Wczoraj wieczorem przy świetle sztucznym, w miarę punktowym, było nieźle. W bezpośrednim słońcu też jest dobrze. Za to w ciągu dnia, ale w zacienionym, choć "jasnym" pomieszczeniu nie jest już tak fajnie. Zwłaszcza w porównaniu do GD-350 z negatywem (jak znajdę trochę czasu, to zrobię małe porównanie tych dwóch negatywów z dokumentacją zdjęciową). Reasumując: jeśli światła nie jest za dużo, to im bardziej jest światło rozproszone, tym z czytelnością gorzej. Oczywiście zazwyczaj można znaleźć odpowiedni kąt, pod którym wyświetlacz jest doskonale czytelny. Dodatkowo zaobserwowałem zjawisko migotania wyświetlacza w ostrym słońcu, ale już doczytałem, że to normalne zjawisko. No chyba, że nie jest, to proszę o info Czyli tak - w cieniu słaba widoczność, w ostrym słońcu mruga, jednym słowem bubel Nie nadaje się do praktycznego użytkowania... ale i tak miałbym poważny problem, aby zdecydować, który miałby ze mną zostać. Czego to się nie robi dla lansu