Najbardziej opłaca się jechać w okolice Węglińca. Tam zawsze się coś znajdzie 😊. My za to mamy stałe miejsce między Lubaniem a Przylaskiem. W sezonie nie ma opcji, aby nie wrócić z pełnym koszem. A jak u Ciebie pod Karpaczem?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.