Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
tomaliusz

Casio do kwadratu

Recommended Posts

Ponieważ oryginalne części są absolutnie nieosiągalne, a nawet gdyby się zachowały (mam taki jeden popękany bezel)  nie nadawałyby się do niczego ze względu na zastosowany materiał (wulkanizowana guma). To mniej więcej tak jakbyś żądał, aby na zlotach oldtimerów, Ford T miał oryginalne opony i inne gumowe elementy. 

Części zniszczone powinno się zastępować oryginałami, a te absolutnie nieosiągalne możliwie wiernie odtwarzać stosując oryginalne technologie, oczywiście zaznaczając ten fakt w dokumentacji. Nie spotkałem się z przypadkiem aby ktoś sprzedawał zegarek z takim bezelem i twierdził, że to oryginał.  Ba opis, że jest to dorobiony element, to w tym przypadku zaleta, bo świadczy o tym, że zegarek nadaje się do użytku. 

Na początek, to forum motoryzacyjne, czy zegarkowe?, jeśli zegarkowe proszę nie mieszać różnych systemów walutowych ^_^

 

Po drugie pisałeś coś o dziale vintage?

Części zniszczone powinno się zastępować oryginałami, a te absolutnie nieosiągalne 

Są osiągalne, nawet do 100 letnich zegarków jak ktoś ma siłę i chęci.

 

 

Nie spotkałem się z przypadkiem aby ktoś sprzedawał zegarek z takim bezelem i twierdził, że to oryginał

Co druga oferta  zegarka vintage w internecie to przeróbka, składak itd z opisem "oryginał"

 

 

  Ba opis, że jest to dorobiony element, to w tym przypadku zaleta, bo świadczy o tym, że zegarek nadaje się do użytku. 

Napiszę wprost : Jaja sobie robisz?

Edited by Master Yoda

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym wypadku tak muszę podać taki przykład z motoryzacji, ponieważ inaczej nie da się tego zobrazować. Nie mogą istnieć kilkudziesięcioletnie, sprawne, wulkanizowane, gumowe elementy, bo ten materiał nie jest w stanie przetrwać takiego okres czasu, bez utraty swoich właściwości.  Więc, nie ja robię sobie tutaj jaja, żądając niemożliwego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozmawiamy o zegarkach vintage ( o tym pisałeś, i o to prosiłem byś wyjaśnił), czy o wulkanizacji?


..... Jeśli by zastosować takie twarde stanowisko, trzeba zdelegalizować sporą część działu vintage. 

 

 

A to niby czemu?

Akurat to "moja działka", vitage, i chętnie wysłucham Twojego stanowiska.


No to co nie tak z tym działem "Vintage"?


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając do zegarków dla biedoty :) poniższy mimo, że tańszy 5x od złotej kości to cenniejszy - z nim w pole bym nie poszedł, będzie do niedzielnego obiadu.

Dla niewtajemniczonych, 15 letni NOS. To już chyba vintage...

Dodatkowo dwa stalowe oryginalne bezele. Jeden w wersji DLC drugi ION0fef5d1d0058a236a42539bd19462e9d.jpg52c3f6824567557a7ec37d965d77dcf3.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zegarkach vintage też odtwarza się powłoki, dorabia szkła. Rozumiem, że taki zegarek kieszonkowy z wymienionym szkłem, to już podróba i takich zdjęć nie powinno się umieszczać ? Tylko fakt, na upartego w odróżnieniu od gumowego bezela, takie szkło przynajmniej teoretycznie można znaleźć oryginalne. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zegarkach vintage też odtwarza się powłoki, dorabia szkła. Rozumiem, że taki zegarek kieszonkowy z wymienionym szkłem, to już podróba i takich zdjęć nie powinno się umieszczać ? Tylko fakt, na upartego w odróżnieniu od gumowego bezela, takie szkło przynajmniej teoretycznie można znaleźć oryginalne. 

Nie znajdziemy wspólnego języka.

 

Zegarek z naniesioną powłoką , nową, zmienionym szkłem, np bez logo traci na wartości i oryginalności oraz na atrakcyjności jako przedmiot pożądania, podobnie jest z koronką.

Jako nie w pełni oryginalny.

 

Natomiast jeśli jakiś sprzedawca oferuje zegarek vintage pisząc że 100% oryginał, a zamienił koronkę np na nową, chińską z logo Omegi to jest piętnowany, nie jak tu się sugeruje że "Polacy nic się nie stało"  i z podniesioną przyłbicą paraduje się z chińskim bezelem z napisem "Casio G-Shock"

 

W dziale "Vintage" nikt by nie chciał z gościem rozmawiać, a podejrzewam administracja by takiego delikwenta raz dwa doprowadziła do pionu.

Co to za tłumaczenie "bo mi guma sparciała"?

Do ojca z pretensją :lol:  ;)

Edited by Master Yoda

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając do zegarków dla biedoty :) poniższy mimo, że tańszy 5x od złotej kości to cenniejszy - z nim w pole bym nie poszedł, będzie do niedzielnego obiadu.

Dla niewtajemniczonych, 15 letni NOS. To już chyba vintage...

Dodatkowo dwa stalowe oryginalne bezele. Jeden w wersji DLC drugi ION

 

Ale wicie, Burnsie, że wasze karygodne wyzywanie i obrażanie biedoty jest zgłaszane do KC przez czujnych forumowiczów.

PS. Zapewne też pijaków, bo każdy biedak to...


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To mam się napić czy nie? Już nawet siebie nie mogę powyzywać, że se zegarek za 300zł kupiłem?

A wspominałem o biedicie intelektualnej? Czy dopiero jak wrócę pijany? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znajdziemy wspólnego języka.

 

Zegarek z naniesioną powłoką , nową, zmienionym szkłem, np bez logo traci na wartości i oryginalności oraz na atrakcyjności jako przedmiot pożądania, podobnie jest z koronką.

Jako nie w pełni oryginalny.

 

Natomiast jeśli jakiś sprzedawca oferuje zegarek vintage pisząc że 100% oryginał, a zamienił koronkę np na nową, chińską z logo Omegi to jest piętnowany, nie jak tu się sugeruje że "Polacy nic się nie stało"  i z podniesioną przyłbicą paraduje się z chińskim bezelem z napisem "Casio G-Shock"

 

W dziale "Vintage" nikt by nie chciał z gościem rozmawiać, a podejrzewam administracja by takiego delikwenta raz dwa doprowadziła do pionu.

Co to za tłumaczenie "bo mi guma sparciała"?

Do ojca z pretensją :lol:  ;)

 

Tak samo się dzieje w przypadku starych zegarów. Praktycznie nie ma szans na "nie ruszany" 150 letni zegar. Ale wypada poinformować, czy skrzynia została przemalowana (oby wedlłg starych zasad), tarcza nie wymieniona, takoż wskazówki,  a werk poddany remontowi (tu akurat polerowanie czopów, palet, wymiana tulei łożysk są rzeczami najbardziej zrozumiałymi i nieuniknionymi)

To mam się napić czy nie? Już nawet siebie nie mogę powyzywać, że se zegarek za 300zł kupiłem?

A wspominałem o biedicie intelektualnej? Czy dopiero jak wrócę pijany? ;)

 

Wlazłeś mi pomiędzy piwo (które jeszcze mam) a zakąski (które zeżarłem), więc nie wiem co powiedzieć :D


Pozdrawiam

Piotr

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znajdziemy wspólnego języka.

 

Zegarek z naniesioną powłoką , nową, zmienionym szkłem, np bez logo traci na wartości i oryginalności oraz na atrakcyjności jako przedmiot pożądania, podobnie jest z koronką.

Jako nie w pełni oryginalny.

 

Natomiast jeśli jakiś sprzedawca oferuje zegarek vintage pisząc że 100% oryginał, a zamienił koronkę np na nową, chińską z logo Omegi to jest piętnowany, nie jak tu się sugeruje że "Polacy nic się nie stało"  i z podniesioną przyłbicą paraduje się z chińskim bezelem z napisem "Casio G-Shock"

 

W dziale "Vintage" nikt by nie chciał z gościem rozmawiać, a podejrzewam administracja by takiego delikwenta raz dwa doprowadziła do pionu.

Co to za tłumaczenie "bo mi guma sparciała"?

Do ojca z pretensją :lol:  ;)

 

Traci na wartości, czy jest podróbą i powinien zostać zniszczony? Np.  taki szpindlak z XVIII w. w którym ktoś po drodze dokonał napraw? 

Hmm, czy ja gdzieś stwierdziłem, że to w 100% oryginał? Oczywiście, wszelkie takie podmianki muszą być udokumentowane i przy ewentualnej sprzedaży trzeba o tym poinformować.  Jeśli Casio sprzedawałoby do niego oryginalne bezele to  i za kilkaset złotych pewnie bym kupił. Takich amatorów znalazłoby się zapewne wielu. Nawet ta "podróba"  kosztuje 2 x  więcej od  oryginalnego bezela do nowych modeli tego typu, w dodatku trzeba go z  Brazylii sprowadzać. Niestety Casio nie sprzedaje tych części, więc albo masz takiego klasyka Casio z nieoryginalnym bezelem, albo nie masz go wcale.  A w dziale vintage nie ma też zegarków kieszonkowych i innych, starszych egzemplarzy?  Podajesz akurat przykład zegarka na tyle współczesnego, że można dostać do niego dosłownie wszystko i wiadomo, że musi  być w pełni oryginalny.  Sam mam takie vintage w 100 procentach oryginalne, łącznie z oryginalnymi szkłami, chociaż można było taniej mieć podróby to płaciłem  za plasticzane szkiełka z logiem omegi.  Płaciłem też jednak za dorabianie płaskich szkieł w powojennych zegarkach, bo takie miały w oryginale i jakoś nie czuję aby to było coś złego.

Napisałem wcześniej, części muszą być oryginalne, a jeśli to nie jest możliwe, wykonane w tej samej technologi, możliwie wiernie odtworzone i udokumentowane. Jeśli w oryginale na danej części jest logo, powinno zostać odtworzone.

 

Nadmienię jeszcze, że są ortodoksi, dla których oryginalna część wymieniona w autoryzowanym serwisie już powoduje, że zegarek jest nieoryginalny i traci poważnie na wartości i żądają aby Rolex nie wymieniał wskazówek podczas serwisowania zegarka. W sumie jeśli można to zaobserwować i stwierdzić to cóż.. mają rację :-)

Edited by gcze

Share this post


Link to post
Share on other sites

....

 

Tak, tylko nikt na tych dorabianych, pasowanych częściach nie zamieszczał loga producenta.

 

Nie mam nic przeciwko restauracji zegarków, przeciwny jestem natomiast zastępowaniem podrobionymi częściami, że podrobione świadczy o tym napis.

 

 Jeśli w oryginale na danej części jest logo, powinno zostać odtworzone.

To nie są jednostkowe przypadki ratujące unikaty , tylko masowa produkcja dla pieniędzy.

 

Gdyby go nie było, nie było by też tego tematu.

Nadmienię jeszcze, że są ortodoksi, dla których oryginalna część wymieniona w autoryzowanym serwisie już powoduje, że zegarek jest nieoryginalny i traci poważnie na wartości i żądają aby Rolex nie wymieniał wskazówek podczas serwisowania zegarka. W sumie jeśli można to zaobserwować i stwierdzić to cóż.. mają rację :-)

Akurat Ci od Rolexa nie mają nic do gadania, serwis zabiera części które są własnością posiadacza zegarka i każe milczeć, albo "wypad", podobnie w AP

Co oczywiście jest chore, ale jak widać po popularności tej marki część ludzi lubi jak ktoś coś im każe....

Im Rolex więcej poniża użytkowników ( kolejki, zapisy, brak ceny- zapisujesz się i nie wiesz ile od Ciebie zażądają za zegarek :blink: ), tym ma większą sprzedaż, paradoks taki, na dokładkę gro się cieszy z tego..

To już paranoja...

Edited by Master Yoda

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, tylko nikt na tych dorabianych, pasowanych częściach nie zamieszczał loga producenta.

 

Nie mam nic przeciwko restauracji zegarków, przeciwny jestem natomiast zastępowaniem podrobionymi częściami, że podrobione świadczy o tym napis.

To nie są jednostkowe przypadki ratujące unikaty , tylko masowa produkcja dla pieniędzy.

 

Gdyby go nie było, nie było by też tego tematu.

 

Na oryginalnej części było logo, więc przy restauracji trzeba to logo umieścić tam gdzie było. Ma wyglądać tak jak oryginał. Te bezele nie są produkowane by coś "podrabiać".  To odtwarzanie unikalnych, starych casio. Tego nie sprzedaje się masowo. Nikt tego nie nosi i nie kupuje, żeby szpanować oryginałem tylko, żeby ratować fajne, stare modele zegarków. 

Sam odlewałem bezele na bazie sparciałych oryginałów, niestety udało mi się dorabiać tylko małe elementy i nie były zbyt trwałe. Nie da się wulkanizować gumy w domowych warunkach. Mam też sparciałe, połamane  oryginały bezeli, mogę to więc potraktować jako backup ;-) Ewentualnie mogę chętnie odesłać bezele do serwisu Casio, nie je naprawią :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale one nie są "stare i fajne" i tylko "nowe i fajne"- orientacyjnie, ile % pozostaje z fabrycznego produktu?


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę że wagowo 90%, technologicznie 99% Przecież to jest tylko gumowa osłona właściwej koperty. Koperta jest tak wyprofilowana, że bez niej wygląda fatalnie i łatwo uszkodzić przyciski, ot i tyle.  Casio wszystko wali w milionach, dla nich sprzedaż kilkuset/kilku tysięcy bezeli to jest coś co po prostu nie istnieje. Podejrzewam, że nie chcieliby też, aby rynek za bardzo drążył temat  jakości wykonania starych modeli w porównaniu z obecnymi. Nowe wersje kwadraciaków to po prostu odpustowy chłam w porównaniu Z takim DW5200. Drewniana nadjedzona przez korniki i  odtworzona obudowa  starego zegara z 100% oryginałem w środku to stary zegar czy nowy? Jakbyś procentowo to określił?

 

Taki DW5200 po kilkudziesięciu latach, po rozłożeniu, wyczyszczeniu i złożeniu nadal jest wodoszczelny jakby właśnie wyjechał z fabryki. Nowe G-shocki  parują na dzień dobry i ponoć to normalne :-)

Edited by gcze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niesamowite, aż trudno uwierzyć że jest tyle osób popierających podróbki i podróbkarzy a do tego tutaj na forum zegarkowym.

Obrońcy podróbek przyjęli niedorzeczną strategię że są usprawiedliwieni bo Casio nie oferuję takiej części w tym modelu i wszystko jest w porządku.

Idąc dalej tym tokiem rozumowania należałoby przyjąć że wszystkie zegarki w temacie podróbki Casio są OK bo to "paskudne i złe" Casio co ma klientów w 4 literach takich zegarków nie oferuję a mi się podoba taki model w takim zestawieniu.

Czasami po zdjęciach tylko tak można odróżnić podróbkę od oryginału, właśnie dlatego że Casio takiego modelu nie wypuściło.

 

Przypominam że cała dyskusja rozpoczęła się od współczesnego modelu zegarka który nadal jest produkowany a został odziany w podrabiane elementy bezela, paska i nie wiadomo w co jeszcze.

 

Drugą obraną niedorzeczną strategią "podróbkarzy" jest zarzut temu "brzydkiemu i niedobremu" Casio co ma klientów w 4 literach że nie oferuję części zamiennych na 100 lat i dzięki temu można bezkarnie używać podrabianych elementów.

No po prostu genialna obrona dla wszystkich podrabiających aby być usprawiedliwionym bo przecież robią to z dobroci serca a to paskudne Casio ...

 

Firma Casio nic nie musi, wypuszcza modele jakie chce i kiedy chce.

Nie musi zapewniać części zamiennych do oldbojów co nie oznacza akceptacji dla podróbek!

 

Regulamin forum jest jasny i nie wolno pokazywać podrabianych zegarków i ich elementów, chyba że w formie ostrzeżenia w temacie podróbki aby ostrzec innych użytkowników że na rynku jest takie "coś"

I to dotyczy również tych brazylijskich bezelów czy to się Komuś podoba czy nie ...

Edited by tomaliusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niektóre modele Casio "oldboj" mają automatyczny kalendarz do 2039r. i co dalej bo Casio modułów już nie oferuję?

Będą kupowane moduły na Ali, sygnowane Casio i też będzie OK?

Ktoś uszkodzi kopertę i dokupi na Ali z sygnowanym na deklu logiem producenta i też będzie OK bo Casio nie ma?

Zaczęło się od bezela a skończy na całym zegarku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla podsumowania całości :

- metalowe ciuchy z Ali - PODRÓBA

- brazylijskie bezele - PODRÓBA

- customowe graty - PODRÓBA

Tyle zrozumiałem z tego co wyczytałem (ale ja z tych opornych jestem) jak jest innaczej to proszę o sprostowanie.

W związku z powyższym proszę o oficjalne stanowisko administracji forum (a nie zdanie poszczególnych forumowiczów) w takim zagadnieniu :

Oryginalny zegarek z wymienionymi elementami (na oryginalne) to nadal oryginał , Custom czy już podróbka ?

Edited by GTB

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki offtop w temacie. Artisans de Geneve ma jakąś umowę z Rolexem? Fajnie byłoby się dowiedzieć jak to wygląda. Bo chyba zarząd nie promuje podróbkarskiego modowania? Chińczyki wiadomo, że takie tematy mają w d...

Jak to wygląda tak naprawdę od strony prawnej, bo Casio z nieoryginalnym bezelem przecież resztę ma oryginalną. Czy jak producent tego nie ściga, to wszystko wolno? Czy jakieś porozumienie między firmami musi zostać podpisane?



http://zegarkiclub.pl/forum/topic/169770-artisans-de-geneve-rolex-daytona-%E2%80%9Ela-montoya%E2%80%9D-dost%C4%99pno%C5%9B%C4%87-cena/?hl=artisans


 

Edited by Admof

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla opornych: 

Oryginalne to oryginalne a podrabiane to te które nie były wykonane przez producenta danej marki a są nią sygnowane.

Nie można tutaj podróbek pokazywać ani promować.

Wszystko jest w regulaminie, co tu jeszcze trzeba wyjaśniać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To dlaczego nie skasowano artykułów o Artisans de Geneve? Przecież szkiełko z naniesionym logiem Rolexa nie jest oryginalne wykonane przez Rolexa na Montoyi, podróbka?

Edited by Admof

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie można tutaj podróbek pokazywać ani promować.

Wszystko jest w regulaminie, co tu jeszcze trzeba wyjaśniać?

Zatem może założyć temat dotyczący jedynie podróbek Casio w celu przestrzegania/prezentacji* (w żadnym wypadku promowaniu) takich produktów ? Czy to już będzie zgodne z regulaminem czy nadal nie ?

 

* - niewłaściwe skreślić

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może była zgoda Rolexa na taki twór?

Nie wiem, niech Administracja się wypowie albo jak jesteś pewny że to była podróbka to to zgłoś.

 

Zatem może założyć temat dotyczący jedynie podróbek Casio w celu przestrzegania/prezentacji* (w żadnym wypadku promowaniu) takich produktów ? Czy to już będzie zgodne z regulaminem czy nadal nie ?

* - niewłaściwe skreślić

No przecież masz taki temat i tam możesz foty wrzucać i ostrzegać o fejkach ;)

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/48428-podrobki-casio/

Jak postronna osoba wejdzie na forum a jest też takich wiele niezarejestrowanych to od razu będzie wiedzieć że to podróbka a nie oryginalny produkt którego udaje.

To może ja uchronić przed zakupem podróbki ;)

Edited by tomaliusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla podsumowania całości :

- metalowe ciuchy z Ali - PODRÓBA

- brazylijskie bezele - PODRÓBA

- customowe graty - PODRÓBA

Tyle zrozumiałem z tego co wyczytałem (ale ja z tych opornych jestem) jak jest innaczej to proszę o sprostowanie.

W związku z powyższym proszę o oficjalne stanowisko administracji forum (a nie zdanie poszczególnych forumowiczów) w takim zagadnieniu :

Oryginalny zegarek z wymienionymi elementami (na oryginalne) to nadal oryginał , Custom czy już podróbka ?

To nie zdanie forumowiczów, a cała misja jaką ma Forum, walka z podróbkami i szerzenie wiedzy zegarkowej.

 

Oryginalny , w pełni jest zegarek to ten  który wygląda tak jak go fabryka wypuściła, oryginalny też jest jak podczas serwisu, naprawy wymieniono części na oryginalne,. przypisane przez producenta temu modelowi.

 

Reszta to albo hybrydy (customy- zmiana na inne wskazówki,  , tarcze w obrębie tej samej marki, oryginalne)

 

albo podróbki, a raczej składaki , wymiany na części produkowane  przez azjatów, indian itd sygnowane bezprawnie logo producenta.

Edited by Master Yoda

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.