Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Marcin_1978

W Certinę się zapatrzyłem ;)

Recommended Posts

Witam Panowie,

 

tak sobie wczoraj przeglądałem różne cykacze ;)

wpadły mi w oko 2 szt..kwarce (nie jestem maniakiem automatów ;)

 

na filmiku robi wrażenie, dzisiaj sobie podjadę na macanko :D

 

drugi też robi dobre wrażenie

 

ale wolałbym bez kolorowych wskazówek ;)

 

jakies wnioski, opinie etc? ;)

 

Pozdrowienia i życzenia spokojnego poniedziałku ;)

 

Marcin

 

 

post-78653-0-66103100-1442819128_thumb.jpg

post-78653-0-62629500-1442819135_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i ile chcesz przeznaczyć na taką Certinę?

Szukałeś w Seiko?

 

To nie Ty ekscytowałeś się Longines HQ a potem go sprzedałeś? Zegarkowa choroba potrafi być przewrotna. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

hehe no i masz wytlumaczenie, tu nie ma sie co rozpisywac, choroba jest przewrotna i nie ma co jej leczyc ;) Certina moon jasna mierzylem, naprawde swietny zegareczek, ale brakuje mi u niego wagi, lubie czuc zegar na rece, ale kiedys moze go zakupie, bo taki casual bardzo ciekawy, a wykonanie jej naprawde jak dla mnie to warta uwagi, ciezko czasami cos wybrac, skoro pare róóznych sztuk sie podoba, a na koniec sprawilem sobie Atlantica diver'a w kwarcu, ma cos w sobie, choc pojecia nie mam co :D na pewno waga jest ok, koperta mi sie podoba,polerowane fazki i podstawa bezela jest ciekawie zrobiona (IMO ;) fajne ma nalozone logo, no i bransa bardzo mi sie spodobala bardzo ;) to byl taki zakup troche z przymusu, od 5 dni bylem bez zegara, jak bez reki, ale z dnia na dzien lubimy sie coraz bardziej ;)

post-78653-0-77067000-1443377091_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

oglądałem kiedyś tego atlantica i "dość taki", bransoleta fajna ale chyba z pustych ogniw bo pamiętam, że wyglądała na 0,5kg a na ręce jakaś lekka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

hehe no i masz wytlumaczenie, tu nie ma sie co rozpisywac, choroba jest przewrotna i nie ma co jej leczyc

 

Nie musisz się przede mną tłumaczyć. Wcale nie jestem lepszy. ;)

 

Powiedz, nie brałeś pod uwagę Certiny Action Diver? Widzę, że za 2000 zł jednak wydałeś. W tym budżecie masz chociażby Certinkę, może Eposa nawet.

Share this post


Link to post
Share on other sites

oglądałem kiedyś tego atlantica i "dość taki", bransoleta fajna ale chyba z pustych ogniw bo pamiętam, że wyglądała na 0,5kg a na ręce jakaś lekka.

No co ty, wyglada na pusta?? Jest super, jest ciężka ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Analityczka

post-86352-0-15655400-1447614599_thumb.jpg

post-86352-0-51506100-1447614638_thumb.jpg

A może nowa Certina diver action z preci drive, ma wr300, antyrefleks, precyzyjny kwarc a do tego kolorki do wyboru niebieski, zielony lub czarny. I jeszcze lepsza jakość wykonania niż wcześniejszy model w automacie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By michalop
      ... aż się z radości zacytuję!
       
       

       
       

       
       

       
       

       
       

       
       
      ... i jeszcze dla porównania wielkości, razem ze starszym, nie produkowanym już IWC Portugieser Hand Wound IW5454
       

       
       
      mechanizm, chociaż inhouse, wykończeniem odstaje trochę od większego, starszego brata.
       

       
      piotrek
       
       
       
    • By Enkil
      Temat dotyczy cenionego przez kolekcjonerów radzieckiego chronografu kaliber 3017 czyli Strela i jej kolejne warianty. Postanowiłem o tym napisać ze względu na powszechnie panującą opinię iż Rosjanie, podobnie jak potem Chińczycy, bezczelnie skopiowali szwajcarski mechanizm i produkowali zegarki nie posiadając żadnej umowy z pierwotnym twórcą werku, czyli firmą Venus.
       
      Firma Venus została założona w 1923 r. w Moutier w kantonie Bern w Szwajcarii, chociaż niektóre źródła sugerują, że nazwa ta była używana w zegarkach wyprodukowanych w La-Chaux-de-Fonds już w 1902 r. przez Paula Arthura Schwarza i Olgę Etienne-Schwarz. Venus, która poza produkcją zegarków pod własnym logo zajmowała się wytwarzaniem i sprzedażą mechanizmów zegarkowych dla innych marek miała w swej historii kilku właścicieli. Jedna ze zmian właścicielskich nastąpiła w 1928r. gdy problemy finansowe sprawiły, iż La Fabrique Venus został przejęty przez Ébauches S. A. Pod marką Ébauches S.A. koncern Venus nadal wytwarzał i rozwijał mechanizmy zegarkowe. W 1933 r. opatentowano kaliber chronografu 103. Mechanizm ten miał być pierwszym z długiej linii mechanizmów chronografów Venus, przy czym skoncentrowano się na dalszych modernizacjach wprowadzając w 1938 roku na rynek kaliber 150. Venus Cal. 150 to seria 13 podtypów chronografów z kołem kolumnowym. Zawierają subtarcze na godz. 3-9 lub 3-6-9, z małymi sekundami na 9:00 i 30-minutowym licznikiem na 3:00. Większość wersji ma 12-godzinny licznik chronografu na 6:00, a wiele z nich ma wskaźnik daty lub pełny kalendarz na 12:00. W początku lat czterdziestych na bazie Cal. 150 stworzono rodzinę chronografów cal. 175. W 1940 roku Breitling opatentował swój pierwszy model Chronomat z obrotowym bezelem. Zegarek wprowadzono do sprzedaży w 1941r. i był wyposażony w mechanizm Venus 175, mechanizm przeszedł lekką modernizację w 1949r.  

      W latach pięćdziesiątych koncern ponownie borykał się z problemami w budżecie, postanowiono sprzedać przestarzałą linię calibru 150. Z ofertą wystąpili Sowieci, którzy wykupili sprzęt produkcyjny, wraz z odpowiednimi rysunkami i wszystkimi szczegółami technologicznymi oraz z pakietem części startowych do rozpoczęcia produkcji i dalszych wdrożeń. Cała linia produkcyjna używana do wytwarzania modelu Venus 150/152 została sprowadzona ze Szwajcarii do Związku Radzieckiego. Jednocześnie zawarto "umowę", mówiąca iż Szwajcarzy nie sprzedadzą tych rozwiązań żadnemu innemu krajowi demokracji ludowej. Chodziło głównie o NRD i Czechosłowację.
      W roku 1960 Venus zaprzestał produkcji calibru 175. W szwajcarii istniało w tych latach trzech konkurujących producentów mechanizmów chronografów: Lemania, Valjoux i Venus. Konkurencja w tej przestrzeni była zacięta i Venus potrzebowała pieniędzy na rozwój nowych mechanizmów, w związku z czym złożono ofertę sprzedaży całej linii calibru 175 wraz z dokumentacją i maszynami. Najpierw zwrócono się z ofertą do swego ostatniego partnera w interesach – czyli do Związku Radzieckiego - jednak Sowieci mieli już swój chronograf Strela (powstały po zmodernizowaniu zakupionego Venus Cal.150), co oznaczało, że nie byli zainteresowani, natomiast swoje zainteresowanie wyrazili Chińczycy - maszyny i dokumentacja została sprzedana dla Tianjin Watch Company w Chinach. Transakcja ta stała się podwaliną dla powstania rodziny zegarków Sea-Gull ST19, wprowadzonej na rynek w 1963 roku.

      Poniżej wojskowy chronograf ST3

      Wróćmy jednak do tematu, ponieważ artykuł nie jest o marce Breitling czy Sea-Gull, lecz o Poliocie. W tym miejscu nie omieszkam pochwalić się swoim egzemplarzem, który jest niewątpliwie perełką w mojej nader skromnej kolekcji, i który nawet czasem zakładam – przy specjalnej okazji.

      Mechanizm Venus

      Mechanizm Strela

      Po zakupie linii montażowej przystąpiono do prac nad własnym chronografem z przeznaczeniem wojskowym. Pierwsze radzieckie chronografy nazwano „Strela” - strzała, i wyposażono w mechanizm, któremu nadano kaliber 3017. Mechanizm 3017 jest wyjątkowy, radziecki Chasprom zdołał stworzyć mechanizm wysokiej jakości, na 19 kamieniach zamiast 17, jak w zakupionym Venus. Również zmodernizowano licznik minut chronografu, wskazówka sub-tarczy obsługiwała podziałkę 45-cio minutową, a nie 30-sto jak w przypadku Venus. Na tarczy tego zegarka znajdowały się dwie subtarcze – stały sekundnik i wskaźnik minut chronografu, a także środkowa wskazówka sekundowa chronografu. Koperta była chromowana. Poniżej jeden z pierwszych modeli.  

      Pierwszy model 3017 został wyprodukowany w Pierwszej Moskiewskiej Fabrykce Zegarków po raz pierwszy w 1959 roku i był produkowany do 1979 roku, a więc równo 20 lat – w tym czasie powstało 100 000 zegarków z mechanizmem 3017. Początkowo był dostępny wyłącznie dla oficerów sił powietrznych, a także niektórych wyższych urzędników. We wczesnych latach swojej historii chronografy Streli były używane w armii radzieckiej, a było to spowodowane rosnącym zapotrzebowaniem na wyjątkową dokładność pomiaru czasu, zarówno na ziemi, jak i w powietrzu. To właśnie w Streli Aleksiej Leonow wyszedł w otwartą przestrzeń kosmiczną, jego spacer na zewnątrz statku trwał 12 minut 9 sekund, na rękawie skafandra był zamocowany zegarek Strela cal. 3017 - jest to więc pierwszy zegarek, który znalazł się w otwartym kosmosie. Poniżej zdjęcie Streli Leonowa.

      W 1964 r. na fali dumy z radzieckich osiągnięć w kosmonautyce nazwę fabryki zmieniono na „Poljot” - Lot. Projekt oryginalnego rosyjskiego chronografu przeszedł pewne zmiany w całej swojej historii. Strela stała się dostępna w wielu różnych modelach i wzorach, różnych funkcjach i tarczach. Te odmiany modeli zostały również wydane pod różnymi nazwami. Początkowo chronografy tej marki zostały wydane wyłącznie z cyrylicą na tarczy. Nieco później, na początku lat siedemdziesiątych, model ten pojawił się pod nazwą „Полёт” , a także z łacińskim napisem na tarczy„Poliot” . To wtedy chronografy Streli stały się dostępne dla szerszego kręgu użytkowników, w szczególności członków partii, pracowników kolei radzieckiej, naukowców - Strele nosili piloci, astronauci, „wybitne postacie partii i rządu”. Pod koniec lat siedemdziesiątych wydano modele pod marką „Sekonda”. To właśnie te modele pojawiły się na wolnym rynku i prawie każdy mógł je kupić. Na koniec 1979 r. łączna liczba chronografów Streli wydanych pod nazwą Strela, Полёт, Poliot, Sekonda (eksport), a także w postaci zegarków kieszonkowych „Mołnia” produkowanych przez Czelabińską Fabrykę Zegarków, osiągnęła 100 000 sztuk.
      Poniżej znana większości kolekcjonerów radzieckich czasomierzy tablica przedstawiająca wydane modele, numery seryjne i lata w których były produkowane zegarki cal. 3017

      Wersja z Drugiej Moskiewskiej Fabryki Zegarków

      Różne wersje z Pierwszej Moskiewskiej Fabryki Zegarków - oczywiście nie wszystkie.





      Fabryka Молния - Czelabińsk. 

      W 1974 r. ZSRR zakupił w Szwajcarii sprzęt do produkcji nowego chronografu opartego na mechanizmie Valjoux 7734. Nowy kaliber miał numer 3133 i został zainstalowany w chronografie Okean, który ponownie był przeznaczony wyłącznie na potrzeby wojska, tym razem dla oficerów marynarki wojennej. Zegarek miał 30-minutowy licznik i był produkowany w masywnej kopercie ze stali nierdzewnej. W pełni autentyczny „Okean” jest niezwykle rzadki i jest przedmiotem polowania wielu kolekcjonerów. Oprócz tarczy (która jest teraz z powodzeniem kopiowana w Chinach), wyróżniającą cechą „Okeana” jest dekielek, który sam w sobie jest teraz unikatem.


      W 1979 roku, po wprowadzeniu nowego chronografu Poliota kaliber 3133, model 3017 został wycofany. To był koniec wielkiej i heroicznej historii zegarków, które kilkakrotnie podróżowały w kosmos. Nieco później na mechanizmie 3133 uruchomiono produkcję zegarków „штурманские” - „Szturmańskie” (Nawigatorski) dla lotniczych sił powietrznych ZSRR , jako zamiennik chronografu Strela, którego produkcję zakończono. Te zegarki również zostały wyprodukowane dla wojska i nie trafiły do sprzedaży. Na dekielku widniał emblemat Sił Powietrznych i napis „штурманские”.

      Na poniższym zdjęciu mechanizm nie jest właściwy, produkcja tego modelu zakończyła się wraz z latami 1987, natomiast tu widzimy datę 1988.

      Z czasem również one trafiły do sprzedaży w wersjach cywilnych i pod różnymi nazwami, jednak w odróżnieniu od wojskowych - cywilne miały chromowane koperty a nie stalowe.

      Powstało także wiele reedycji radzieckich chronografów zarówno Okean, czy Szturmański, jak również Strela, lecz Strela była już wyposażona w mechanizm 3133.


      Tu na werku Seiko

       
      Oczywiście na rynku są także dostępne, w wielu wariantach, wszystkie powyższe modele; a raczej ich kopie, w wydaniu chińskim, ale ich fotografii już nie będę zamieszczał.
      Za konsultację i nakierowanie na temat dziękuję koledze Alamo z Forum C.W. oraz koledze Voli z forum KMZiZ 
       
      Ponizej inne źródła informacji.
      https://moneyinc.com/the-history-and-evolution-of-the-breitling-chronomat/ https://kaminskyblog.com/2017/09/12/seagull-st19-chronograph-movement-review-brief-history/ https://thewatchforum.co.uk/index.php?/topic/118064-venus-watches-an-enigmatic-history/ https://reference.grail-watch.com/family/venus-175/ https://www.liveinternet.ru/users/bismark667/post406800603 https://pikabu.ru/story/polet_i_strela__khronografyi_iz_sssr_6234983 https://watch-wiki.org/index.php?title=Poljot_-_Erste_Moskauer_Uhrenfabrik https://whale-roma.livejournal.com/11558.html https://www.drive2.ru/b/2942710/ https://www.kommersant.ru/doc/1620938 https://imidge.com.ua/celeb-clock/chasy-alekseya-leonova/ https://life.ru/p/1004220 https://www.watch-wiki.net/index.php?title=Venus
    • By MarcinEck
      Moi drodzy
      jaki jest dokładny typ (i kod) baterii do zegarka damskiego Certina DS o symbolu EOL 111 7135 44 ?
      Z góry dziękuję za odpowiedź
    • By robert_smigowski1997
      Witam, jest to mój pierwszy post więc wypadałoby się przywitać z uzytkowniami;)
      Od dłuższego czasu planuje zakup jakiegoś automatu w przybliżonym budżecie trzech tysięcy. Dwa zegarki, które najbardziej wpadłby mi w oko to typowy nurek: certina ds action i drugi bardziej elegancki, tissot gentleman. Bebechy widzę obydwa mają te same, na samym forum idzie znalezc dużo recenzji samej certiny, natomiast gorzej jest wypatrzyć coś na temat  tego tissota. Certinę przymierzyłem i mimo moich 16,5 cm w nadgarstku, wydawała się dobrze leżeć na przegubie, tissota natomiast nie widziałem nigdy na żywo. Na samych zdjęciach oraz filmikach na youtoubie sprawia dla mnie kapitalne wrażenie, zwłaszcza model z niebieską tarczą. Jedynie jakie mam obawy, to to, że duży obszar polerowanych miejsc na tym zegarku pokryje się szybko nieestetycznymi rysami. Nie ukrywam, że mogę wybrać tylko jednego z nich, chciałbym żeby był to model na długie lata i dosyć uniwersalny, chociaż ubieram się dosyć sportowo. Jeżeli ktoś ma którykolwiek z tych zegarków, mógłby się podzielić zaletami i wadami tych czasomierzy. Pozdrawiam
    • By Mike S
      Poljot 3017
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.