Paski HAV sprzed roku były o wiele lepsze niż te obecne. Były sztywniejsze i jedynie przy dziurkach się nieco strzępiły. Obecnie są bardziej wiotkie i strzępią się na brzegach co wygląda fatalnie. Nie wiem czy to norma, ale wygląda słabo na tle konkurencji.
Muszę Kolegę rozczarować. To że coś wygląda podobnie to zupełnie nie to samo. Poza w tym w pasku liczą się także okucia i to one nadają stylowego wyglądu. Taśma również choć wygląda podobnie jest bardziej szmaciana. Nabyłem swego czasu kilka pasków chińskich dla porównania i niestety nie ma czego porównywać.
Glycinka jak widać na nato ma się świetnie, a Plovdiv to akurat fajne miasto i sporo zabytków. Sozopol to nadmorski kurort nie skażony tak bardzo ogólnie panująca modą. Przyjemnego wypoczynku
Kolega trafił na felerny egzemplarz. Nie można IMO na tym przykładzie uogólniać. Mam dostęp do tych pasków od ponad roku i nigdy się nic takiego nie zdarzyło. Paski elastyczne zdecydowanie do lżejszych zegarków …….
Alpha Premier to teoretycznie najwyższa półka tego producenta. No cóż...……… mercedesy też się psują. Kolega po prostu trafił na felerny egzemplarz. Wystarczy zrobić zdjęcie, wysłać do producenta i przyślą drugi pasek bez konieczności odsyłania
Wersja slim miała problem ze strzępieniem dziurek. Wynikało to z faktu, że dziurki były okrągłe a nie prostokątne jak w pozostałych paskach tej firmy. Potem zmienili technologię i było OK. Zegarki ciężkie wymagają grubszych pasków zatem najlepszym wyborem jest kolekcja AlphaShark
Zdecydowanie nie. Alpha Shark stoi wyżej ze względu na wykonanie i na trwałość. Pasek po ponad roku noszenia i moczenia w basenie ciągle wygląda tak samo. Wyglądem dorównuje mu Haveston, ale trwałością już nie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.