Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

SzalonyJackPirat

Niemieckie butiki

Recommended Posts

Witam,

Bylem dzisiaj w sklepie, butiku z bizuteria i zegarkami jakich setki w kazdym niemieckim miescie. Zaciekawiony wystawa z seiko wszedlem do srodka z zapytaniem czy maja seiko monster. Mily pan zapytal czy moze mi pomoc. Zapytalem czy maja w swojej ofercie seiko monster gdyz chcialbym go przymierzyc czy bedZie pasowac na moj watly nadgarstek. Facet predko wyciagna katalog z duma twierdzac, ze to najnowszy z przed 3dni. Przewertowal go i stwierdzil, ze seiko nie produkowalo takich zegarkow i jesli takowy widzialem musialabyc to podrobka. W tym momencie pan zrobil sie niemily gdyz zaczalem mu mowic, ze takowe zegarki seiko produkowal i sa bardzo popularne. "13lat w tym siedze i wiem dobrze, jakie zegarki seiko produkuje, a jakich nie" odpowiedzial. Rece mi opadly, ale nic mowie. Facet sprzedaje tez fossile, zna sie lepiej. Ostatnie pytanie, czy macie w ofercie orienty? "Orienty?! Od 10lat sa zabronione w niemczech"mowi facet. W tym momencie juz nie wytrzymalem, pokazuje mu na nadgarstku swojego raya i mowie, tydz temu kupiony u niemieckiego dystrybutora. Jakby facet mial lasery w oczach i pioruny w *upie juz bym byl martwy.

Pozdrawiam

Mateusz M.


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hahahahahah, Niemcy i to ich magiczne "verboten" ;D. Pierwsze słowo, jakie poznałem, gdy kilka lat temu wybrałem się załatwić coś w Getyndze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Angelo

trafiles na wyjatkowo dziwnego sprzedawce...

ja odwiedzajac takie wlasnie butiki nie mialem problemow z obsluga nigdy...

Orienty zakazane? Dziwne moj znajomy ma wlasnie taki butik i ma orienty w swojej ofercie... przynajmiej mi sie tak wydaje , ze je tam widzialem

 

Faktem jednak jest to,ze Niemcy podchodza do wszystkiego podrecznikowo i jesli nie jest tak napisane to napewno tak nie jest :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale czym sie ten sprzedawca kierowal stwierdzajac, ze orienty sa zakazane. Na stwierdzenie, ze zegarek byl kupiony na orientuhren odpowiedzial laserem z oczu.

Angelo wierze, ze nie miales problemow ze sprzedawcami. W innych butikach tez ich nie mialem choc asortyment w kazdym jest ten sam. Udalo mi sie znalezc jeden wyjatek, gdZie mozna kupic Junkersy (chyba w miare ok zegarki). Ale zachowanie sprzedawcy i jego teorie spiskowe japonskich firm byly delikatnie mowiac nieprzyjemne. Jedno jest pewne. Ten sklep omijac bede z daleka.

Swoja droga dlaczego w niemczech tak popularne sa zegarki modowe, prawdziwych zegarkowych firm w tychże sklepikach jest jak na lekarstwo (seiko, festina, czasami citizen no i casio)?


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Angelo

niemam pojecia czemu np. w galeriach handlowych jest bardzo duzo zegarkow modowych...

moze dlatego, ze jest na to zbyt poprostu... kreci sie tam bardzo duzo mlodych ludzi, ktorzy nie znaja sie na zegarkach.... bo niechca sie znac.

Wybieraja marki modowe bo kazdy, moze rozpoznac co to np. Armani czy inny Gucio.

 

Zauwazylem, ze w wieku srednim wsrod niemcow tendencje sa odwrotne do tego co nosza mlodzi...

np. moj znajomy ,,Bern'' nosi Stowe w w bauhausowym stylu...

Hausmester/dozorca w moim bloku ma kolekcje Rolexow

Moj lekarz nosi JLC, inny lekarz u ktorego ostatnio bylem Dermatolog nosi zielonego Suba... podczas badania zamiast mowic z czym przyszlem patrzylem na jego zegrek hihi

 

Mlodsze pokolenie w niemczech naprawde poszlo troche w dziwnym kierunku... 

chodz nie wszyscy... znam takiego chlopaka, ktory odkladal przez dlugi czas piemiadze z wyplaty,by kupic sobie breitlinga...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie - proponuję sprawdzić na przykład, czy w Polsce da się takiego Monstera u dystrybutora takowych Seiko - czyli w Time Trendzie zakupić.

Na pewno znają? A takiego lotnika SNK80* znają - przecież bardzo popularny i tani model.

Jak każdy producent, Seiko również sprzedaje różne serie w różnych krajach, niestety najciekawsze modele dostępne są w zasadzie tylko w Azji oraz w internetach...

Stąd przyczyna problemu sprzedawcy.

 

Co do zabraniania - podejrzewam, że coś chyba językowo się przekręciło, bo ja na przykład rozumiem, że Hamiltona w Polsce się nie kupi w oficjalnej dystrybucji, ale żeby zaraz tam był zabroniony?

 

Aber ich bin dafuer nicht zustaendig... - moje ulubiony zwrot zakłopotanych Niemców :)

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie wkurzyl tok myslowy tego pana. Skoro ja tego nie znam, to cos takiego nie istnieje. Potraktowanie klienta z jego strony bardzo nieprofesjonalne. Na szczescie nieslugo mam nadzieje wybrac sie do bardziej profesjonalnego salony z m.in. Rolexami. Mam nadzieje, ze tam bedzie przyjemniejsza obaluga.

Lexxus widze, ze mieszkasz w Grudziadzu, ja pochodze z Kwidzyna :)


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

co do sklepów i innych miejsc gdzie można kupić zegarek - kiedyś czytałem temat, tutaj na forum z dość mało pochlebną opinią nt sprzedających zegarki w wydawałoby się renomowanym sklepie a dokładniej zachowanie jak i wiedza nt sprzedawanych rzeczy. Ja nie odwiedzam zbyt dużo sklepów z zegarkami ale często wpadam do time trendu zajrzeć do gabloty z seiko i od miłych pań raczej ciężko wyciągnąć informacje o mechanizmach itd. Trochę to dziwne bo to jak pójść do sklepu motoryzacyjnego gdzie obsługa nie rozróżnia diesla od benzyny. 

Co do tego jakie zegarki się sprzedaje - teraz wszystko ma być błyszczące i wielkie żeby każdy z daleka na dyskotece widział złoto na ręce ^_^  a to że "złoto" się szybko wyciera i mechanizm po miesiącu siada to mało kogo obchodzi bo za 70zł można kupować zegarek co miesiąc. na innym forum (motoryzacyjne ale w temacie zegarkowym) nie raz padały hasła " mam gshocka, na codzień wygodny a i do garnituru się nada" :P taka mentalność.

raz zapytałem znajomą o zegarek na ręce to dostałem odpowiedz "nie chodzi od 2 m-cy ale pasuje mi do bluzki" ^_^

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wymagam od sprzedawcy znajomosci miechanizmow i budowy zegarka. Jednak wydaje mi sie, ze znajomosc najpopularniejszych modeli firm, ktore ma sie w swojej ofercie to minimum. Nie od dzis wiadomo, ze niemcy to gburowaty narod i ten pan to potwierdzil. Co do zabronionych Orientow. Kazdy kto choc miesiac przebywa w niemczech uslyszy tyle razy slowo verboten, ze nie pomyli go pozniej z zadnym innym.


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pokaż mi proszę oficjalny internetowy katalog Seiko z "Monsterami" czyli skx779 i srp307.

Jak już pokażesz to pokaż mi w nim, że jest napisane "Monster"

 

Jak nie chcesz rozmawiać ze mną, tylko ze sprzedawcą możesz do niego wrócić i spróbować porozmawiać o poniższym:

Czyli zaklasyfikowaniu potocznego Monstera do serii Prospex w roku 2014:

http://www.seikousa.com/collections/prospex/SRP581

 

Niby strona USA, ale w EU też jest już dystrybuowany...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Burns jezeli po wpisaniu frazy "seiko monster" w googlach wyskakuje trylion wynikow w tym ebay.de, amazon.de, jest to w moim mniemaniu jak najbardziej prawidlowa nazwa tego modelu cos jak seiko5, a kazda wariacja tych modeli ma swoje nr katalogowe. Skoro sprzedawca sam stwierdzil, ze jest w dziedzinie zegarkow znawca, powinien wiedziec o co chodzi. Nie widze powodu Twojego oburzenia.


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

-nazwa potoczna nie jest nazwą obowiązującą - na pewno sprzedawca jakim bystrzachą by nie był nie musi się z jej znajomością obnosić, niezależnie od kraju.

-sam napisałeś, że oglądaliście katalog a nie przeglądaliście strony internetowe. On ma taki katalog, bo taki dostał od Seiko lub dystrybutora na dany region, i to zobowiązany jest sprzedawać. To nie była rozmowa przy piwie.

- aukcje na ebay nie pochodzą od Seiko, więc nie są żadnym wyznacznikiem autentyczności, czy istnienia takiego modelu.

 

- ja się nie oburzam, tylko proszę skoro 13lat obcujesz z Seiko, pokaż proszę mi i temu sprzedawcy oficjalny prospekt Seiko z tymi modelami, które potocznie nazywamy "Monsterami"

 

poza tymi oczywiście 2014:

http://www.seiko-prospex.com/sea

 

bo mimo, że Ty i ja wiemy o czym piszemy to ja tam żadnego monstera nie widzę, a nawet skx779 czy srp307 jeśli mielibyśmy być już bardziej ogarnięci i iść po kodach

 

Ciekaw jestem ile Ci to czasu zajmie - w PL butki zamykają o 18, mam nadzieję, że zdążysz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Burns, a gdzie ja napisalem, ze 13lat obcuje z Seiko?

Prosze czytaj ze zrozumieniem. Nie mam ochoty wdawac sie z Toba w slowne utarczki.

 

Opisalem co mnie spotkalo i uwazam, ze nazwa znana calemu swiatu powinna byc tez znana panu, ktory uwazal sie za eksperta. Takie mam zdanie i mam do niego pelne prawo. Fiat 126P tez nie byl maluchem w katalogu, ale kazdy go tak nazywal i kazdy wiedzial o co chodzi.

Sprzedawca powinien wiedziec nieco wiecej o produktach czy tez firmach ze swojej oferty niz regulki z katalogu. Jest to cecha kazdego dobrego sprzedawcy.

Tyle w tym temacie.


:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.