To zabawne, ale właśnie z takim myśleniem w wieku 17 lat często sam czułem się bardzo niesprawiedliwie poszkodowany przez los i złych ludzi, ale minęło [emoji846] Do rzeczy - oczywiście potępiam rabunki i wszelakie kradzieże, ale nie żyjemy i żyć nie będziemy nigdy w świecie idealnym, więc warto porzucić mrzonki o tym, że każdy jest wolny i se może co chce... oczywiście może - ale trzeba liczyć się z konsekwencjami. A konsekwencją obnoszenia się z hajsem, ubolewam, ale jest narażenie się na różnorakie grabieże.