Miałem okazje ostatnio widzieć na żywo DD wysadzanego diamentami. I wiesz co ? Uważam , że jest on dziełem sztuki jubilerskiej. Przepiękne zegarki. Nie oceniam właściciela , kompletnie mnie nie interesuje czym się zajmuje , czy kupił żonie czy do dresu. Stać go , to sobie kupił. W większości przypadków , takie zegarki kupują kolekcjonerzy. Ludzie , którzy są na wiele wyższym poziomie jak my. Daytona tygrys , jak by mnie było stać , już bym miał zamówioną. Czy bym nosił ? Nie wiem. Widział bym w kolekcji. Nie oceniam ludzi po wyglądzie , czy po rzeczach które posiada. Przykład , kilka lat temu było dwóch właścicieli mojej kompani. Jeden , który obecnie jest wykupił udziały tego drugiego , gość z klasą , zawsze garniak na miarę szyty , cadillac co rok nowy (marzył mu się BMW ) ale będąc właścicielem firmy w USA nie wypadało mu jeździć innym jak amerykańskim. Jak oddał firmę pod rządy synom , od razu pojechał kupić upragnione BMW. Zegarek zawsze Rolex DD na ręce. Były właściciel , wygląd największego lumpa , najlepszy samochód jaki widziałem to stary Jeep. Nie podróżował , mieszkał w byle jakim domu. Śmiali się z niego wszyscy , że ma miliony , a tak żyje. Przeleciał chyba wszystkie wolne panie ( i nie tylko ) w mieście. Żyje sobie dalej tak jak żył. Oceniając po wyglądzie mógłbyś się przejechać bardzo. Zegarka również u niego nie widziałem [emoji848] w kieszeni , rzadko miał mniej jak 20k. Lubił imprezować i stawiać w barach wszystkim. Policja przyjeżdżała po niego by cało mógł wrócić do domu. Słabe jest to , że wklejając zdjęcie tego zegarka , od razu łacha wieszają , jak na zegarku tak na właścicielu. Żaden nie zwrócił uwagi na komplikacje mechanizmu. Wszakże jest to jeden z najbardziej skomplikowanych mechanizmów Rolex. A to chyba klub miłośników marki [emoji848] Wyglada to strasznie słabo. Długo można by pisać. Ale raczej to niema sensu. DD gdyby nie był wykonany z kruszców , był by nie wiele droższy od DJ , ale specjaliści w firmie wiedzieli co robią , ile można zarobić na stalowym a ile na złotym. Każdy wie , cena złota na zegarek pewnie nie przekracza 8k a zegarek sprzedaje się ze około 40k USD. Jak ktoś pokazuje , podniecenie sięga zenitu. Nie mylić , nie mam nic do tego zegarka , zresztą sam się na to łapie zamawiając go. Ale właśnie to jest to , tak robią miłośnicy , kolekcjonerzy jakiejś marki. Dają się oszukiwać świadomie. Rozpisałem się , a w pracy jestem. Pozdrawiam miłośników. Troli , wpadających tu , po to by po ubliżać również [emoji106] Sent from my iPhone using Tapatalk