Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
TabaQ

Nasze nowe chińskie nabytki

Recommended Posts

Guest

A ja w 82' dostałem złoconą zarię kostkę. Teraz na moim nadgarstku wygląda mało męsko, ale niedawno była u mistrza i pięknie chodzi. :)

Ciekawe, czy ktoś z forumowiczów dostał na komunię chiński zegarek. ;):D

 

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dostałem w 1978 Czajkę na 17 kamieniach, gdzieś się chyba jeszcze w domu po szufladach pałęta, choć już kompletnie zdezelowana. O elektronikach to wtedy jeszcze nawet nie wiedziałem, że w ogóle istnieją ;)

Alby nie miałem, tylko granatowy garniturek :)

B)

Trochę poza tematem- ale w owym czasie chinskie wyroby byly synonimem 'luksusu' i obiektami porządania :-)

Piórniki,gumki pachnące,koszulki, tenisowki,zegarki.....:-)


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Szczególnie pachnące gumki mogły być luksusem. ;):D

 

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dostałem Miyoko. Werk japoński, zdaje się. Na deklu dumny napis "Japan". Czytałem o tej firmie kiedyś i to był Hong-Hong, Tajwan czy coś, o ile się nie mylę...

miyoko2222.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też  taki miałem ale to były czasy licealne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

B)

Trochę poza tematem- ale w owym czasie chinskie wyroby byly synonimem 'luksusu' i obiektami porządania :-)

Piórniki,gumki pachnące,koszulki, tenisowki,zegarki.....:-)

U mnie w podstawówce, żeby dostać talon na chińskie tenisówki trzeba było mieć znajomości... ;)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto dziś pamięta że prócz pieniędzy trzeba było mieć talon :lol: -ja miałem talony za zbiórkę makulatury :D


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też  taki miałem ale to były czasy licealne.

Widocznie ciut starszy jesteś ;). Te zegarki to był hit w pierwszej połowie lat 90-ych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Angelo

@Hrabia to ile ty masz lat? pytam z ciekawosci, bo jak tak, to jestes niewiele starszy odmnie...

 

za moich czasow kazdy chcial miec chinskie ,,korkotrampki, na WF... 

niewielu moglo sobie pozwolic na zachodnie buty do pilki...

 

ja na komunie oprocz wspomianego ,,gorala,,dostalem ,,pegazusa,,.. .cale osiedle gralo u mnie w ,,zlota piatke,, :lol:

Mama nie nadazala z ,,produkcja,, snakow.. w postaci frytek  :D

Swietne wspomienia ;) tak dawno temu, a wydaje sie jakby bylo to wczoraj -_-   

 

ps. jaka to radosc byla jak sie dostalo ruski, chinski zegarek, chinskie trampki, rower z promocji z tesco lub pegazusa...

a teraz dzieciaki maja focha jak nieten kolor ijfona dostana  :angry:

Edited by Angelo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powoli wkraczam w czwartą dekadę życia, niestety. Ten zegarek komunijny, o czym tu zresztą kiedyś pisałem, zgubiłem po kilku latach noszenia. Okazało się, że spadł mi przy bramie od domu, pewnie w kałużę. Sadząc jakieś krzaki odkopaliśmy go przypadkowo po kolejnych paru latach. A po kolejnych zaniosłem go do zegarmistrza, ten się posiłował z zapieczonym deklem, włożył baterię i zegarek odpalił. Nawet podświetlenie zadziałało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ Angelo

Też dostałem Pegazusa, ależ to był szał wtedy, wymienianie się na kartridże z grami :) Miało się Casio AQ-27 na ręce i czerwone Wigry 3 :D A w domu magnetofon kasetowy International- to były czasy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

B)

Trochę poza tematem- ale w owym czasie chinskie wyroby byly synonimem 'luksusu' i obiektami porządania :-)

Piórniki,gumki pachnące,koszulki, tenisowki,zegarki.....:-)

A piłeczki do ping ponga "chinki" jak ktoś miał to był królem wioski :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Angelo

@Hrabia, no to starszy jestes... ja dopieru w 3 bede wkraczal...za trzy lata..

 

@Pavlitto, pegazusy byly super, robil furore ogromna, grywalnosc byla lepsza niz na comadore (latwiejszy w obsludze)

 

kolega mial wtedy IBMa.. wtedy to byla maszyna  :o

ogolnie sasiad mial wszystko (tata lekarz).. pamietam u niego pierwsze ,,internety,, z modemu z predkoscia 64kb.

to byl szal jak ,,zadzialalo,, zrobilismy taki rachunek, ze...  :lol:  :lol:  

Niestety ale szkoda chlopaka, strasznie sie popsul...treraz klapie biede...

tata ma teraz nowa zone, syna...  :(

 

ale sie rozpisuje nie na temat  :wacko:

Share this post


Link to post
Share on other sites

A piłeczki do ping ponga "chinki" jak ktoś miał to był królem wioski :)

A rakietki "gąbki" to co?,wiocha? :lol:  :lol:


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest jarozlaw

 

 

@Hrabia, no to starszy jestes... ja dopieru w 3 bede wkraczal...za trzy lata..

Tzn ze masz 17? Moj syn tyle ma ;)

Ale to nie ma tak naprawde znaczenia.

 

Ja swojego garnituru nie pamietam, chyba czarny z mucha, pamietam za to tego casio, z kalkulatorem - szal! ;)

 

Podobna miyote(u mnie nazywa sie SANDY) mam do tej pory, werk miyota T11.

Moge ci oddac za dobre piwo ;)

 

 

 

Wysłane z mojego EAGLE975 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Angelo

za trzy lata bede wkraczal w trzecia dekade... czyli 27  ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

będziesz wkraczał w czwartą ;)


Cytryn i Gumiak naprawiają co kto nie umiał

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest jarozlaw

Coś z matematyką niezbyt dobrze stoisz Angelo :D

 

Wysłane z mojego EAGLE975 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Angelo

będziesz wkraczał w czwartą ;)

 

Coś z matematyką niezbyt dobrze stoisz Angelo :D

 

Wysłane z mojego EAGLE975 przy użyciu Tapatalka

:blink:  Skad ja to wziolem?

 

bo ja tylko ,,piniadze,, umiem liczyc :lol:  :lol:  :lol: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest jarozlaw

Bardzo fajny automat na werku miyota, zywcem zerzniety z seiko, NOS z metka. firma nazywa sie miyoko, jest z hongkongu, zalozona przez hindusa. Mam juz pare zegarkow tej firmy, solidnie wykonane, na najlepszych werkach miyoty, zakrecane koronki i delke, naprawde mile zaskakuja w tym bezmiarze chinskiej tandety.

5c4a98bd557c33a54751147cce72a707.jpg

021625fadfd3e6437fb5de75838528bf.jpg

9a65ef23a76d580962fb1ad12105146b.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ jarozlaw

 Jakościowo może ok, ale naśladownictwo wręcz chamskie.. nawet znaczek z piątką zerżnęli :wacko:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest jarozlaw

Seiko piątka jak nic, nawet koronka w tym samym miejscu :)

 

Wysłane z mojego EAGLE975 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie widziałem jeszcze takiego Miyoko. Zabawna rzecz. Nie oni jedni cięli z piątek aż miło. Orienta też na potęgo kopiowano. Choćby sławne Oreintexy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.