Witam serdecznie, Moja przygoda z zegarkami zaczęła się bodajże 5 stycznia (poniedziałek) 2015 r. od przypadkowego zakupu Atlantica Worldmaster za 35 zł w sklepiku-rupieciarni w centrum Poznania. Ponieważ jestem w miarę dociekliwy, zacząłem szukać informacji o tym zegarku i szybko odkryłem, że mój zegarek ma tzw tarczę warszawską. (w kolejnych tygodniach dowiedziałem się więcej, o składakach, o mechanizmie ETA, itd itp) Dość szybko podjąłem decyzję o zmianie tarczy z "warszawskiej" na "oryginalną". Efekty widać na poniższych zdjęciach. Do tej pory nie mam pojęcia co to za zegarek, i z jakich lat może pochodzić. Zakładam, że nie z lat 1980'tych, gdyż zegarek już wtedy musiał być w marnym stanie, jeśli już wtedy zamieniono w nim tarczę na tzw warszawską. Przypuszczam że oryginalny dawca musi pochodzić z lat 1960'tych. Tarcza jaka jest obecnie jest po malowaniu i (raczej) pochodzi z jakiegoś modelu z lat 80'tych. Nie mam pojęcia co może być oryginalne w tym zegarku. Może werk? Może koperta? Może wskazówki? Może dekiel? Koronka na pewno nie, bo została dołożona teraz, przy okazji wymiany tarczy. Na werku nie ma żadnego wycisku "Atlantic". Ale jest to żółty mechanizm ETA. Podsumowując, składak na całego. Ale i tak jestem dumny, bo zegarek prezentuje się ślicznie i po naprawie i konserwacji mechanizmu jest naprawdę punktualny. Jedna rzecz jakiej w ogóle jeszcze nie zrobiłem to renowacja koperty. Ale na razie odpuszczam. Owszem, jest trochę podrapana, ale to dodaje całości uroku "vintage" ;-) Od tego zegarka wszystko się zaczęło. Teraz mam ich kilkanaście, plus cztery zabytkowe kieszonki, w tym trzy już po pełnej renowacji :-) Pozdrawiam Paweł zdjęcie 1: stan taki jak go kupiłem, z tarczą "warszawską" (ale już po zmianie szkiełka i ohydnej bransolety na pasek skórzany) zdjęcie 2: werk zdjęcie 3: dekiel po delikatnym przepolerowaniu zdjęcie 4: nowa tarcza, zapewne z jakiego modelu z lat 80'tych, odnowione wskazówki, nałożony nowy fluor Renowacji tarczy i konserwacji mechanizmu dokonał zakład zegarmistrzowski w Poznaniu na ul. Wodnej