Ja dość szybko wracam do w miarę niezłych czasów jak już zacznę biegać. Głownie będę pracował nad wydłużaniem dystansu, bo dawno takich naprawdę długich nie biegałem. No i moje najlepsze czasy były tak z parę kilo temu bo trochę mięsa złapałem w ostatnich latach.
Ale też próbuję poprawić bieganie, a nie zgubić siły za bardzo tym kosztem.
kilka kilogramów dla dorosłej osoby to co najwyżej lekka nadwaga a nie otyłość.
poza tym trzeba brać pod uwagę też % tkanki tłuszczowej bo sama masa ciała nie jest wystarczajaco dobrym wyznacznikiem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.