Carrot 2432 #1251 Napisano 27 Października 2020 @Kwiatek wygląda na to, że kolega @piowa był ostatnio na forum w lipcu. Puszczamy dalej do @Dorian06? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Kwiatek #1252 Napisano 27 Października 2020 Tak jeśli możesz proszę skontaktuj się z Dorianem, jutro postaram się tu zajrzeć. Dziś mam mały kocioł związany z kwarantanną... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Wacor 1290 #1253 Napisano 27 Października 2020 Zapomniałem o dosłaniu zdjęcia....przepraszam. Jutro postaram się to nadrobić. 0 e x p a n d y o u r t i m e Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dorian06 44398 #1254 Napisano 27 Października 2020 Ja już po kwarantannie. Jeżeli @piowa "nie odbiera" to jestem gotów przyjąć pielgrzyma. 0 W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał: ... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Wacor 1290 #1255 Napisano 28 Października 2020 @clusca fotki poszły. 0 e x p a n d y o u r t i m e Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
clusca 4905 #1256 Napisano 28 Października 2020 Senkju 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
piowa 265 #1257 Napisano 29 Października 2020 Witam wszystkich, przepraszam, ale tym razem nie dam rady przyjąć "kalkulatora". pozdrawiam i zdrowia życzę, Piowa 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Carrot 2432 #1258 Napisano 30 Października 2020 W końcu mam chwilę, że wrzucić zdjęcia Casio z wizyty na Podlasiu. Jako że przez ostatnie 10 lat mieszkałam w samym sercu Puszczy Knyszyńskiej, musiałam tam zabrać naszego kalkulatora. W przeogromnych połaciach lasu kryją się różne niespodzianki, jak chociażby taki rzeźbiony most: Nieco dalej czekała nas jeszcze większa ciekawostka, a mianowicie leśny chochoł: I w pełnej krasie: Puszcza Knyszyńska pełna jest urokliwych miejsc. Na leśnych szlakach można spotkać tabliczki z miejscowymi legendami i podaniami. Ale warto tu zajrzeć chociażby po to, aby pooddychać świeżym powietrzem czy stanąć twarzą w twarz z dzikimi zwierzętami. Tu da się spotkać żubra na wolności, jelenie czy sarny są bardzo częstym widokiem, a mając dużo szczęścia, można zobaczyć wilka czy nawet rysia:) Koło Supraśla znajduje się taki oto pomnik przyrody: Jest to sosna zwyczajna, powalona przez wichurę w 1979 roku. Dożyła 350 lat, co jest dość niezwykłe dla tego gatunku. Masa tego drzewa wyniosła aż 15,6 m3. Dla porównania, sosny, które pozyskuje się w lasach dla przemysłu drzewnego, zazwyczaj nie osiągają masy nawet 2 m3. Kolejną wycieczkę Casio odbyło już po Białymstoku. Zabrałam je do najbardziej znanego miejsca, czyli Pałacu Branickich, a właściwie do jego ogrodów, pełnych zieleni, rzeźb i fontann. Jako, że mamy jesień za oknem, w ogrodach można było pooglądać już tylko bukszpany, ale wiosną i latem robi naprawdę dobre wrażenie. Choć w tym sezonie władze się nie popisały, umieszczając w nim donice, które przypominały kubełki ze znanej sieci fast foodów. Tak czy inaczej, miejsce warte zobaczenia. Cały zespół pałacowo- parkowy otoczony jest parkiem Planty, który stanowi, zaraz po galeriach handlowych, drugie ulubione miejsce spacerów Białostoczan Na kolejnym zdjęciu, w tle, widać bramę wjazdową do pałacu, w której wieży bije jeden z najstarszych zegarów w Polsce. A na koniec, już bez Casio (bo wyszło okropnie nieostro), dowód na to, że nie tylko Zenka mamy na murach 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sol 7294 #1259 Napisano 30 Października 2020 Aż szkoda, że mogę dać tylko jednego lajka. Świetna fotorelacja i okolice przepiękne. Może się tam w końcu wybiorę. Dziękuję pięknie 0 Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów... www.mojekrajobrazy.pl Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Carrot 2432 #1260 Napisano 31 Października 2020 @Sol jeśli kiedyś uda Ci się wybrać, to polecam zahaczenie o Suwalszczyznę. Tam dopiero zaczyna się bajkowa kraina I zdecydowanie mniej turystów niż w górach, na Mazurach czy nad morzem. Idealne warunki by naprawdę odpocząć. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dorian06 44398 #1261 Napisano 31 Października 2020 Melduję, że dotarł. 0 W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał: ... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dorian06 44398 #1262 Napisano 5 Listopada 2020 Jeśli się pogoda nie zmieni, od poniedziałku leje , to będzie problem ze zdjęciami. Do kogo mam wysłać podróżnika ❓ 0 W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał: ... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Kwiatek #1263 Napisano 5 Listopada 2020 W dniu 30.10.2020 o 20:33, Carrot napisał: Super fotorelacja!! Piękne miejsca! Zazdroszczę! Nigdy w życiu nie byłem na Suwalszczyźnie... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Kwiatek #1264 Napisano 5 Listopada 2020 3 godziny temu, Dorian06 napisał: Jeśli się pogoda nie zmieni, od poniedziałku leje , to będzie problem ze zdjęciami. Do kogo mam wysłać podróżnika ❓ @Dorian06 zatrzymaj go tyle ile trzeba. Oto aktualna lista: 1. _Kwiatek_ 2. tajson1 3. tomaliusz 4. Masu 5. rk7000 6. EdwardNygma 7. Lawnowerman 8. pablozpueblo 9. Istvan 10. Wacor 11. MateuszM 12. GTB 13. tommly 14. clusca 15. lemonln 16. Szyszkops 17. mc9 18. Carrot 19. Dorian06 20. Sol 21. TomG80 22. Matej Czyli teraz jedziemy do @Sol i później już tylko nasi jutuberzy 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dorian06 44398 #1265 Napisano 5 Listopada 2020 Pogoda się przestraszyła i udało się kilka fotek (niestety jak zawsze kiepskich) zrobić. Napiszę zaraz do Sola i wyślę w poniedziałek, żeby nie walała się po sortowniach. 0 W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał: ... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sol 7294 #1266 Napisano 5 Listopada 2020 Trzymaj ile potrzebujesz. Nie chodzi o to by przeleciał szybko trasę, ale by miał "wspomnienia" I tak już jest końcówka. 0 Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów... www.mojekrajobrazy.pl Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Kwiatek #1267 Napisano 5 Listopada 2020 2 godziny temu, Dorian06 napisał: (niestety jak zawsze kiepskich) Nie przesadzaj. Nie na próżno jesteś prezesem KSF! Potrzymaj tyle ile trzeba, @Sol dobrze gada! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szyszkops 8043 #1268 Napisano 9 Listopada 2020 Relacja z początków października, kiedy sytuacja epidemiczna była jeszcze, heem..., no ale lepiej późno, niż... więc zaczynajmy Casio w Katowicach! Katowice, Kattowitz, Stalinogród, Kato, KTW - miasto w południowej Polsce, 80 km od Krakowa, 200 km od Wrocławia, 90 km od Ostrawy, 60 km od podnóża Beskidów. Czarne serce Górnego Śląska? Wiele osób może być jednak zdziwionych, że ponad 40% powierzchni miasta stanowią lasy. Mamy nawet palmy na Rynku, ale nie załapały się na zdjęcia, bo okolic Rynku jednak nie lubię. Obecnie miasto liczy nieco mniej niż 300 tys. mieszkańców, przy czym jest największym pod względem liczby mieszkańców miastem konurbacji górnośląskiej, zamieszkiwanej przez ponad 2 mln osób. Konurbacja to z kolei taki dziwny twór, podróżując przez który goście z innych części Polski (nie wspominając o tych zagranicznych, na przykład z Japonii ) czują się jakby przemieszczali się między kolejnymi dzielnicami dużego miasta. Rozpoczynając podróż od wschodu, w takiej, dajmy na to, Dąbrowie Górniczej można spokojnie jechać zwartą miejską zabudową przez około 50 km, aż do Gliwic na zachodzie. Katowice prawa miejskie uzyskały 11 września 1865 roku, po czym miasto zaczęło się dynamicznie rozwijać, wchodząc w swój złoty okres w latach międzywojennych, kiedy to stało się siedzibą autonomicznego województwa śląskiego z Sejmem oraz Skarbem Śląskim. W tym okresie powstało także wiele fantastycznych modernistycznych budowli, z których kilka miało przyjemność spotkać japońskiego gościa. W czasie wojny miasto włączone zostało do III Rzeszy, wcześniej jednak symbolem jego obrony stała się heroiczna walka polskich harcerzy w okolicy wieży spadochronowej w Parku Kościuszki. Pomińmy pewne kontrowersje, stwierdzając, że ta ukończona w 1937 roku unikatowa 35 metrowa budowla, będąca jedyną zachowaną w Polsce wieżą spadochronową, stanowi dla każdego katowiczanina ważny symbol pamięci o obrońcach miasta stawiających opór wkraczającym wojskom niemieckim. Po wojnie Katowice zaliczyły nieco ponad trzyipółletni okres zmiany nazwy na Stalinogród (nie mylić ze Stalingradem ), po czym szczęśliwie powróciły z końcem roku 1956 do dawnej nazwy, dalej prężnie rozwijając się, jako ważny ośrodek przemysłu. Po roku 1989 wraz ze zmierzchem przemysłu ciężkiego w regionie, miasto, można powiedzieć, musiało na nowo zdefiniować swoją tożsamość, w czym zapewne pomogły rozpoczęte w roku 2009 starania o zdobycie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. Chociaż ostatecznie wyścig ten Katowice przegrały, to jednak wyzwolona wtedy energia bezsprzecznie nie poszła na marne, wywierając spory wpływ na to, jak Katowice teraz wyglądają. A wyglądają tak, jak na załączonych zdjęciach (nie śmiem nazywać ich fotografiami ) Słowem jeszcze wyjaśnienia - ponieważ każdy tu wie, jak kalkulator wygląda, a Katowice już niekoniecznie, to zdjęcia, z wyjątkiem chyba jednego, może dwóch, skupiają się na okolicznościach przyrody... i niepowtarzalnej... Zaczynamy od mojej ulubionej części Katowic - kwartał moderny z katowickim drapaczem chmur przy ulicy Żwirki i Wigury - ukończonym w 1934 roku czternastopiętrowym budynkiem, drugim najwyższym wtedy w Polsce, po warszawskim Prudentialu i jednym z najwyższych budynków ówczesnej Europy. Kawałek dalej, na rogu ulic PCK i Marii Sklodowskiej-Curie, budynek mieszkalny z ogrodami zimowymi. Romantyczna zabudowa willowa przy ulicy generała Zajączka - południowa część śródmieścia, zaraz obok jest moja podstawówka i ogólniak (tam paliliśmy po lekcjach papierochy). Na rynek piętnaście minut spacerem, ale tam nie idziemy. Idziemy za to do Parku Kościuszki, zobaczyć słynną wieżę spadochronową. Spacerem z parku podążamy w kierunku centrum - Archikatedra Chrystusa Króla, której budowę rozpoczęto w 1927 roku widoczna jest dobrze z wielu punktów miasta. Pewnie byłaby widoczna jeszcze lepiej, ale w związku z tym, że budowa przeciągnęła się do roku 1955, to zgodnie z wolą ówczesnych władz, kopuła katedry została obniżona o prawie 40 metrów w stosunku do pierwotnego projektu. Po drugiej stronie ulicy, a jakże, Wydział Teologiczny Uniwersytetu Śląskiego, a w tle kolejny modernistyczny budynek mieszkalny z ogrodami zimowymi. Śląska dusza obecna w mieszkańcach. Idziemy w kierunku Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Tak, to był kiedyś gmach Sejmu Śląskiego. Budynek ukończony w roku 1929. Nie samą moderną człowiek jednak żyje. A to Marszałek na kasztance zadem stojącej w kierunku dawnej siedziby Okręgowej Rady Związków Zawodowych - obecnie jeden z budynków samorządu wojewódzkiego. Zad kasztanki może i na urząd marszałkowski, ale Marszałek spogląda w kierunku Wojciecha Korfantego stojącego na Placu Sejmu Śląskiego. W tle Wydział Humanistyczny Uniwersytetu Śląskiego. Z lewej dawna siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w budynku o wielu nazwach (Pałac Grudniowy, GCK, LubLubLub). Może po pandemii będzie się tam można jeszcze napić piwa i zjeść wyśmienite pierogi ruskie w jazz clubie - kultowej (tak, tak) Hipnozie. Czas na katowicką Strefę Kultury. Zza bryły Międzynarodowego Centrum Kongresowego wyłania się... Spodek! Nowa siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia. Kalkulator poczuł się tu tak dobrze, że aż pozwolił sobie na chwilę odpoczynku - za projekt głównej sali koncertowej w NOSPRze pod względem akustyki odpowiadała Nagata Acoustics - czyli to chyba krajanie! Spodek ponownie. O wreszcie! Czy to kopalnia? Prawie. To jednak nowa siedziba Muzeum Śląskiego, która powstała na terenie po KWK Katowice. Nowoczesność łączy się... ... z duchem dawnych czasów. Wjedźmy na górę! Z lewej widać kopułę Katedry - tam już byliśmy. Tam za Spodkiem, między małym palcem a serdecznym są Kukurydze na Osiedlu Tysiąclecia! A tu znowuż Gwiazdy! I Sosnowiec w oddali, mhm, mhm, czas więc chyba kończyć 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Carrot 2432 #1269 Napisano 9 Listopada 2020 Wreszcie Już myslalam, że tej relacji nie będzie. Super, że skupiłeś się na pokazaniu, chociażby w skrócie, historii miasta oraz na architekturze i co ciekawszych miejscach. Kurczę, Katowice wyglądają na bardziej zielone niż Białystok Ale wynika to pewnie z mniejszej gęstości zaludnienia. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lemonln 456 #1270 Napisano 9 Listopada 2020 Super relacja Jakubie 0 GW-9400-1__GW-M5610-1__GD-X6900-1__GX-56BB-1__GW-M5610-1[MOD]__GW-6900BC-1__DW-6900NB-7[MOD]__GW-6900-1[MOD]__GXW-56-1B__GWN-Q1000-1A__GWG-1000-1A3__MTG-S1000D-1A4__GW-M5610-1__G-9300_1__GW-6900BC-1__GW-9300DC-1__GW-500U-1__GW-9430EJ-9__GW-5000-1__SBDC033__GW-9200-1__Garmin7Xpro Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szyszkops 8043 #1271 Napisano 9 Listopada 2020 Wreszcie Już myslalam, że tej relacji nie będzie. Super, że skupiłeś się na pokazaniu, chociażby w skrócie, historii miasta oraz na architekturze i co ciekawszych miejscach. Kurczę, Katowice wyglądają na bardziej zielone niż Białystok Ale wynika to pewnie z mniejszej gęstości zaludnienia.Spokojnie, spokojnie - co się odwlekło, to nie ... uciekło ?Zielonego, nigdy dosyć Super relacja Jakubie Dzięki 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Sol 7294 #1272 Napisano 9 Listopada 2020 Myślę, że warto było czekać. Kolega grubo przywalił, a może bardziej pasuje: pizgnął Taki spacer po Katowicach to ja rozumiem. Chociaż... być w Katowicach i nie wybrać się do Parku Śląskiego to grzech. Na wycieczkach szkolnych był to punkt obowiązkowy! 0 Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów... www.mojekrajobrazy.pl Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szyszkops 8043 #1273 Napisano 9 Listopada 2020 Myślę, że warto było czekać. Kolega grubo przywalił, a może bardziej pasuje: pizgnął Taki spacer po Katowicach to ja rozumiem. Chociaż... być w Katowicach i nie wybrać się do Parku Śląskiego to grzech. Na wycieczkach szkolnych był to punkt obowiązkowy! Dziękuje, Kolego Bo ja się przyznam, że zwyczajnie bardzo lubię moje miasto A teraz, gwoli ścisłości, Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku (WPKiW), obecnie po rebrandingu znany jako Park Śląski, jest przecież w Chorzowie Z katowickich parków, to najbardziej lubię za to Dolinę Trzech Stawów, czyli tę cywilizowaną cześć Katowickiego Parku Leśnego obok lotniska Muchowiec (tam, gdzie od 2010 roku jest Off Festival )A teraz suplement:Do Parku Śląskiego mam ze pięć minut z domu - po lewej Stadion Śląski (w Chorzowie ), a palce (te co ostatnio) wskazują halę Kapelusz - obecnie zamkniętą od przeszło sześciu lat, ale szykuje się jakiś remont za chwilę ze środków UE, jeśli w międzyczasie nie zabiorą 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Topaz 3285 #1274 Napisano 9 Listopada 2020 Super relacja, jak będę następnym razem tez przejdę taką trasę. Dziękuję za wirtualną wycieczkę. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szyszkops 8043 #1275 Napisano 9 Listopada 2020 Super relacja, jak będę następnym razem tez przejdę taką trasę. Dziękuję za wirtualną wycieczkę.Cieszę się, że się podobało . W Kato fajne jest to, że można obejść miasto z buta (no cześć miasta powiedzmy) a zakamarków interesujących i klimatycznych jest multum A skąd jesteś w ogóle ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach