To tylko moja, czysto subiektywna opinia ... Tarka, która jest mało subtelna jest jeszcze do zaakceptowania. Można przyjąć, że taki miał być wyróżnik tego zegarka spośród wielu innych, podobnych. Jednakże ta cygańska pozłota mechanizmu to tragedia. Żeby chociaż to był przygaszony złoty kolor lub czerwone złoto ... A ten odpust, to bije tak po oczach, że aż się nie chce w tę stronę patrzeć ... I moja opinia nie wynika z faktu, iż uważam że zegarki Vratislavii są złe - wprost przeciwnie, niektóre są naprawdę super, lecz z czystej chęci zwrócenia uwagi Właściciela, że są elementy nad którymi warto się jeszcze zastanowić.