Pokazało mi się kilka zegarków w tym nie zadbane i nie doprowadzone do ładu.Każdemu może się trafić nawet takiemu rasowemu kolekcjonerowi jakim jestem,a od takiego wymaga się najwięcej.
Tak to prawda,sekonda i wostok po polerce odebrane od fachowca dzisiaj i wracając do domu wstąpiłem do znajomego który nazbierał mi przeszło 20 szt.brudne i tak dalej sprawne działają.
Niema reguły,borę jak leci bo sytuacja tego wymaga,wczoraj kupiłem trzy od znajomego kolegi i jeszcze kilka sztuk leży u innych ludzi muszę po odbierać i tak to jest.A to moje stare zakupy
To nie tak jak myślisz,składak to nie jest takie złe określenie,kilka procent się orientuje w temacie.Pewnie część cześci z tego modelu wylądowało w innym w celu poprawy jakosci w mocniejszym lepszym,rzadszym modelu.
Niby ok, ale nie do końca.Koperta była jechana papierem, widać zaoblenia i ponownie chromowana widać pozostałości nie starannej pracy zresztą jak wszystkie takie zjawiska.Wskazówki nie,koronka nie i mechanizm nie i tyle w tym temacie.
Tak, ładna Delbana z lat 60 o ile się nie mylę.Lat 60 i 70 to duża dziura i bardzo mało jest z tych lat.Bransoletkę bym zostawił,Niemcy byli mistrzami świata w produkcji dodatków do zegarków.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.