Pierwsza myśl .. Willmann , ... ale po chwili , że raczej nie . Ale coś blisko . Może być , że Anansi ma rację . Okaże się później , jak przód werku zobaczymy A tak w ogóle ... to mnie zatkało !
Wow Oj tam oj tam .... nie ma co narzekać ! Ja bym się z takiej niespodzianki ucieszył ! Ważne teraz , by zgłębić temat , a i od kolegów usłyszeć , co trzeba zmienić , poprawić , poszukać lub nawet dorobić , by niepełny Resch , stał się Resch-em Ps. A inne , też są nieznane , czy znane ?
Dzięki Byłem przekonany , ( bo i koledzy podobnie myśleli ) a teraz mam potwierdzenie , więc całkowitą pewność !!! Wiadomo , różne dziwne rzeczy się zdarzają , więc lepiej je wyjaśnić , niż tkwić w przekonaniu , że jak się taki ,, nieruszany ,, kupiło , to nic nie zmieniam , bo to ,, oryginalne ,, Jeszcze raz dziękuję
Super Dzięki ! Nawet na filmie tego nie widziałem ( oprócz animacji ) więc .... to mnie ciekawi Może kiedyś trafię na taki ( w rozsądnej cenie ) ,,, cuda się zdarzają
Nie ! Bo u mnie , tylko cienki łepek , jak w pionizerze , a u Ciebie z dłuższym zatoczeniem , że można swobodnie , łepek śruby , palcami kręcić . Więc , ja dokręcając ją do podstawy , mam problem . Myślę , że albo z mosiężnym i większym łbem , albo zwykłe oksydowane , z łbem na wkrętak. PS. mechanizm do sanek , mocowany jest bocznymi śrubami i te są dobre !
Mam pytanie ... czy u Ciebie też takie śruby , które mocują mechanizm do podstawy ( suwak sanek ) . Mi wygląda na to , że ktoś je zgubił , więc dał od pionizera
U mnie , w grzebieniu , śrubka coś nie teges , to ją przylutowano A podstawa pod mechanizmem , chyba przykręcona śrubami pionizera . Tak sądzę , a jak wy myślicie ?
Nie ... wszystko OK . Teraz potrzebny mechanizm , do wyciągania , lub wkładania sprężyny do bębna . Niedawno ktoś wrzucił filmik z netu i pytał , czy to dobre .
Dodaję zdjęcie zawieszki , bo jakaś inna . Niby drobiazg , ale bardzo mnie ciekawi Nie wiem , może nawet oryginał ? Bo jej wykonanie jest bardziej pracochłonne i drobiazgowe. Nie mam aż tylu zegarów , by mieć duże rozeznanie . Tu , to nie dwie mosiężne blaszki , między którymi jest blaszka -sprężynka . . W tej zawieszce , mocowanie jest z innego metalu . A sama blaszka - sprężynka , jest zamocowana maluśkimi mosiężnymi kołeczkami . Pierwszy raz na taką trafiłem , stąd pytanie .
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.