Moja ocena jest czysto subiektywna. Każdy winien sam sobie wyrobić zdanie.
Jeśli mogę polecić alternatywę to: Krzysztof Zajas "Ludzie w nienawiści", Jean-Christoph Grange "Lontano" "Zmiłuj się" i "Pasażer", albo też Roberto Costantini "Żona doskonała" lub "Tańcząc w ciemnościach".
Albo nietypowa, a jednocześnie nawiązująca do klasyki historia "Siedem śmierci Evelyn Hardcastle".
Żeby nie było, że się wymądrzam bez przeczytanej lektury.
Przeczytał "Behawiorystę" i było słabe.
Pomyślałem, że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Przeczytałem "Kasację".
Jeszcze gorzej. Raczej nie wrócę do tego autora.
Polecają mi trylogię tatrzańską, ale już się rozrosła do, zdaje się 5-księgu. Kiepska reklama.
Mnie się nie podoba.
Słabo nakreślone tło. Brak pogłębienia psychologicznego postaci. Niektóre rozwiązania bardzo naiwne.
Typowa produkcja seryjna w tempie 4 książki na miesiąc.
Nie da się dopracować powieści przy takim tempie pisania. I to się daje odczuć.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.