Ja to mam chyba pecha, napisałem do zibi maila, 10 kwietnia, ponowiłem 25 kwietnia i nie dostałem żadnej odpowiedzi. To napisałem kolejnego z innego maila, 22 maja... dalej czekam.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.