Kwestia przyzwyczajenia. Jak założyłem Monstera po Romanie, to poczułem od razu ciężar na łapie. Po kilku godzinach przeszło Co do zwijanek, to sądzę, że chodzi o redukcję wagi
Gratki nowego Romana Na początku instrukcji masz tabelkę, w której jest napisane ile trwa ładowanie z trybu M do H, albo ile trzeba ładować pod lampką itd. To drugie trwa tyle, że zdążysz się zestarzeć
A ja dziś biegałem z moim kwadratem. Pierwsze wrażenia: baaaaardzo fajny Trochę depilował mi łapę, ale daję radę. Proponuję wymyślić puchar dla autora schowania przycisku "adjust" przez co wciśnięcie go graniczy z cudem Się musiał chłop wysilić
Jest różnica w szybkości odczytu, dużo mniejszym zużyciu prądu i wielkości samego sensora. Czy jest to powód by się przesiadać na nowszą wersję? Jeżeli miałby to być jedyny powód, to uważam, że raczej nie.
Najlepsze by była farba, którą można wetrzeć w te wgłebienia, tak by zetrzeć z innych miejsc na bezelu. Taka, która dłużej wysycha, żeby zdążyć to zrobić. Na pewno jest taka, tylko nie powiem jak się nazywa
Dzięki tomaliusz, przeanalizowałem dokładnie twój wcześniejszy post. Są rzeczy, które przemawiają za tańszym 5600 jak alert świetlny i powtarzanie timera. No i cena Zacznę od tańszego. Jak nie spasuje, to mała strata
Powiedzcie mi, czy warto dopłacać do GW-5610, czy brać taniego DW-5600? Jest jakaś różnica w rozmiarze koperty? Pamiętam, że czytałem o różnicy długości paska, chyba tomaliusz pisał.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.