A ja dziś znów przymiarki: Moonwatch przymierzany w obu wersjach i jednak hesalit wygrywa Polo strasznie pękate mi się wydawało. Altiplano wiadomo - klasa i bardzo niecodzienne uczucie na nadgarstku przez grubość zegarka.
Nie no chodzi pewnie o wodoszczelność. Niebieski to akurat normalny Luminor. Jeśli chodzi o komfort noszenia Due bije go na głowę. A i tak mało który PAM widzi wodę bliżej niż podczas mycia rąk. [emoji14]
Wczorajsze przymiarki: Muszę przyznać (i częściowo odszczekać to co często mówię), że takiego PAMa jak ten pierwszy to mógłbym nosić. hmmm Ten drugi też spoko ale jednak jest spora różnica (głównie jeśli chodzi o wymiary). Zaznaczam, że w żadnym wypadku nie stałem się nagle fanem marki. Rolety Cellini jeśli chodzi o to jak to pasuje na nadgarstek - Petarda. Tylko ja za mało elegancki jestem na taki styl.
No cenią się ale jak to zestawisz tak: In-house (prawdziwy a nie wygrawerowany wahnik na Sellicie), 120h rezerwy, szkieletowany i to bardzo ładnie i nie przez byle kogo (Armin Strom) i ręcznie wykańczany mechanizm za mniej niż $5k. No jest mało propozycji, które oferują tyle za taką kasę. A jeszcze te koperty co Ward ostatnio robi to jest miazga (w pozytywnym znaczeniu).
Dlatego zaznaczyłem, że moim zdaniem. Bardzo podoba mi się sterylność tarczy i to że jedyny napis to Reverso. Nawet nie ma Jeager Lecoultre. Moim zdaniem wygląda to świetnie. Kiedyś może zawita i u mnie jako drugie JLC w pudełku
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.