Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
swierszczu

Cos

Recommended Posts

Po takim dużym zegarku to 300-tka ze swoimi 41mm może wydawać Ci się za mała, choć pewnie to kwestia przyzwyczajenia, ale boję się że PO 45,5 na kajdanie to może lekko Cię przechylić na lewą stronę ;)

Trudna sprawa  -_-

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świerszczu- -> kajdan -> zbieranie na PO liquidmetal


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
wydajnosc naciagu - bardzo czesta sytuacja u mnie jest eksploatacja np. za kierownica czy biurkiem a wiec w kiepskich warunkach do naciagania sprezyny po czym noc, dzien lezenia oraz nastepna noc. A wiec 12h noszenia i 36h lezenia. Ten test mechanizm 2500 za kazdym razem zaliczal, w odroznieniu od ETA 2824 jak rowniez 2892.

 

 

 

O to to. 

Nierzadko zdarzało się, że moja Eterna, po dość warzywnym spędzeniu dnia za biurkiem, potrafiła się zatrzymać po nocy - wiem już jak tego unikać. SMPc 300 nie zdarzyło się to ani razu. Kupiłem dopiero pół roku temu, ale zasadniczo do teraz kwiczę z zachwytu, zarówno nad dokładnością chodu, jak i właśnie naciągiem (lub czymkolwiek, co wpływa w tym wypadku na faktyczną rezerwę chodu), bez względu na plebejskość mechanizmu. Kapitalny i niezawodny zegarek, do tego ciągle jestem zakochany w designie i "chmurkach" :}.

 

Ale autorowi nie będę doradzał, bo odkąd mam Omegę SMPc 300, to zaczynam wzdychać właśnie za wymienioną PO (ale to tylko gonienie króliczka. Nie zamieniłbym się)  :P

Edited by atrax

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim trzeba by przymierzyć oba.

PO 2500 45,5mm na bransolecie to jest kolos i ciężki. Ogniwa są o wiele większe i grubsze niż w wersji 42mm.

W przypadku PO 8500 nie ma tak dużej różnicy pomiędzy 42mm a 45,5mm.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdybym stał przed wyborem:

- to co masz teraz

- SMPc

wybrałbym zdecydowanie SMPc.

Bardzo lubię ceramikę w zegarkach i uważam, że temu modelowi dodała ona wiele uroku.

Kolejna kwestia to bransoleta, która mnie się akurat bardzo podoba.


Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz mój głos na Czarną ceramikę SMP.Zegar bajka.Mam od kilku dni i jestem wniebowzięty.A pomyśleć,że kiedyś chorowałem na PO:)

post-77242-0-06625800-1437589875_thumb.jpg


Tisell Klub Polska

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze powiedziawszy to patrząc na PO oraz SMP300 można odnieść wrażenie , że to ta druga jest droższym modelem. Mam tu na myśli szczegóły koperty, bransolety oraz tarcze czy wskazówki. Właśnie też do mnie dotarło, że radząc koledze zbieranie i potem szukanie PO z ceramiczna tarcza namawiam go do szukania przysłowiowego białego kruka bo zdaje się, że tych zegarków jest bardzo mało?

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli piszesz o wersji na 2500, to ostatnio była jedna sztuka na chrono24 za ok. 18k.


AT vs. PO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aby PO w wersji Big Size była wygodna trzeba mieć nadgarstek jak koń.Osobiście mierzyłem nową PO na werku 8500 i powiem tylko tyle,że na moim nadgarstku 17,5cm wyglądała karykaturalnie i była tak gruba,że miałem wrażenie,że wręcz przeszkadza.Nie wyobrażam sobie nowej PO jako zegarek codzienny.Pomimo chwalonego za dokładność i "inhausowatość" nowego mechanizmu Omegi, de facto jeszcze nie sprawdzonego w boju, uważam,że jego bardzo dużym minusem jest jego grubość.Kto mierzył ten wie o czym piszę.Dlatego jako zegarek codzienny incydentalnie do garnituru, rekomenduję z całym przekonaniem 300-setkę w ceramice najlepiej czarną bo robi niesamowite wrażenie w konfrontacji z siwym bezelem.Ale to moje zdanie.Wybrać musisz sam:)


Tisell Klub Polska

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aby PO w wersji Big Size była wygodna trzeba mieć nadgarstek jak koń.Osobiście mierzyłem nową PO na werku 8500 i powiem tylko tyle,że na moim nadgarstku 17,5cm wyglądała karykaturalnie i była tak gruba,że miałem wrażenie,że wręcz przeszkadza.Nie wyobrażam sobie nowej PO jako zegarek codzienny.Pomimo chwalonego za dokładność i "inhausowatość" nowego mechanizmu Omegi, de facto jeszcze nie sprawdzonego w boju, uważam,że jego bardzo dużym minusem jest jego grubość.Kto mierzył ten wie o czym piszę.Dlatego jako zegarek codzienny incydentalnie do garnituru, rekomenduję z całym przekonaniem 300-setkę w ceramice najlepiej czarną bo robi niesamowite wrażenie w konfrontacji z siwym bezelem.Ale to moje zdanie.Wybrać musisz sam:)


Tisell Klub Polska

Share this post


Link to post
Share on other sites

zgadza się, PO szczególnie w wersji 42mm jest kompletnie nieproporcjonalna,czuje że bym rozbijał się o drzwi i futryny.Jest bardzo gruba.Natomiast 300M jest w sam raz.Wersja czarna moim zdaniem jest przepiękna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tak swoją drogą.Dziwny wysyp PO na bazarku.Przypadek:)


Tisell Klub Polska

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej tak.

Jak szukałem Pama,to była straszna posucha, ale jak kupiłem to nagle wysyp...prawo serii ;-)


Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aby PO w wersji Big Size była wygodna trzeba mieć nadgarstek jak koń.Osobiście mierzyłem nową PO na werku 8500 i powiem tylko tyle,że na moim nadgarstku 17,5cm wyglądała karykaturalnie i była tak gruba,że miałem wrażenie,że wręcz przeszkadza.Nie wyobrażam sobie nowej PO jako zegarek codzienny.Pomimo chwalonego za dokładność i "inhausowatość" nowego mechanizmu Omegi, de facto jeszcze nie sprawdzonego w boju, uważam,że jego bardzo dużym minusem jest jego grubość.Kto mierzył ten wie o czym piszę.Dlatego jako zegarek codzienny incydentalnie do garnituru, rekomenduję z całym przekonaniem 300-setkę w ceramice najlepiej czarną bo robi niesamowite wrażenie w konfrontacji z siwym bezelem.Ale to moje zdanie.Wybrać musisz sam:)

Niesprawdzonego w boju? tak mozna pisac o nowym mechanizmie Rolexa a nie 8500, ktory juz jest tych ladne pare lat na rynku.

Mechanizmie, ktory jest bardzo dokladny i ma bardzo male odchylki dobowe czy miesieczne. Swoj zegarek ostatnio ustawialem na koniec marca, mamy lipiec i pozni sie 25 sekund wiec nie ma na co narzekac.

 

Ja wybralbym PO zamiast 300. Mierzylem oba i niestety 300 jest taka cukierkowa, nie to diver nie to garniturowiec a bransolete taka odpustowa. PO jest masywnym zegarkiem, ale nie powiedzialbym ze wyglada karykaturalnie na nadgarstkach ok 17cm. Sam nosze bransolete ciasno, zeby przylegal zegar do reki. Ciezko powiedziec, zeby mocno odstawal. Grubosc itp to kwestia przyzwyczajenia i preferencji, chociaz przeszklony dekiel do niczego tam potrzebny nie jest :).

Jedyny ladniejszy od PO z lini omegi diverow to 300 Master w tytanie, ale cena tez jest wysoka.

post-68673-0-03961800-1437600137_thumb.jpg

Edited by stateless

Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś w tym jest, jeśli przyjąć, że zarówno PO jaki i 300M to narzędzia ( staram się ograniczać zapożyczenia językowe typu tool-watch ), to "300" jest trochę jak siekiera z grawerem i polerką na tyle ostrza oraz rzeźbioną rękojeścią. Ale skoro to zasadniczo nie pogarsza cech użytkowych - dlaczegóż użyteczne przedmioty przy okazji nie mogą być urodziwe??

 

Z tym, że bezel "300" jest siwy to bym nie przesadzał - on w jakichś 20 % ujęć zmienia barwę z głębokoczarnej do ciemnoantracytowej ale nie siwej czy chociażby szarej ( chyba że bardzo ciemnoszarej - nie będę polemizował ).


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z Kolegą stateless. 300 jest mało wyraźna.

Nie podoba mi się w niej bransoleta, wskazówki jedna grubsza od drugiej i dziwna luma(trochę na siłę wciśnięta w wskazówkę godzinową).

Gdybym miał wracać do Omegi byłaby to właśnie nowa PO 42mm. Prosta, surowa i spójna. Może trochę za grubiutka ale to dla mnie najmniejszy problem. 45,5 wyłącznie na nadgarstki 19+

Edited by Bartek79

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oprócz wywodów forumowiczów na temat wizualnych walorów PO i SMP (wiadomo o gustach się nie dyskutuje) ,zauważalny jest trend wymiany czasomierzy ze standardowym bezelem na ceramikę, która ma bezkonkurencyjnie lepsze walory użytkowe.


Tisell Klub Polska

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mateusz Dąbrowski

Ceramika w przypadku toolwatcha ma 'bezkonkurencyjnie lepsze walory użytkowe'? Huh, dobrze wiedzieć bo jak dla mnie to co najwyżej lepsze przy ostrożnym myciu rąk, cytując klasyka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obejrzymy nasze bezelki za kilka lat:)


Tisell Klub Polska

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obejrzymy nasze bezelki za kilka lat:)


Tisell Klub Polska

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obejrzymy nasze bezelki za kilka lat:)

ja juz swoj bezel ogladalem kiedy walnalem zegarkiem w framuge drzwi. Uwierz mi na slowo ze biala smuga na bezelu ceramicznym trzymala sie i nie chciala zejsc. Mysle porysowany. Na innym forum polecili jakas specjalna gumka do scierania to zamaskowane bo patrzac ile kosztuje nowy i cena wymiany to mialbym siwe wlosy.

 

Trudno wybrac kiedy zegarki sa do siebie podobne funkcjonalnie a tak rozne estetycznie. 300 nie pasuje do kazdej sytuacji a PO swoja surowoscia daje wieksze pole manewru.


Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mateusz Dąbrowski

Ceramika oznacza, że bezel łatwo się tłucze przy praktycznym korzystaniu, odbija mocno światło co utrudnia szybko odczyt, a jego wymiana w razie czego jest znacznie droższa. Jasne, do desk divingu jest lepszy, bo wygląda bardziej elegancko i się nie rysuje, ale dla mnie to właśnie takie zdobienia na siekierze dla drwala. I jak to gustaw napisał - nie mówię, że te zdobienia są złe, ale do 'bezkonkurencyjnie lepsze walory użytkowe' w kontekście tool-watcha mnie nieco bawią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy nie nazwał bym ceramicznej 300-tki tool-watchem, to byłby przerost formy nad treścią :)

tool-watch to zegarek którym można wbijać gwoździe, dla mnie typowy tool to sinn u1 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Toola to ja mam dwa. G i I.N.O.X. i mi wystarczy. A nad zamiana PO na 300 w ogole bym sie nie zastanawial gdyby PO byla troszke nizsza. Doslownie troszke :)


O i T

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.