, że i cokół też jest pierworodny. Zegar został zakupiony przez osobę od której go odkupiłem w Berlinie, zapewne na jakimś targu starociami. Zacząłem poszukiwać informacji na temat tego zegara. Boję się wyjąć werk ze skrzyni aby go nie uszkodzić. Zegar ładnie pracuje i bije. Jedyny trop jakim się posługuję to litery R=A na wahadle, tym tropem dotarłem przez google okrężną drogą do ... naszego Forum... tutaj moje pytanie, czy możliwe aby po tych niewielu informacjach, bardziej poszlakach, ustalić producenta tego zegara jako Friedrich Mauthe Schwenningen, czy jest to fałszywy trop? Przepraszam za jakość zdjęć, ale o tej porze dnia nie wycisnę już nic więcej. Jutro rano podam lepsze zdjęcia. Pozdrawiam Pawel http://i65.photobucket.com/albums/h238/PawelMcStock/20150727_182322_zpsehckf4jb.jpg http://i65.photobucket.com/albums/h238/PawelMcStock/20150727_182353_zpswb3w8ggp.jpg
  15. Poljot de luxe 23 jewels z czarną tarczą. Tarcza NOS. Dwa problemy: 1. ze wskazówki godzinowej zlazła była większość pozłocenia, 2. nieoryginalne szkiełko. Gdzie dostać oryginalne, takie płaściutkie!??? :-)
  16. Witam szanownych Kolegów, noszę się z zamiarem zakupu około 100-letniej Omegi w kopercie stalowej typu skarabuesz, średnica koperty bez koronki 30 mm, mniej więcej coś takiego jak na tym zdjęciu Czy te zegarki to zawsze pasówki, czy niekoniecznie? Czy wręcz są to oryginalne naręczne tak przygotowywane przez Omegę. Dopowiem, że w zegarku jaki mam na oku zarówno koperta, tarcza (na trzech nóżkach) jak i oczywiście werk są omegowskie. Wskazówki typu 'kajak', też często występują w skarabeuszach Omega jakich zdjęcia można znaleźć w Sieci. Dzięki z góry za wszelkie info n/t skarabeuszy Omega, pozdrawiam Paweł
  17. OK. Przyznaje sie. U mnie tez byl czarny sekundnik jak u kolegi jac-st, ale przeszczepilem z pierwszej pepity, patrz link w moim poscie wyzej, bo czerwony ladnie ozywia te skad inad szara i smutna tarcze. W tych poljotach wystepowalo kilka kolorow sekundnikow Pozdrawiam :-)
  18. Witam, może ktoś pamięta jeszcze mojego Poljota z tarczą w pepitę (mikro-kratkę)? http://zegarkiclub.pl/forum/topic/7252-najnowsze-zakupy-nowe-nabytki/?p=1451834 Niestety nie udało mi się usunąć plamy z tarczy, co zniechęciło mnie do prób wydłużania bransolety, wymiany szkła, itd. O wiele taniej wyszło kupić nowy zegarek, od razu w dobrym stanie. Tak to wygląda: pozdrawiam!
  19. Piękności tu pokazujecie! :-D Mniam-mniam! Ja przedwczoraj na targowisku nabyłem swoją pierwszą sprawną* kieszonkę nakręcaną kluczykiem Gedeon Thommen (mam też Revue tej firmy http://zegarkiclub.pl/forum/topic/114276-kieszonka-niewiadomego-pochodzenia/?p=1487605 ) Zdaje się, że to właśnie G.T. opatentowali remontoir? Oprócz tego, że chciałem koniecznie zegarek na kluczyk to jeszcze spodobały mi się wskazówki, a i tarcza jest bardzo schludna, plus oryginalne szkło. Łebki wkrętów ładnie hartowane na fioletowo. Koperta podobnie jak werk sygnowana Gedeon Thommen (GT) * Zegareczek na chodzie ale lubi się zatrzymać i mocno spieszy. Sprzedawca powiedział, ze zegareczek pochodzi z końca XIX wieku, znalazłem potem podobny w Sieci datowany na 1878. A Wy jak sądzicie? Pozdrawiam, Paweł :-D
  20. pawelmcstock

    Moje Ruhle

    Gdyby w NRD chodzono do Kościoła, to enerdowscy chłopcy dostawaliby pewnie takie zegareczki na I Komunię Św. Na tani prezent się nadaje, a co dalej to niech właściciel się martwi (zegarek sam chodzi tam gdzie chce i kiedy chce ;-) ) a w tym Temacie prezentuję jeszcze swoją UNF Ruhlę 44 z lat 1950'tych http://zegarkiclub.pl/forum/topic/42714-umf44/?hl=ruhla&do=findComment&comment=478783
  21. Dzięki za miłe słowa! @zasadas, faktycznie koperta jest bardzo ciekawa. Kolega z Krakowa zwrócił mi uwagę, że podobnie wykrojoną kopertę miały też Silvany, tutaj jeszcze jedno ujęcie mojej staruszki, myślę że w tym ujęciu najlepiej widać ciekawy design tej koperty -->
  22. Witam serdecznie, wracam ostatecznie z moją Delbanką-staruszką jeszcze bez incablocu, którą prezentowałem przed naprawą tutaj: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/58714-poka%C5%BCmy-swoje-delbany/page-98?do=findComment&comment=1451205 Przypomnę, że zegarek miał wygięte ucho (to pod koronką) i nie działał. Ucho szczęśliwie udało się wyprostować, a główną wadą werku była złamana ośka balansu, którą wymieniono, oraz umyto, nasmarowano i wyregulowano mechanizm. Zegarek jest obecnie na regularnym chodzie! :-) Z kosmetyki: po średnio udanych efektach kapitalnego remontu Adriatiki Worldchampion, postanowiłem od tej pory iść w odświeżanie, a nie malowanie (o ile stan zegarka na to pozwala) Papierem 300 spolerowano delikatnie powłokę koperty. Na urodzie zyskał przede wszystkim ring wokół szkiełka, który dostał blasku i zgubił najgorsze rysy. Delikatnie przepolerowano dekielek. Zmieniono koronkę na identyczną z oryginałem. Wymieniono szkiełko. Bardzo długą i cieniutką wskazówkę minutową skutecznie naprostowano. Pastą diamentową delikatnie przetarto wskazówki i indeksy wydobywając z nich to co zostało jeszcze z różowo-złotego pozłocenia. Nałożono nową lumę. Ja dopełniłem całości zakładając czarny skórzany karbowany pasek 16 ;-) Jestem szczęśliwy i bardzo zadowolony, gdyż uratowałem ten stareńki zegarek od dokończenia żywota na jakimś wysypisku. Może nie jest to zegarek wybitnej urody (to co tu pokazujecie to naprawdę śliczności), ale to bardzo stary i rzadki na polskim rynku model i właściwie w 100% oryginalny (nie licząc nowego szkiełka i koronki) Pozdrawiam, Pawel :-D
  23. pawelmcstock

    Wasze zegarki Glashutte (GUB)

    No właśnie. Dziękuję. Słyszę jak większość mówi przez "sz", stąd moje pytanie, bo już zgłupiałem :-) (tym bardziej że słowo Glashütte to zbitka de facto z dwóch słów "glas" i "hütte" tj "szklana huta", więc należy niejako oddzielić "s" od "h")
  24. pawelmcstock

    Wasze zegarki Glashutte (GUB)

    http://zegarkiclub.pl/forum/topic/53781-wasze-zegarki-glashutte-gub/?p=633673 @Buran69, wojskowy jak nic. Gratulacje!!! @4-85 Przyznam, że design GUBów jakoś mnie nigdy nie urzekł... aż zobaczyłem Twoje cudeńko!!! http://zegarkiclub.pl/forum/topic/53781-wasze-zegarki-glashutte-gub/?p=609960 Wow!!! PS: jak czytacie "Glashütte" ? glasz i:te, czy glas hi:te
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.