mkl1! Ja nie mialem zamiaru „wymundrzać się” w kwestii Prim’a! Nie jestem też zegarmistrzem. Po prostu - w gugle dałem i tak jak w przyp „oficyjerów” - poczytalem. Jestem pewien, że jak Koleżanka Yodek - nie czujesz q mnie uraza!
Wzięło mnie na wspomnienia o Babci... bo ten budzik, co foto przypięła - Yodek..., jak „Slava” znajdzie się, to jest bankowo z nią druga - taka z chłopcem trabiącym; ten budzik jest szaro-stalowo-z czarną ruchomą podstawą; jest on (budzik ten) prostokątny; jak pamiętam ma malutki czerwony lub brązowy „guziczek” wył dzwonienia. Też Tobie go wyślę. Kurde..., jak ten czas ucieka. Pamiętam to wszystko bo ja te budziki pakowałem jak Rodzice zdawali mieszkanie po Babci... To było 41 lat temu. Szok!
... ten szaro-srebrno-z czarną podstawą - to o ile db pamiętam, miał „obwolutę” chromo-połysk, a chłopiec z trąbką na cyferblacie pod godz 12stą, to chyba napewno był tak z profilu przedstawiony...