W Risemanie na co dzień korzystałem z bardzo fajnie działającego barometru i z racji tego, że chodzę trochę po górach z wysokościomierza, który podczas stabilnej pogody daje fajny punkt odniesienia. Wczoraj z kolei syn otrzymał pracę domową, polegającą na dwutygodniowej obserwacji faz księżyca, w czym podczas zachmurzonego nieba pomoże nam Frogman Wiem, da się bez tego żyć, niemniej jest to fajne uzupełnienie podstawowych funkcji, które nie uzależnia nas od skorzystania z internetu, którego w różnych sytuacjach może kiedyś zabraknąć.