Tak, tej samej od 27 lat Tajemnica alkowy wyglądała tak: kupiłem jej małego Breila na Valjoux 7765, a przy tej okazji również (sobie) Zodiaczka Wyłożyłem zatem oficjalny prezent na szafkę nocną, żeby rano była niespodzianka, a na jej słowa, ojej, "a ja nie mam nic dla Ciebie" odpowiedziałem: "spokojnie, jestem przygotowany na taką ewentualność". Resztę widać na zdjęciach Swoją drogą ten Breil też powinien tu wylądować, będzie pokazany, tylko muszę go oddać do przesmarowania, bo miał być "po serwisie", a po otwarciu dekielka gołym okiem widać, że "serwis" był, tylko nie wiadomo kiedy...