Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Master Yoda

Podziękowanie

Rekomendowane odpowiedzi

Najważniejsze Cook ze skończyło sie szczęśliwie.

 

Wszystko dopiero może się zacząć :)

Marek niech łapie za telefon i dzwoni do radia, mogą łyknąć temat, poszukiwania dziewczyny.

Z tego co wyczytałem jest wolny i pewnie chciałby solidnie podziękować ;)

W olbrzymiej części życiem, rządzi przypadek.

 

Ps. Marek, dobrze, że jesteś z nami. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Gdybyś poznał mnie jak jestem"sobą' to nie jeden wieczór by byl Ci potrzebny by byc soba....:-) :-) :-)

 

Cook, nie wiem, jak zinterpretować powyższą wypowiedź, ale fajnie, że przynajmniej zostawiasz margines na interpretację. Dlatego w takich pyskówkach jak wczoraj/dzisiaj w nocy i tak będę trzymał Twoją stronę. A pisząc, że nie jesteś sobą miałem na myśli "Ciebie na forum". W realu Cię nie poznałem, więc chyba nie ma o czym mówić. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelo

Dobrze, ze tak to sie skonczylo  :)

 

Bez ciebie te forum nie bylo by juz takie samo  :)

 

dziewczyne trzeba odnalesc i podziekowac... propnuje na tym peronie wywiescic jakies ulotki itd  ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cook, nie wiem, jak zinterpretować powyższą wypowiedź, ale fajnie, że przynajmniej zostawiasz margines na interpretację. Dlatego w takich pyskówkach jak wczoraj/dzisiaj w nocy i tak będę trzymał Twoją stronę. A pisząc, że nie jesteś sobą miałem na myśli "Ciebie na forum". W realu Cię nie poznałem, więc chyba nie ma o czym mówić. :)

Miałem na mysli 0,7 płynu....na głowę:-) :-)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki , że założyłeś wątek nie zależnie od intencji. Lepiej czytać takie rzeczy niż "jakie jeansy wczoraj kupiłeś". Przynajmniej bardziej ludzkie i jednak zbliżają klubowiczów.

Wszyscy Cię teraz z jednej strony podziwiają Bohaterze, z drugiej współczują. :) To tak pół żartem/pół serio :). Uważaj na siebie :)

Dokładnie tak. :)


avid

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Uh!... po takiej ilości to nie tylko parę wieczorków ale i poranków wypadłoby z życiorysu. Tylko jak ja bym później żonie w oczy spojrzał?! ... :D

 

alcool_visione.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marek, wyluzuj z tą robotą, 36 godzin na nogach to zdecydowanie za duzo, nie masz juz 18 lat...


Only vintage ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reasumujac...
Zycie bywa rózne,raz lepiej ,raz gorzej-tracimy lub nabywamy wiarę w ludzi...
Jako ze forum jest integralną częscia mojego zycia postanowilem założyc taki temat..czy ta dziewczyna to przeczyta czy nie-rzecz drugorzędna.
Chodzilo mi o "zaszczepienie" i "gloryfikację" ludzkich zachowań bo w dzisiejszych czasach bywa to ewenementem...
Nawet jak moja forma przekqzu byla nie na mejscu...nie ważne.
Więc krytyczne wpisy świadczą tylko o braku dojrzałosci i wszechobecnej nonszalacji i zaniku wartosci zwanych czlowieczenstwem u piszących .
 


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że jak byś najzwczajniej opisał zdarzenie, to nie było by krytycznych wpisów. Niemniej jednak dobrze ze skończyło się tak a nie inaczej. Zdrówka życzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, ze tak to sie skonczylo  :)

 

Bez ciebie te forum nie bylo by juz takie samo  :)

 

dziewczyne trzeba odnalesc i podziekowac... propnuje na tym peronie wywiescic jakies ulotki itd  ;)

 

Tu się zgadzam w 100% ;)  ;)  ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cook, rozpisujesz się tak o dojrzałości i wrażliwości na drugiego człowieka, a sam zachowujesz się jak dziecko. Na moje uszczypliwe (żartobliwe) uwagi reagujesz epitetami i psychologiczną papką. Może kolega zrobi Tobie jakąś psychoanalize? Przykro mi, że spotkało Cię coś takiego bo nikomu krzywdy nie życzę i dobrze, że są ludzie, którzy potrafią zareagować tak jak ta dziewczyna na peronie. Natomiast czy żarty ze sposobu w jaki przedstawiłeś sprawę są powodem do wypisywania takich bredni na temat innych? Lubisz sobie poubliżać, co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dyskusja , jak zwykle, przeszła na inne, nomen omen , tory :) ,

ale tu akurat i ja mogę przystapić do dyskusji, bo wolę się z Wami kłócić niż składać kondolencje.

 

Ciesze się , że nic Ci się nie stało.

 

pozdr.


Jedyne czego nie można zrobić, to nie można myśleć, że czegoś nie można zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cook, rozpisujesz się tak o dojrzałości i wrażliwości na drugiego człowieka, a sam zachowujesz się jak dziecko. Na moje uszczypliwe (żartobliwe) uwagi reagujesz epitetami i psychologiczną papką. Może kolega zrobi Tobie jakąś psychoanalize? Przykro mi, że spotkało Cię coś takiego bo nikomu krzywdy nie życzę i dobrze, że są ludzie, którzy potrafią zareagować tak jak ta dziewczyna na peronie. Natomiast czy żarty ze sposobu w jaki przedstawiłeś sprawę są powodem do wypisywania takich bredni na temat innych? Lubisz sobie poubliżać, co?

Malo Ci innych tematów.

Odpusć sobie juz ten....dziękuje.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat jak każdy inny. Krygo +1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

cook - interpretuje niektore posty tak,ze faktycznie musisz zwolnic :) 36h - nawet po zazyciu 'zabawek' po takim czasie czuje sie zmeczenie

 

a co do innych postow - mamy naprawde wspanialem cechy narodowe,dumny jestem z tej narodowosci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i zaraz kilku kolegów forumowych będzie rządać zwolnienia dysplinarnego tej pani z pracy :P -ma prowadzić autobus a nie ratować :lol:  :lol:

Toś narobił kolego "kobicinie" :lol:


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i zaraz kilku kolegów forumowych będzie rządać zwolnienia dysplinarnego tej pani z pracy...

Zawsze można zapukać do takiego osobnika o 3.00 w nocy i zapytać "czy tańczył kiedyś z diabłem w świetle księżyca?"  :ph34r: 


"Poprawna polszczyzna źródłem sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym!"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cook, rozpisujesz się tak o dojrzałości i wrażliwości na drugiego człowieka, a sam zachowujesz się jak dziecko. Na moje uszczypliwe (żartobliwe) uwagi reagujesz epitetami i psychologiczną papką. Może kolega zrobi Tobie jakąś psychoanalize? Przykro mi, że spotkało Cię coś takiego bo nikomu krzywdy nie życzę i dobrze, że są ludzie, którzy potrafią zareagować tak jak ta dziewczyna na peronie. Natomiast czy żarty ze sposobu w jaki przedstawiłeś sprawę są powodem do wypisywania takich bredni na temat innych? Lubisz sobie poubliżać, co?

Chyba ostatni mój wpis w tym temacie ;)

Jak sam przyznałeś Twoje uwagi były żartobliwe [uszczypliwe] .

Nie znamy się, ale już widzę jak żartujesz sobie z osób Tobie bliskim ,które otarły się o śmierć[nie tragizuję]..

A sposób w jaki to przedstawiłem uważam za słuszny i nie widzę w nim niczego zdrożnego...

Byłem ,i jestem pełen emocji w zwiazku z zaistniałą sytuacją.

Co do osób które uznały Twoj wpis za "wybitny" -żal mi was...

Sam bywam na forum "uszczypliwy" ,ale sytuacje dotyczą hm,snobizmu,"korby" czy wkładek silikonowych dla żony....zauważasz subtelną różnicę?

Czy lubię sobie "poubliżać"? -a czym są Twoje posty....?


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cook,

gdybyś umieścił taki wpis w "nie jest/jest OK" to pewnie spotkałby się z odbiorem zgodnym z Twoimi oczekiwaniami.

A tak wyszło nieco megalomańsko, nie dziw się więc ludziom ;)

Ot, cała tajemnica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cook,

gdybyś umieścił taki wpis w "nie jest/jest OK" to pewnie spotkałby się z odbiorem zgodnym z Twoimi oczekiwaniami.

A tak wyszło nieco megalomańsko, nie dziw się więc ludziom ;)

Ot, cała tajemnica.

Nie zgadzam się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cook,

gdybyś umieścił taki wpis w "nie jest/jest OK" to pewnie spotkałby się z odbiorem zgodnym z Twoimi oczekiwaniami.

A tak wyszło nieco megalomańsko, nie dziw się więc ludziom ;)

Ot, cała tajemnica.

Dział jest "po godzinach' i jak każdy uzytkownik tego forum dzialający z literą obowiazujacego tu regulaminu napisalem tu gdzie chcialem bo .....tak mi sie podobalo:-)

A nie tu gdzie "ludziom' pasuje...

 

Wszystkim ktorzy kpili z tego co napisalem oskarzajac mnie o brak zasadnosci ( przeciez ta dziewczyna to przeczyta) i tym podobne frazesy ..zadam pytanie;

W jakim celu skladaliscie wyrazy wspolczucia w watku o naszym nie tak dawno odeszlym koledze....ludziliscie sie ze przeczyta?

 

Dobranoc.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

W jakim celu skladaliscie wyrazy wspolczucia w watku o naszym nie tak dawno odeszlym koledze....ludziliscie sie ze przeczyta?

 

 

 

Osobiście nic nie pisałem bo nie znałem tego forumowicza ale gdybym znał to pewnie bym coś napisał tak aby było wiadomo że nie był mi obojętny i że o nim pamiętam

 

Czy łudził sie ktoś że przeczyta......???

Często chodzę do mojej mamy na cmentarz nieraz coś do niej mówię ....tak łudzę się że mnie słyszy i kto wie może ten kolega też nas czyta ...w jaki sposób nie wiem ale łudzę się że tak własnie jest :(

 

Myslę że temat warto zamknąć bo będzie sie tak ciągnął tygodniami nic nie wnosząc poza niepotrzebnym napięciem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

 

A jednak jest dla mnie w całej tej sytuacji coś mocno niezrozumiałego. Jest w tym dziale wątek poświęcony montażowi mebli kuchennych, na którym jeden z kolegów prowadzi blisko 70-postowy monolog, obficie ilustrowany zdjęciami rzeczonych mebli, i nikt go za to nie gani ani nie zarzuca mu autopromocji (łącznie ze mną i z góry zaznaczam, że wymieniam wspomniany wątek jedynie dla kontrastu z tym, w którym właśnie piszę), a tu jeden z aktywniejszych i bardziej zasłużonych dla forumowego życia kolegów otworzył bardzo osobisty wątek i spotyka się to z niezrozumiałą krytyką!... O co chodzi, Panowie?..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.