Nie mogąc doczekać się tu na forum brakujących części ... kupiłem kolejnego „dawcę” Majak w krysztale... „Dawca” ten posiadał - i pokrętło wskazówek, i „zdrowy” balans, i całe szkła, i... uruchomiłem go znowu... Kolejny już (trzeci) „kryształ w Rodzinie”... Zły sam na siebie (po tym zakupie), od razu poszedłem do Zegarmistrza i odkupiłem od niego brakujące mi pokrętło wskazówek zegara + kotwiczke + ta ładna zębatka bezpośrednio współpracująca z kotwiczką. Także mam 3 sprawne „kryształy” Majak! Drodzy Forumowicze! Zobowiązuje Was do tego, że jeśli jeszcze raz napiszę na forum: „kupiłem kolejny Majak do kolekcji!” - zgłoście to administratorowi portalu! Niechaj ten weźmie i mnie wykreśli z forum! i wincy nie zapisuje! Nie chcę wpaść w obsesję Majakową!
Pozdrawiam!
Andrzej