Koledzy - jeśli ktoś nie ma budzika to polecam TEN NA PEWNO JEST SPRAWNY!!! Naprawdę okazja http://allegro.pl/prosze-odkupicie-odemnie-ten-budzik-i5071976185.html Witam wystawiam na aukcji budzik, który mnie prześladuje, nie daje spać po nocach bo ciągle "tyka" ale o tym za chwilę. Cały czas przekładam do z miejsca na miejsce w mieszkaniu i cały czas słyszę jak "tyka" już nie mogę wytrzymać. Mało tego że "tyka" to uwaga efekt wow wskazówki się przesuwają i tylko mnie to dobija bo widzę aktualną godzinę i uświadamia mnie, że coraz mniej czasu do pobudki rano i wyjścia do pracy:( A kto przecież lubi rano wstawać do pracy w dodatku po nie przespanej nocy bo coś "TYKA" Budzik jest po przecierany wygląda trochę jak wyjęty "psu z gardła" ale ciągle irytująco "tyka". Proszę niech to urządzenie wam w mieszkaniu "tyka" nie mnie. Postanowiłem go wyrzucić do śmieci i możecie wierzyć lub nie wierzyć, ale następnego ranka znalazłem go przed pergolą. Jak gdyby nigdy nic leżał sobie i tak na mnie patrzył. W sumie żal mi się go zrobiło myślę może nie słusznie go wyrzuciłem tyle lat jest w rodzinie to zabrał go. I zaczęło się od nowa "tyka tyka i tyka" Schowałem go do szuflady i dalej "tyka" wyniosłem do innego pokoju i słyszę dalej "tyka". Myślę czy ten budzik jest nawiedzony czy co? Sam już nie wiem. Myślę wyjmę baterię i będzie po problemie. Obejrzałem go z każdej strony i co i ... nie ma miejsca na baterie a on ciągle tylko "tyka i tyka" Nie mam już siły do tego ustrojstwa jest chyba niezniszczalne może dla tego że to made USSR chodź widać na nim upływ czasu. Dlatego jeżeli ktoś z was chciałby mieś tak bardzo irytujące "tykające" urządzenie to śmiało proszę licytować i zabrać odemnie to przeklęte tykające urządzenie. Chce w końcu spokojnie w nocy spać. Galeria zdjęć - kliknij, aby powiększyć