U mnie zagwozdka: moja Marina Militare (44mm) u zegarmistrza. Parnis spadł mi przy nakręcaniu na dywan z wysokości ok 40cm i stanął. Myślałem, że padła os balansu i zawiódł Incabloc. Po wstępnych oględzinach pan zegarmistrz stwierdził, że mechanicznie nic nie uległo zniszczeniu, a mimo to zegar stoi. Dam znać, jak będę znał przyczynę.
Podoba mi się (mój pierwszy wybór, zanim ostatecznie zdecydowałem się na Ti500), jednak dla mnie mimo wszystko trochę zbyt jaskrawy/krzykliwy. Luma jak dyskoteka
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.