Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

gniewko

Urząd Celny w Warszawie (ul. Łączyny 8)

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie,

 

Szlag mnie zaraz trafi. Kupiłem sobie zegarek w USA i sprowadziłem pocztą. Zegarek do celników trafił 29.01.2014 wysłali do mnie kwity bym uzupełnił do odprawy celnej co zrobiłem i wysłałem im e-mailem 4.02.2014. W tym tygodniu powinna odbyć się odprawa celna mojej paczki. Dzwonie we wtorek (koszmar wisialem na sluchawce do 2h) odebral arogancki typ zapytal o numer magazynowy szybko odpowiedzial, ze paczka zostala wyslana w poniedzialek i sie rozlaczyl. Czekam do srody - nic... dzownie do magazynu pocztowego i tam Pani mnie poinformowala, ze nic z tego ktos mnie oklamal bo paczka do nich nie trafila. Dzownie wiec znowu do celnikow - znowu ten sam koszmar z dzodzonieniem sie, ale gdy sie udalo Pan mnie poinformowal, ze paczka dzisiaj czyli (sroda) zostanie przekazana do mnie. Sprawdzam sobie status mojej paczki i ciagle to samo (zatrzymanie przesylki w cle). Po prostu koszmar. Koszmar z dodzwonieniem sie, arogancka obsluga, KŁAMCY. Co mogę zrobić, ile jeszcze mam czekać i czy doczekam się paczki?

 

P.S. Nigdy przenigdy nie zamawiajcie paczki z poza UE przez poczte tylko wylacznie kurier tam to trwa wtedy 2 dni.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przykro to słyszeć. TO się nadaje do telewizji. U nich panuje wolna amerykanka i totalna dezinformacja. Tak nie powinno być i władze powwinny się wziąć za tą instytucję, która rozpakowuje nawet paczki z zadeklarowaną wartością 1 $!!! Żenada


Bartek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli zegarek był wartościowy proponuję wybrać się na miejsce, to jest urząd który także przyjmuje "petentów". :) W korespondencji z urzędami używa się formy listu poleconego.

 

Nie stresuj się, miałem podobną "przygodę", zazwyczaj musi to "potrwać".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też kiedyś miałem podobną sytuację...

Pojechałem do urzędu, na miejscu opłaciłem cło :( i odebrałem paczuszkę.

Tylko proponuję być świtem, jak tylko okienko otworzą.

Potem się rozpełzają i ciężko znaleźć chętnego do współpracy :)

pozdrawiam


ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aż się w człowieku złość zbiera od samego czytania. Chyba faktycznie trzeba się pofatygować osobiście.
Powodzenia życzę i szczęśliwego zakończenia sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Celnicy jak to celnicy lubią pokazać że to oni są górą. Jak i wszystkie urzędy muszą udręczyć petenta. Najgorsze jest to że nic niemożna na to poradzić. Kolega ze starym motorem sprowadzonym z Japonii walczył ze 2,5 roku zanim mógł rejestrować jako zabytek (po całej celnej procedurze).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest ich w Polsce ponad 15 tysięcy i każdy szanuje pracę aby nie zostać zredukowanym. I tym sposobem powiększają rzeszę bezproduktywnych urzędników opłacaną z budżetu.


Ball, Eterna, JeanRichard 1681, CyS, Glycine, Damasko, ChWard, Epos, Herbelin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.