Pies zachwycony.
Mieszka biedak w mieszkaniu w bloku.
A tu przez kilka dni mógł chodzić gdzie chce... i to bez smyczy.
Szał radości... Wolność!!!
Jako jedyny ciągle morsował - bez ciuchów, tarzanie w śniegu, wkładanie mordy w każdą zaspę...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.