Ja wiem że nie jest symetryczna, Ty wiesz że nie jest. Ale ja Co mówię jakie argumenty mogą nadciągnąć bo niestety nie wszyscy wiedzą o tym braku symetrii. Tu się nie ma co doszukiwać logicznego myślenia
Zaraz usłyszysz od sceptyków że Co Ca chcą również nie powinni tych niezdecydowanych zachęcać. Tę dyskusję można ciągnąć bez końca a chyba jeszcze się nie zdarzyła dyskusja w internecie, w której jedna strona przekonała druga.
Im większe uogólnienie tym margines większy. Widziałem już uogólnienia takiej skali, że marines był większy niż część merytoryczna
@mario1971 nie skręcaj. prosto jedź
Dla mnie okreslenie "większość korpo" oznacza, że ktoś nie wie o czym mówi, bo nie ma szans że nawet ZNA w ogóle większośc istniejących firm o strukturze korporacyjnej. Może "większośc korpo o których cokolwiek wiem" byłoby trafniejszym stwierdzeniem.
Adi nie broni na siłę korpo, tylko mówi prawdę: zależy od korpo. Są takie i takie.
Czy to jest stwierdzenie równoważne z: jeśli nie trafiłby pod respirator to miałby większe niż 10% szanse na przeżycie (no bo skoro po podpięciu szanse spadały, to tak by wynikało)? Bo chyba się tutaj relacja przyczynowo-skutkowa pogubiła i nie wie którędy na górę. 🤔
I to jest właśnie cały sens jak podnoszenie ogólnego standardu życia, dostępnosci opieki zdrowotnej, dostępu do antykoncepci itd przyczynia sie do "depopulacji" czyli spowolnienia wzrostu. O to dokładnie chodzi.
Edukować (edukacja seksualna też troche spowalnia ten proces), dbać o społeczeństwo i dać sensowne warunki do życia. Tylko że to jest proces.
Do tego że naprawdę robi się ciasno wystarczy uzmysłowić sobie fakt (to są dane a nie wymysł), że populacja ziemi PODWOIŁA SIĘ w ciągu ostatnich 50 lat.
Dokładnie tak. To co jest napisane w artykule poniżej to jest rażące niezrozumienie wypowiedzi. Bo jakoś kompletnie zignorowali wspomniane 1.3mld przyrostu.
Policzmy. Zmniejszając graniczna liczprognozowaną liczbę 9mld o 10% (czyli 900mln) uzyskamy jakieś 8.1mld czyli dokłądnie 1.3mld wzrost (Wspomniany na końcy wypowiedzi, ale jakoś zaniedbany w komentarzu w artykule) względem stanu, który był w momencie kiedy dana wypowiedź miała miejsce.
No takie trudne do zrozumienia, nie?
To że zwraca się uwagę na to że świat się przeludnienia w kontekście tego jak eksploatujemy środowisko nie jest jednoznaczne z sugerowaniem wybicia istniejącego społeczeństwa. Naprawdę muszę wyjaśniać te kwestię?
Owszem. Tylko problem z przekazywaniem tych słów przez wszelkich fanów spisków jest taki, że gubią oni w tych przekazach dość ważna rzecz. Kontekst i tzw. big picture.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.