Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
lec

Czy nosimy swoje "starocie"?

Recommended Posts

To bardzo smutne... Kiedy byłem mały, i spędzałem wiele czasu u moich Dziadków, myślałem, że kiedyś zamieszkam w ich domu, będę wspominał godziny spędzone przy rozmowach z Dziadkiem, herbatę z Babcią, stary zegar, który stał u nich w salonie i tykał ciche, upojne "tik-tak"...

 

Dom został sprzedany stolarzowi, który ma tam aktualnie sklep, zegar się zespół i stał w piwnicy, aż do chwili kiedy ogrzał kuchenkę Rodziców. I zostały tylko czarno-białe fotografie, wspomnienia i doraźne rozmowy ze 105-letnią Babcią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 "ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy"...

Właśnie!

 

Nie zbadane są wyroki...........

Smutek i mnie dziś ogarnął niemożebny,

bowiem los ostatnio nie oszczędził mi trosk i zmartwień.

Jeszcze wczoraj zastanawiałem się czy i jak długo będą mnie wspominać

bliscy i znajomi.

A tym czasem dziś.........

wyprawię sam sobie stypę,

bo nie lubię być uczestnikiem

takich juwenaliów,

gdzie głównym atrybutem

jest drewniana jesionka!  :(

post-63153-0-90667200-1412158403_thumb.jpg

post-63153-0-79815200-1412158656_thumb.jpg

Edited by lec

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja żona na kursie florystycznym ostatnio właśnie przybierała takie "jaesionki" bukietami.Od razu ładniej to w ziemii wygląda.

A Ty coś ostatnio za dużo o tym myślisz. Czyżby depresja jesienna?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Leszek kup sobie zegarek, od razu się lepiej poczujesz :)


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otwieraj tą jesionkę, mamy powiązania z ludźmi od konserwacji więc jak będzie potrzeba....  :ph34r:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesionka......

 

Nie utulonym w żalu, 

gdzie łzy mi kapią na koszulę,

bowiem ona przyleciała z za wielkiej wody.

Co prawda bez eskorty, bo tylko w towarzystwie rodziny

a i pacjent nie doczekał się na wychodźstwie uznania ani zaszczytów.

Powróciwszy na ziemie ojców aczkolwiek nie po słoiki, doczekał się powitania z należnemi honorami.

Bowiem kwiatostan był a i znaki sakralne także, tylko brakowało celebranta ale to zostało uzupełnione,

płomiennie żarliwą mową nad otwartą drzewnianą jesionką, sławiącą ciężką dolę i żywot znajdującego się w tem odzieniu, tym czasem zimnego seniora.

Jednakże impreza aczkolwiek smutną się wydawała

nosiła w sobie pierwiastki czarnego humoru wśród uczestników.

Tłumnie podziwiany zaiste będzie po między otaczających go zombi

ten z pozoru czarnej gęby, niby przedstawiciel i lądu,

deptanego butem żołdaków w gorączce krwi unurzanym. 

 

Taką bynajmniej mam nadzieję?

I o to reszta ceremonii

ku pamięci

zarejestrowana.

post-63153-0-66642500-1412232654_thumb.jpg

post-63153-0-21594200-1412232706_thumb.jpg

Edited by lec

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

:(

post-63153-0-63951500-1412232908_thumb.jpg

post-63153-0-39269000-1412232922_thumb.jpg

Edited by lec

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

I tem sposobem 

temat ma już haczyk! ;)

 

2

Może go podczepią? :P  :D  

 

A Jacek znów mnie zjedzie jak burego kota.  :(

Edited by lec

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Leszek, świetny ten Helbros, prawdziwy wojak ile on ma średnicy i jak go datujesz? 


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe pytanie zadajesz odnośnie datowania.

 

Według Mikrolisk logo na cyferblacie zostało zarejestrowane w Szwajcarii w 1946r

Jednakże, logo na pudełku w 1933r.

Napis i rysunek jak nic pochodzą z okresu wojny lub też tuż po niej.

Swobodne tłumaczenie przez wujka G brzmi:

 

"Dać czas na zwycięstwo 

Kup obligacje wojenne USA i oszczędności znaczki"
 
Co daje przypuszczać, że sikorek jest raczej tuż powojenny 
i został skojarzony z świetnie zachowanym pudełkiem z okresu wojny
lub też ciut powojennym.
Po numerze werku jest raczej nie sposób go datować.
A przynajmniej ja nie posiadam takowej wiedzy,
gdzie grzebać, by coś na temat znaleźć?
Edited by lec

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś pierwszy raz ubrany pilot z 38r. firmy Sita. Zarówno mechanizm (chyba AS153) jak i firma nie zaliczają sie do historycznie zasłużonych ale i tak zegarek jest fajny, tyka głośno i chodzi dokładnie. 
DSC_4583_zpsa4006fa3.jpg
 
Informacji na temat tej firmy jest bardzo mało. Znalazłem jednak inne zdjęcia takiego pilota (http://www.paichl.cz/paichl/knihy/hodiny/strojky/letecke/letecke.html) gdzie można zobaczyć mechanizm.
 SITA_cif_sklo.jpg
SITA_stroj.jpg

Edited by ph7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Leszek, to napisz chociaż jaka on ma średnicę?


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Staszku rozumiem,że pytasz o Lemanię :)  bo LC jest już u mnie dość długo,a więc 33mm b\k na werku1270

post-41915-0-64900600-1412357224_thumb.jpg

post-41915-0-31830100-1412357344_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

A więc tak!

 

Zacznem od "łomatko śfajcarsko - polsko" 

bo na 75 procenta jest w niebo wzienta 

na takim dzierganym w ręku chomoncie

bedzie latać jak stara szkapa i to bez bata.

 

Poszedł bym w zakład o stówę,

że sitkę z kajzerką spaloną jak murzyna gębą

na pachu świśniętym z zasobów jednostki

nie da się jak wodę przełknąć, bo mnie 

spieniło co nie co, jak ph10

czyli mówiąc mydło

 

O kwicie z parkingu zajumanym drzewiej

pisałem już dawno i więcej już nie wiem.

Pstynka z oczkami nie co wyblakłymi

w taliji mając numer, małolaty buta

ze środka wyglonda jak niemal liceum

a z wierzcha niestety to już muzeum.

 

Na poważnie, to zegarki Wasze,

szkoda że nie moje, są piękne

i zazdrościć tylko mogę.

Niech cieszą Was Panowie,

jak mnie cieszą moje,

i dobrze nosić będą

ku naszej dumie

błogiej.  :)

Edited by lec

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten przystojniak szlifowany był w tym tygodniu. :)

Trzeba było go dopieścić,

bo idzie do ludzi. :(

 

Tak skuśkałem wskazówkę w budziku. :angry:

Chciałem ustawić dzwonienie

i nie wiem jak zaczepiła o ramkę daty. :wacko:

W czasie przeprawy przez ocean

i dalej musiała się poluzować? :angry:

Jest nadłamana i co z nią zrobić?

Nie wiem. :(

post-63153-0-13221300-1412381156_thumb.jpg

post-63153-0-22563100-1412381190_thumb.jpg

post-63153-0-69165900-1412381272_thumb.jpg

Edited by lec

<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba trudno się przyzwyczaić do takiego układu tarczy?


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcin!

 

Jakie to ma wymiary?

Czy to nie jest werk od damskiej kieszonki?

Włożony w "podusi" kopertę?

Rzuć bebechami, to obaczem i my

co tam siedzi.


<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba trudno się przyzwyczaić do takiego układu tarczy?

Bo to moze zegarek 'nie na rękę':-) ....w tym wypadku tarcza jest czytelna:-) :-) :-)


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

A o tym nie pomyślałem. Rzeczywiście przypięty np. do nogi o wiele łatwiej umożliwia odczytanie wskazań. :)  A tak na poważnie, to składak czy faktycznie odmieniec?


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marek!

 

No i dawaj  teorię na jego temat....... ;)

oczywista zegarka! :D


<p>Czasem lec-e w gruchy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.