Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

QuadrifoglioVerde

Wybór myjki ciśnieniowej ! Help :D

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie, potrzebuję myjki ciśnieniowej. Dobrej i taniej :D , takiej co nie wysiądzie dzień po gwarancji. No, budżetowa ma być ( max 350zl ). Do mycia samochodu, tarasu, chodnika czy płotu. Jak będzie miała możliwość zamontowania jakiegoś zbiorniczka z płynem to było by super. Na rynku kiedyś był Karcher, obecnie jest tego tak dużo, że się gubię i nie mam czasu na odzielanie ziarna od plew. Pomocy !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kup sobie małego "karszera" i wystarczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam myjkę marki Karcher,jeden z tańszych modeli.

Do zadań o których pisałeś sprawdza się bez problemu.

Należy jednak pamiętać,że te najtańsze modele nie nadają się do długotrwałego użytkowania bez robienia przerw.

Jest to spowodowane tym,że do budowy pompy wykorzystano głównie tworzywo a nie mosiądz.


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli można, to podczepię się do tematu, bo też szukam myjki do użytku domowego. :)  

A jak w takim razie można odróżnić myjkę z pompą z tworzywa, od myjki z pompą z mosiądzu? 


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli można, to podczepię się do tematu, bo też szukam myjki do użytku domowego. :)  

A jak w takim razie można odróżnić myjkę z pompą z tworzywa, od myjki z pompą z mosiądzu? 

 

otóż to, oraz czy trzeba być członkiem klubu miłośników myjek ciśnieniowych aby posiąść tą tajemną wiedzę ? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mały Karcher to zły wybór. To myjka właśnie na okres gwarancji. Plastikowe pompy to nie tylko krótka żywotność, ale też ryzyko łatwego jej rozsadzenia np. w zimie gdy znajdująca się wewnątrz woda zamarza. Woda oczywiście rozsadzi i miedzianą, ale plastikowa podda się szybciej.

Inna sprawa to parametry. Istotne jest ciśnienie i przepływ wody. Realne ciśnienie powinno wynosić powyżej 130 barów (bez turboszczotek), a przepływ wody powyżej 400 litrów na godzinę. Inaczej wydajność takiej myjki będzie niewiele lepsza od strumienia ze szlaucha.

 

Newralgiczną częścią myjki są pistolety, które wykonane są standardowo z tworzywa. Dobry pistolet z wkładem mosiężnym kosztuje 150-200 zł. Te plastikowe po jakimś czasie pękają.

 

Parametry na które moim zdaniem warto zwrócić uwagę:

- pompa wykonana z metalu,

- ciśnienie powyżej 110-130 bar,

- wydajność (przepływ wody) powyżej 400 litrów na godzinę,

- możliwość dokupienia pistoletu mosiężnego.

 

Dobrym wyborem jest myjka ciśnieniowa sprzedawana w Lidlu: co prawda cena to około 450 zł, ale ma całkiem dobrą pompę i niezłe parametry (150 bar, 450 litrów/h). Jest dobrze wyposażona i w tej cenie chyba nic lepszego nie widziałem. Ma bęben na kabel i wąż ciśnieniowy długości 6 metrów. W Lidlu pojawiają się też czasem akcesoria ekstra do niej. W dodatku 3 lata gwarancji. http://fanlidla.pl/gazetka/2012.02.12.auto/4996,Myjka,cisnieniowa

Z bardziej uznanych marek, ze swojego doświadczenia polecam myjkę marki Lavor moder Skipper Junior. Są dwa modele o większej i o mniejszej mocy - zdecydowanie lepszy jest ten o większej 1,8 kW. Cena 349 zł, parametry wystarczające (130 bar, 420 l/h). Możliwość dokupienia lancy mosiężnej.

http://www.anteks.com.pl/pl/p/MYJKA-CISNIENIOWA-1800W-LAVOR-SKIPPER-JUNIOR-130-WAZ-10M-WYSYLKA-GRATIS/442 - tutaj właściwy model z gratisem w postaci węża ogrodowego.

 

 

 

A jak w takim razie można odróżnić myjkę z pompą z tworzywa, od myjki z pompą z mosiądzu?

 

Informację podaje producent i znajduje się ona w danych technicznych.

Obie podlinkowane przeze mnie myjki mają pompę wykonaną z metalu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedż!!!!


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja uzywam tanich Karcherow - takich pó 100-120 eur. Mam juz 3-go. Dziala przez okolo 3 lata a potem przestaje :-) nie warto naprawiac. kiedys mialem takiego ze zbiornikiem ale maly z tego pozytek. Uzywam praktycznie do wszystkiego: patio, rower, motor, samochod, plot i sprawdza sie.


nie spiesz się ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam dwa najtańsze karchery. Dejko ma rację ale przesadza. Jeden z moich dwóch ma ok 8 lat. Drugi 3. Mycie aut, tarasów, ogrodzenia, elewacji. Ciśnienie zupełnie wystarcza, plastikowe pistolety nie do zajechania. Te 100 bar do takich czynności zupełnie wystarcza.

 

Błąd w nicku Dejko - przepraszam, poprawiłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zanim kupiłem myjkę, to i gumowy wąż mi wystarczał. Im skuteczniejsza myjka tym mniej pracy, mniej zużytej wody i prądu, mniej powtórzeń.

Nawet na stronie www Karchera jest informacja, że najmniej wydajne myjki nadają się do mycia rowerów, narzędzi i mebli ogrodowych. Nie są zalecane do mycia aut, elewacji, ogrodzenia. Oczywiście nie oznacza to, że nie da się tym tego umyć - ale trzeba mieć na uwadze, że pompa powinna pracować w odpowiednich cyklach przerywanych na chłodzenie. Ile w tych cyklach da się radę zrobić, to już inna kwestia.

 

Zresztą starcza czy nie starcza...

Nie widzę argumentu ekonomicznego. Myjki Karchera z niższych linii są mało wydajne i wcale nie bezawaryjne. Nawet seria 4 która parametrami odpowiada myjkom z lidla za 444 zł czy Lavorom za 350 zł kosztuje około 800 zł. Sens ma dopiero seria 5, która ma i pompę i głowicę wykonaną ze stopu aluminium i charakteryzuje się dobrymi parametrami oraz przyzwoitą bezawaryjnością. Koszt to 1 000 zł i gdybym miał kupować Karchera, to dopiero ten model.

 

W przypadku rozwiązań budżetowych Karcher wypada słabo. O lepszych parametrach myjka z Lidla kosztuje 200 zł i ma 3 lata gwarancji. Lidl jest nawet w małych miastach, a napawa polega przeważnie na wymianie na nową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja uzależniłbym zakup myjki od sprawdzenia jakości i cen węża ciśnieniowego. Ja kupiłem taką cudowną myjkę która ma świetną pompę aluminiową  w sklepie znanym z tego, że mają wszystko do domu i ogrodu, ale cóż z tego jak kilka dni po zakupie nieszczęśliwie stanąłem na wężu. I teraz mogę sobie wybrać kupić wąż czy myjkę bo kosztują tyle samo :)

 

Także ja dziś chyba wybrałbym albo taniego albo drogiego karchera w zależności od posiadanej kwoty


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Normalna sprawa. W mojej myjce rok temu padł pistolet. Naprawa nie wchodziła w grę. Kupiłem nowy, mosiężny za 170 zł.

To jest jak z tanimi drukarkami. Kupujesz drukarkę za 150 zł, a później tusz do niej za 250.

 

Dlatego dobrze jest jeszcze sprawdzić w jakim standardzie są mocowania i co najważniejsze, nie rozpatrywać tego na zasadzie: padł mi element warty 60% myjki, to ją wyrzucę. Zwykle akcesoria dla ekonomicznych myjek ciśnieniowych, te dodawane do zestawu są niskiej jakości. Toteż trzeba się liczyc z tym, ze trzeba ja będzie prędzej czy później wymienić. Ważne, żeby złącza były standardowe, a nie jakieś wynalazki - wtedy można wybierać między tańszymi badziewnym, a droższymi lepszej jakości. No i jak już myjka padnie i trzeba będzie kupić inną, to żeby nie pozbywać się wraz z nią całej szopy wyposażenia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dejko. powtórnie napiszę, że masz rację. Tyle, że myjką o wyższym ciśnieniu sąsiad z odprysku na lakierze zrobił sobie pole 15/15 bez klaru i zderzak do malowania (fabryczne lakierowanie). Bezawaryjność jest względna. Ja jak napisałem mam najtańszy model sprzed 8 lat i najtańszy sprzed 3. Ten 8 letni używam ja - wystarcza na umycie 2 aut pod rząd. Spłukuję w kilka minut. Nanoszę jakiś szampon w kilka minut i spłukuję w kolejne kilka. Auto jest czyste i jak nowe. Mając wyższą wydajność zaoszczędzę ile? 2 minuty. Wody wcale bo krótszy czas zniweluje wyższa wydajność. Myjkę używam od wiosny do jesieni średnio 3 razy w tygodniu. Zima raz na 2-3 tygodnie - chyba, że silny mróz - to nie. I działa. Jedyne uszkodzenie to przytopiona z mojej winy końcówka dyszy. Ale działa. Tę nowszą myjkę używa ojciec pedant. Myje auto co 2 dni ;) Działa, ale musiał dokupić końcówkę do pistoletu bo w zestawie była tylko ta "turbo" wirująca, której nie lubi. 

Wszystko zależy kto do czego potrzebuje i czego oczekuje. Użytkownik wyłącznie internetu może kupić laptop za 1500 zł. I będzie zadowolony. Może kupić za 5000 zł. Niewątpliwie będzie miał lepszy sprzęt, tylko po co? JA przyjmuję wszystkie argumenty plastik/ metal itp. Ale mimo to widzę jak działają wokół mnie najtańsze urządzenia i nikt nie narzeka. Nie wiem - może coś wyjątkowo "zapuszczonego" łatwiej się umyje dysponując wyższym ciśnieniem. Pewnie tak. Ale podstawa to nie "zapuścić" ;) A kolejny argument za - to to, że w garażu, na półeczce o szerokości 20 cm i długości 120 mieści mi się myjka, polerka i cały majdan kosmetyków samochodowych i rowerowych. Model o tylko rozmiar większy nie zmieścił by się po kolejna pólka za nisko wisi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.