Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
sawcio68

Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi.....

Recommended Posts

Zegarki Diogene sygnowane były na mechanizmie i kopertach, a i na tarczy się zdarzało - w omawianym przypadku i mechanizm i koperta są mniej-więcej z tego samego okresu i nawet z tej samej "fabryki", co nie daje jednak spójnej całości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Był przeznaczony na rosyjski rynek, więc jest to już jakiś ślad. Sprzedawca mógł zamówić konfigurację zegarka tj. mechanizm i kopertę wg. tego co akurat rynek chłonął najbardziej.

Mam zegarek wykonany również na rynek rosyjski z mechanizmem, który nie posiada łożysk rubinowych pod tarczą. Był tańszy a i tak dobrze się sprzedawał, bo fajnie wyglądał po otwarciu koperty. 

post-27317-0-86946600-1449315070_thumb.jpg

Nie wiem czy w wypadku kopert również zamawiano je w "Europie" i pucowano cechami rosyjskimi czy też robiono je na terenie Rosji i pakowano w nie szwajcarskie mechanizmy w tańszym wykonaniu.


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z argumentem "rosyjskim" trudno polemizować - pewnie jednak ktoś złożył ten zegarek z dwóch innych - w GFJ zdarzały sie mechanizmy niesygnowane, zgoda, ale nie sygnowane inną marką.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ale sam przyznaj, że "ten" rynek jest słabo zbadany i możliwe są wszelkie wariacje z powtórzeniami... :)

Czyli powinno być coś z tej rodziny, oczywiście z innym naciągiem:

post-27317-0-69999200-1449335150_thumb.jpg

Edited by kiniol

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rynek to wywrócił świat sowiecki z ciągłym brakiem wszystkiego :ph34r:

 

Widziałem kilka produktów GFJ z okresu końcowego czyli pocz. XX w. i tam były stosowane kalibry już bardziej "zenitowskie" i coś z nich było tutaj w oryginale.

 

24fbefa4c455b4f6gen.jpg

 

 

...i przy okazji mała zagadka - czy komuś coś mówi takie oznaczenie na GFJ?

 

 

768bad009db7885cgen.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem to nie jest składak,mechanizm w tym zegarku to nie Diogene tylko Diogenes,a to jest najtańsza linia zegarków produkowanych przez GFJ (-przeciwieństwo Zenitha).,Nie wydaje mi się tez żeby to był zegarek dla Rossiji ,gdyż mostek balansu ma opisany po francusku advance-retard.,Na rosyjski rynek koperta  byłaby opisana "Джордж Фавр Жако"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tam na mechanizmie jest nabite DIOGENE  te niby s to zakończenie wstęgi takie same jest na początku przed D

Na microlisk pod tą sygnaturą wyskakuje 

Georges Favre-Jacot Zenith u.a. Taschenuhren; Le Locle, Schweiz; registriert am 2.4.1885

 

post-68206-0-54892600-1449337724.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem to nie jest składak,mechanizm w tym zegarku to nie Diogene tylko Diogenes,a to jest najtańsza linia zegarków produkowanych przez GFJ (-przeciwieństwo Zenitha).,Nie wydaje mi się tez żeby to był zegarek dla Rossiji ,gdyż mostek balansu ma opisany po francusku advance-retard.,Na rosyjski rynek koperta  byłaby opisana "Джордж Фавр Жако"

Na kopercie są rosyjskie punce dla srebra "84" oraz "miedwieżonok".


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

... to ja dodam,że nie była to najtańsza marka GFJ, bo Diogene są i cylindry, ale też bardzo dobrej klasy zegarki "pełnokamieniowo-ankrowe" - mam i będę go bronił :angry:;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciupkę historii - jest też wzmianka o DIOGENE

 

Le Locle – miejscowość w Szwajcarii, w kantonie Neuenburg, położona w górach Jury, kilka kilometrów od francuskiej granicy, która wznosi się na 950m. n.p.m.

rd174_Zdj.jpg

Na początku XVIII wieku zamieszkała była głównie przez chłopów, którzy zajmowali się głównie uprawą roli, hodowlą, jak i sprzedażą zwierząt gospodarskich. Zimą mężczyźni trudnili się rzeźbieniem w drewnie a kobiety przodowały w koronkarstwie i w wyrobach z metali (miedzi, brązu a także złota). Długie, zimowe wieczory i ciężka praca wyrobiły w mieszkańcach La Locle cechy charakteru, które pozwalały na naukę jak i pracę przy produkcji zegarów i zegarków kieszonkowych. Prekursorem tej dziedziny w Le Locle był Daniel JeanRichard (1665-1741).

zs817_Zdj.jpg

W 1705 roku, jako znany już zegarmistrz, osiadł w Le Locle i zaczął nauczać chłopów zegarmistrzowskiego rzemiosła. W 1760 roku, w Le Locle jest już 303 zegarmistrzów. Wiedza i zaangażowanie w tą sztukę była przekazywana z ojca na syna, z pokolenia na pokolenie. Z lokalnych kronik wynika, że w 1770 roku produkowano 1500 zegarków kieszonkowych i zegarów wahadłowych. W 1800 roku jest już 702 zegarmistrzów a w 1865 roku, w liczącym około 9000 mieszkańców Le Locle, jest aż 3053 zegarmistrzów.
12 grudnia 1843 roku w Les Pont-de-Martel (położonym nieopodal od Le Locle), w rodzinie zegarmistrzowskiej urodził się chłopiec. Jego ojciec Jules-Louis Favre-Bulle, zegarmistrz, i matka Albertine Matthey de L'Endroit ochrzcili dziecko i nadali mu imię Georges-Emile.
Początek zegarmistrzostwa w rodzinie Favre zapoczątkował jego wujek,

aj135_Zdj.JPG

urodzony 21 stycznia 1770 roku Frederick Louis Favre, który był zegarmistrzem Marynarki Wojennej i wykonywał wysokiej jakości instrumenty precyzyjne w tym chronometry morskie. W 1842 roku wykonał mały zegarek o rozmiarze 5 linii paryskich(11,28mm.), dla królowej Prus, za co został nagrodzony pierścieniem przez króla Prus, Fryderyka Wilhelma III. W tym czasie, francuskojęzyczny kanton Neuchâtel znajdował się pod panowaniem Prus. Dopiero 1 Marca 1848 roku, pod wodzą republikanów z Le Locle i La Chaux-de-Fonds, ludność z Neuchâtel zbuntowała się przeciwko pruskiej monarchii i zdobyła miejscowy zamek. Miejscowy gubernator Ernst von Pfuel , aby zapobiec rozlewowi krwi, abdykował i przekazał oficjalną władzę dla nowego rządu tymczasowego.
Frederick Louis Favre był odpowiedzialny za szkolenie wielkich zegarmistrzów takich jak
- Sylvain Jean-Mairet (w 1824 roku zdobył nagrodę za stworzenie swojego pierwszego chronometru)
- Abraham-Louis JeanRichard (potomek Daniel’a JeanRichard)
W 1846 roku Frederick Louis Favre wykonał dla miasta Le Locle regulator, który znajdował się w ratuszu.
Wracając do Georges’a. Od najmłodszych lat otoczony był przez zegarmistrzów i jego przyszła edukacja związana była z tym zawodem. W wieku 9 lat, Georges Favre-Bulle rozpoczął naukę zegarmistrzowskiej sztuki w La Sagne, skąd pochodziła jego rodzina. Specjalizował się w wykonywaniu czopów i wychwytów. Ze względu na brak porozumienia ze swoim nauczycielem, po 4 latach nauki opuścił warsztat i postanowił pracować na własną rękę. W wieku 18 lat miał już swoich praktykantów, którzy byli nie wiele młodsi od niego.
W 1863 Georges Favre-Bulle związał się węzłem małżeńskim z córką zegarmistrza, Frederic Jacot-Descombe, Panią Louise-Philippine Jacot-Descombe, która również wykonywała ten zawód. Z małżeństwa przyjął nazwisko żony i od tej pory nazywał się Georges Favre-Jacot. Z tego związku narodziło się pięć córek i jeden syn. W księgach metrykalnych gminy Les Ponts-de-Martel jest wzmianka tylko o trzech narodzonych dzieciach. Możliwe, że dwa porody odbyły się w innych miejscowościach. Ze wspomnianych ksiąg wiadomo, że pierwszym dzieckiem była Berthe - Alice, urodzona w 1865 roku, druga córka to Fernande - Amelia, która urodziła się w 1870 roku. Wyszła za mąż z miłości w 1904 roku za James’a Albert’a Favre-Bulle. Bratanka jej ojca, który odegrał bardzo ważną rolę w historii firmy Zenith. Ale o tym później. Z tego związku urodziła się dwójka dzieci. James w 1905 roku i Marcelle w 1908 roku. Trzecim dzieckiem George’a i Louise był Georges-Adrien, urodzony w 1872 roku, zmarł w 1916 roku.
Georges Favre-Jacot marzył o założeniu własnego zakładu zegarmistrzowskiego. Niestety nie posiadał wystarczających środków. Unikał również korzystania ze wsparcia finansowego w bankach szwajcarskich. Dzięki małżeństwu i wniesionemu posagowi przez małżonkę jego marzenie mogło się wreszcie spełnić. W 1865 roku, stawia pierwsze kroki w kierunku niezależności zawodowej. Na zachodniej stronie Le Locle przy ulicy Billodes, powstaje zakład nazwany „Fabrique des Billodes”. Początkowo firma wytwarzała części do mechanizmów zegarkowych tzw. „Ébauches”. Produkuje płyty główne, mostki, przekładnie zębate itp. W tamtym czasie takie części jak wychwyt czy sprężyna naciągu nie były zaliczane do terminu „Ébauches”. Kupował również od podwykonawców gotowe mechanizmy i składał kompletne zegarki kieszonkowe. Sprzedaż wzrosła i firma zaczęła szybko się rozwijać. Powstają pierwsze, własne mechanizmy wielkości 17, 18, 19, 20, 21 i 22 linii paryskich.
W 1869 roku powstaje projekt kompleksu przemysłowego i linii produkcyjnej zegarków, który jest głownie pomysłem Georges’a Favre-Jacot’a a wzorowany jest na styl amerykański. Przede wszystkim chodziło o obniżenie kosztów produkcji, ujednolicenie podzespołów zegarka, które miały w późniejszym czasie ułatwić naprawę i wymianę części.
W okresie od 10 maja do 10 listopada 1876 roku, z okazji 100 letniej rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości w Filadelfii odbyła się Międzynarodowa Wystawa Stulecia. Wystawa stanowiła wielki szok dla szwajcarskiego przemysłu zegarmistrzowskiego. Amerykańscy producenci, a przede wszystkim „American Watch Company of Waltham”, pokazał milowy skok w produkcji zegarków. Edouard Favre, członek Międzynarodowego Jury na wystawie w Filadelfii, oraz wysłannik szwajcarskich komisarzy do Stanów Zjednoczonych, w swoim wystawienniczym raporcie napisał, że pracownicy „American Watch Company of Waltham”, pracując po 10 godzin dziennie, przez 6 dni w tygodniu są w stanie wyprodukować 2200 złotych i srebrnych zegarków. Cały przemysł zegarkowy w Ameryce produkuje 425 zegarków kieszonkowych lub mechanizmów dziennie, co daje 250 tysięcy zegarków rocznie. Te kilka uwag wystarczyło, aby Georges Favre-Jacot zrozumiał aktualne znaczenie produkcji zegarków w Stanach Zjednoczonych. Dlatego tak ważne było dla niego, aby ten model produkcji przenieść do nowej fabryki.

yx157_Zdj.jpg

Główny budynek projektu zostaje oddany w 1881 roku. Wokół ulicy (wtedy dzielnicy) Billodes, Georges Favre-Jacot wybuduje jeszcze ponad dwadzieścia budynków nowej fabryki, stając się jednym z największych właścicieli nieruchomości w mieście. W dzielnicy Eroges i Moliera buduje mieszkania czynszowe dla swoich pracowników. Wykupuje miejscowy kamieniołom, z którego wydobywano materiały na wybudowanie jego restauracji znajdującej się przy drodze du Col des Roches. Inwestuje również w budowę luksusowego hotelu położonego na górze Le Grand Sommartel. Buduje tartak, fabrykę cementu, sortownię żwiru. Staje się także właścicielem drukarni, która produkuje broszury i ulotki reklamujące jego markę.

up740_Zdj.jpg
Najstarsza znana reklama z 1896 roku.

W tym czasie w jego firmie pracuje prawie jedna trzecia mieszkańców Le Locle, produkując precyzyjne zegarki kieszonkowe.
Założyciel firmy zauważył, że zewnętrzne rynki zbytu mogą przynieść znaczną sprzedaż produkowanych zegarków. Zainteresował się Rosją, która miała w tym czasie bardzo bogatą klientelę oraz nie wahała się inwestować w zegarki i luksusowe dobra. Aby wejść na rynek rosyjski, George Favre-Jacot, około 1880 roku, rozpoczął współpracę z "Heinrich Moser & Co". H. Moser miał siedzibę w St-Petersburgu od 1828 roku i cieszył się doskonałą reputacją na tamtym rynku. Jego klientelą byli między innymi książęta, oficerowie carskiej armii a także członkowie dworu carskiego. Współpraca trwała do około 1917 roku.
Na początku współpracy, dopóki nie został zarejestrowany znak „Billodes”, zegarki Zenith były również sygnowane znakiem Moser’a.

df983_Zdj.jpg

W 1882 roku zatrudnia swojego bratanka James’a Albert’a Favre-Bulle. W tamtych czasach zatrudnienie członków rodziny we firmie było wręcz tradycją. Młody James miał być odpowiedzialny za promocję firmy i kontakt z zagranicznymi kooperantami.
18 kwietnia 1884 roku, Georges Faver-Jacot zarejestrował „Billodes” jako znak towarowy.

se995_Zdj.jpg

Rok później powstaje mechanizm nazwany „Diogene”. Mechanizm z wychwytem cylindrowym o dość umiarkowanej jakości.

az899_Zdj.jpg

Zaprojektowany był głownie z myślą ekspansji na rynki bliskiego wschodu. Mechanizm był jednak dość popularny i produkowano go aż do 1905 roku.
W 1889 roku, Georges Favre-Jacot wyruszył na podbój rynku tureckiego. Podpisuje umowę z firmą „K.Serkisoff & Co” z siedzibą w Konstantynopolu - stolica państwa osmańskiego(obecny Stambuł). Serkisoff oprócz tego, że był zegarmistrzem, kupował mechanizmy od znanych producentów szwajcarskich i wkładał je do kopert instalując tarcze przeznaczone na rynek Imperium Osmańskiego i sygnował je nazwą swojej firmy. Tak też działo się między innymi z „Billodes”. Georges Faver-Jacot oprócz sprzedawania mechanizmów, niejednokrotnie sygnowanymi „K.Serkisoff & Co”, sprzedawał również kompletne zegarki.

gs60_Zdj.jpg

eh404_Zdj.jpg

Wyniki pierwszego roku współpracy wyniosły 90580 sprzedanych sztuk zegarków kieszonkowych za kwotę 1907993 franków szwajcarskich. Współpraca Georges’a Faver-Jacot’a z „K.Serkisoff & Co” trwała do początku 1900 roku.
Pomimo wysokich zysków Georges Favre-Jacot potrzebuje przez cały czas wsparcia finansowego na rozwój i modernizację produkcji. Potrzeby są tak duże, że lokalny bank z Locle, w 1892 roku odmawia mu dalszych pożyczek. Pomoc otrzymuje w Neuchâtel z banku „Banque Cantonale Neuchâteloise”.
W 1896 roku firma zmienia się w spółkę komandytową z nazwą „Georges Favre-Jacot et Cie”
W tym samym roku firma zostaje nagrodzona złotym medalem na Szwajcarskiej Wystawie Narodowej w Genewie.
Legenda głosi, że w 1897 roku, chcąc zrelaksować się w przerwie podczas tworzenia nowego mechanizmu, Georges Favre-Jacot wybrał się na wieczorny spacer. Ukojenia szukał patrząc w gwieździste niebo nad Alpami. Gwiazda Polarna wraz z otaczającymi ją ciałami niebieskimi skojarzyła mu się z precyzyjnym mechanizmem, dlatego postanowił swą manufakturę określić nazwą najwyższego punktu na nieboskłonie. W logotypie marki lśni też „szczęśliwa gwiazda”, pod którą upłynąć miały firmie kolejne lata. 3 grudnia tego samego roku, Georges Favre-Jacot zarejestrował znak towarowy „Zenith”.

xe160_Zdj.jpg

W tym samym czasie powstaje nowy zegarek kieszonkowy a jego model nazwany został „Zenith”. Do fabryki podłączone jest zasilanie elektryczne. Dzięki temu praca może być zmianowa a produkcja wynosi około 800 zegarków sztuk dziennie.

aq194_Zdj.jpg
Fabryka Zenith. Zdjęcie z 1890 roku.

Powstaje nowy mechanizm, który ma konkurować z flagowymi produktami konkurencji.

qj421_Zdj.jpg

Aby zindywidualizować mechanizm, Georges Favre-Jacot nazywa go „Terminus”. Produkcja mechanizmu w nowoczesnej fabryce jest wystarczająco szybka, aby zaspokoić popyt na rynku.
W 1898 roku Georges Favre-Jacot wyznacza przedstawiciela na rynek francuski. Jego zadaniem jest dystrybucja i zwiększenie sprzedaży do Francji, Belgii, Algierii oraz całego eksportu do francuskich terytoriów zamorskich. W 1899 roku otwiera się zagraniczna agencja w Paryżu. Wybór tej lokalizacji nie był przypadkowy, ponieważ przedsiębiorca przewidział atrakcyjność oraz globalne znaczenie światowej wystawy Expo, która odbyła się w stolicy Francji od 15 kwietnia do 12 listopada 1900 roku. Szacuje się, że wystawę odwiedziło ponad 50 milionów ludzi.

 

Wystawa wyznacza nowy etap w historii fabryki. Zenith za swój zegarek kieszonkowy otrzymuje główną nagrodę Grand Prix.

uy662_Zdj.jpg

Okazało się jednak, że agencja z siedzibą w Paryżu, prawdopodobnie poprzez złe zarządzanie, generuje straty finansowe. Dlatego agencja zostaje ostatecznie zamknięta w 1904 roku i z powodu braku rentowności przekształcona w spółkę komandytową.
Jeszcze przed wystawą w Paryżu Georges Favre-Jacot porozumiał się z wyjątkowym artystą Alfonsą Muchą, czeskim grafikiem i malarzem, jednym z czołowych przedstawicieli secesji i fin de siècle'u. Twórczość Muchy łączy tradycje bizantyjskie i współczesne. Znakiem rozpoznawczym Muchy są grafiki kobiet w stylu belle époque – wyidealizowana postać kobiety, otoczonej naręczem kwiatów i liści, symbolami i arabeskami. Umowa dotyczyła zakupu praw do produkcji czterech modeli zegarków kieszonkowych. Koperty zegarków miały być zdobione znanymi akwarelami artysty, zatytułowanymi "Cztery pory roku". Mucha wykonał dla firmy Zenith grawerowany wklęsłodruk na kopertach zegarków kieszonkowych. Nic dziwnego, że Zenith był jedną z firm, które otrzymały "Grand Prix".

lj577_Zdj.jpg

Zegarki Zenith były podziwiane na wystawie nie tylko jako urządzenia do precyzyjnego pomiaru czasu, ale również za szczególne podejście do artystycznego aspektu wizerunku zegarków. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze to wkleję 

 

W 1901 roku rozpoczęła się współpraca z „Favre Leuba & Co”. Współpraca była o tyle łatwa, że obie rodziny były ze sobą bardzo związane. Zegarki Georges’a Favre-Jacot’a, poprzez oddział w Birmie miały być dystrybuowane w rejony Indii i Birmy. Szczególnie w Bombaju, Rangunie i Karaczi. Stanowisko szefa indyjskiego oddziału zostało objęte przez Ludwika Leuba. Podczas długiej współpracy obu firm, która trwała aż do 1960 roku, kilka zegarków, zwłaszcza wysokiej klasy chronometrów, było znakowane, nie tylko logiem „Zenith” ale także „Favre-Leuba”.

ra568_Zdj.jpg

Od 1903 roku firma Georges’a Favre-Jacot’a uczestniczyła regularnie w konkursie Obserwatorium Neuchâtel. W tym samym roku zdobyła pierwszą nagrodę. 1 stycznia 1909 roku, zegarek Zenith ustanawia nowy rekord dokładności chodu w Obserwatorium Neuchâtel z notą 22,8 pkt (poprzedni rekord wynosił 19,9 pkt). W 1910 roku, kolejny zegarek Zenith poprawia ten wynik ustanawiając nowy rekord z notą 24,3 pkt.
Nie wiadomo dokładnie kiedy, dowiadując się o związku jaki łączy bratanka James’a i jego córkę Fernande, George Favre-Jacot dostaje szału. W tamtych czasach związek małżeński pomiędzy osobami tak blisko spokrewnionymi był nie do przyjęcia. Para spotyka się jednak w ukryciu i wymienia się serdecznymi listami, w których Fernande niestrudzenie deklaruje swoją miłość do James’a.
"Moje zaangażowanie w Nasz związek jest tak wielkie, że separacja będzie dla mnie zawsze bolesna, moim jedynym pocieszeniem jest, aby myśleć, że pewnego dnia będę należeć do Ciebie .... Teraz znasz moje uczucia. Moim jedynym celem jest, aby Cię uszczęśliwić, będę dla Ciebie kochającą i oddaną żoną, będę znosić ból i poświęcać się całkowicie dla Ciebie. Mając zaufanie do przyszłości, wierzę, że zostaną odwzajemnione wszystkie moje uczucia.”
Na początku 1904 roku, aby zakończyć związek bratanka z jego córką oraz w celu zbadania rynku, George Favre-Jacot wysyła James’a do Niemiec. George Favre-Jacot jest przekonany, że wysyłając bratanka na kraniec Świata, jego córka zapomni o swojej miłości a ich związek zgaśnie. Stało się wręcz odwrotnie. W następnym liście możemy przeczytać:
„Billodes 21 marca 1904, poniedziałek wieczorem. Mój James’ie! Moja jedyna miłości! Szczęśliwe chwile spędzone razem przed wyjazdem pozostają wyryte w moim sercu. Wspomnienia delikatnego, pierwszego pocałunku są bardzo trwałe ... Jestem zachwycona Twoją miłością, która podtrzymuje mnie i daje mi odwagę. Coraz częściej czuję, jak należy docenić Twoją szlachetną duszę, Twoje dobre serce. Jesteś moją radością i moim szczęściem! Jestem Tobie winna wdzięczność za Twoją miłość! Twoje ostatnie słowo gdy opuszczałeś mnie: kocham Ciebie również James! Moje serce, nie może bez ciebie żyć. Tylko śmierć może nas rozdzielić, twoje życie jest moje ... Chcę cię kochać jak Twoja kochająca matka chciałaby aby jej kochany syn był umiłowany! Możesz na mnie liczyć, daję Tobie najświętsze słowo. Nie mogę pogodzić się z myślą, że jesteś daleko ode mnie, czuję, że mogę cierpieć dużo, moim jedynym pocieszeniem jest, aby zawsze myśleć o Tobie. Kocham Cię. Nie mogę doczekać się chwili, aby być w stanie opowiedzieć Tacie. Jaka to będzie dla mnie ulga jak dowie się o naszych uczuciach. Daj Boże, aby Tata zaakceptował Nasz związek. Chcę z nim porozmawiać otwarcie. Chcę aby tato zapomniał o wszystkich pretensjach, które miał do Ciebie, aby uwierzył, że możesz na mnie liczyć a ja poświęcę wszystko dla Ciebie ... W nadziei, że otrzymasz mój list w terminie i że masz dobry wyjazd do Frankfurtu, wysyłam najsłodszy pocałunek. Twoja wierna Fernande.”

Po powrocie z Niemiec, James Favre wysłany jest natychmiast do Stanów Zjednoczonych.
Jego misja polega głównie na wprowadzeniu marki Zenith na rynek amerykański. Ten rynek jest bardzo trudny ze względu na podatki importowe oraz na silną konkurencję rodzimych marek takich jak Hamilton, Elgin i Waltham. Nie przeszkadza to jednak w wejściu na rynek amerykański i od 1905 roku, Zenith rozpoczyna dystrybucję i sprzedaż mechanizmów i zegarków między innymi ze wspomnianym wcześniej mechanizmem „Terminus”. Klienci zza oceanu przyzwyczajeni są jednak do zegarków wysokiej jakości z bogato zdobionymi mechanizmami. Zenith modyfikuje i wzmacnia swój mechanizm. Zdobi go oraz dokłada precyzyjną mikroregulację sprężyny balansu. Na kole naciągu pojawia się numer patentu ”Rezerwy chodu”, który Zenith otrzymał 18 października 1904 roku.

st924_Zdj.jpg

Mechanizm jest dobrze zaprojektowany. Jest nowoczesny i niezawodny oraz chroniony jest patentami. Regulowany w kilku pozycjach i temperaturach. Zenith podpisuje umowy z wieloma firmami amerykańskimi. Również z Waltham i Elgin, dla których Zenith produkuje mechanizm nazwany „Superior”. Elgin produkuje zegarek dla kanadyjskich kolei z mechanizmem łożyskowanym na 21 kamieniach i regulowanym w 5 pozycjach.

dy326_Zdj.jpg

W 1910 roku, Elgin produkuje zegarek z mechanizmem Zenith’a, który wyprodukowany jest dla amerykańskich linii kolejowych. Zegarek jest wyjątkowo zdobiony. Na deklu znajduje się lokomotywa oraz kwiaty wykonane z różowego złota.

pw447_Zdj.jpg

James Favre jest pod wrażeniem konkurencji ze Stanów Zjednoczonych, jej wysoką jakością wykonania zegarków, ceną i wydajnością produkcji. Dlatego wraz z dyrektorem technicznym odwiedza fabryki wiodących, amerykańskich marek. Wizyty mają na celu nie tylko podpisanie umów na sprzedaż mechanizmów, ale również na wprowadzenie zmian w rodzimej fabryce w Le Locle. Uważa, że aby zwiększyć wydajność należy postawić nowe linie produkcyjne i wprowadzić racjonalny podział zadań.
Należy dodać, że James Favre przykuwa wtedy uwagę Rady Nadzorczej „Georges Favre-Jacot et Cie”, której członkowie uważają go, już w tamtym czasie, za godnego następcę założyciela firmy. Rozpoczyna się rywalizacja. James Favre ma pomysły, które są przychylne dla akcjonariuszy i nie przepuści okazji, aby wyróżniać się od swojego wuja. Zaufanie Rady Nadzorczej do Georges’a Favre-Jacot’a spadło po znacznym spadku popytu na rynku rosyjskim. Produkcja zegarków na tamten rynek wynosiła 30%. W 1904 roku Rada Nadzorcza domaga się zmniejszenia ilości produkcji oraz zwiększenia kontroli nad zarządzaniem spółki. Spotyka się jednak ze stanowczą odmową. Kryzys na rynku rosyjskim jest jednak przejściowy i po kilku miesiącach sprzedaż zegarków na tamtym rynku znacznie się podnosi. Ewolucja ta uspokaja akcjonariuszy, którzy ostatecznie ulegają presji założyciela firmy i akceptują ekspansje na następne rynki. Następuje podwyższenie kapitału z 1250000 do 1600000 franków.
Wcześniejsze próby oddzielenia młodych kochanków nie udały się. Georges Favre Jacot nie może już kwestionować szczęścia swojej córki oraz wzmocnienia roli bratanka w zarządzie firmy. W końcu wyraża zgodę na zawarcie związku małżeńskiego.
W 1905 roku, dochodzi do spotkania George’a Favre-Jacot’a z Pierre Frainier’em, który był znany ze swej secesyjnej twórczości na całym świecie ( . George Favre-Jacot złożył u niego zamówienie na wykonanie kopert w stylu secesyjnym dla nowego mechanizmu nazwanego „Defy”.

gm896_Zdj.jpg

Zegarki wyprodukowano w małych seriach i bardzo szybko je sprzedano.
Około 1905 roku George Favre-Jacot podjął spektakularną kampanię reklamową w Chinach, gdzie zaczął wysyłać na sprzedaż dużą część produkowanych zegarków.
W 1908 roku, Zarząd marki Zenith skupił swoją uwagę znowu na rynku rosyjskim, który uważano za słabo rozwinięty. Dyrektor zarządzający James Favre, bratanek założyciela, otwiera przedstawicielstwo w Warszawie, Petersburgu i Moskwie. Tym samym Rosja staje się krajem, w którym powstaje pierwsza spółka koncesyjna za granicą - główne biuro powstaje w Warszawie przy ul. Niecałej

cd917_Zdj.jpg

Zenith podpisuje umowę z Leon Vuille, któremu przyznano monopol na sprzedaż na terytorium Rosji.
Na rynku rosyjskim nazwa Georges Favre-Jacot jest bardziej znana niż Zenith, dlatego produkcja zegarków w Le Locle, nawet po zmianie nazwy na Zenith w 1911 roku, nadal sprzedawana jest pod dawną nazwą.
W 1910 roku powstaje projekt mechanizmu z chronografem (wyprodukowany dopiero w 1915 roku). Nowy mechanizm ma być wielkości 19 linii i posiadać 19 kamieni łożyskujących. Bimetaliczny balas i sprężynę Breguet’a.

qz24_Zdj.jpg

W 1911 roku 67-letni George Favre-Jacot przechodzi na zasłużoną emeryturę. Odejście założyciela firmy jest jednak burzliwe. Na Posiedzeniu Zarządu rozpoczynają się gorące dyskusje odnośnie dalszej strategii firmy. Rada Nadzorcza domaga się zmniejszenia produkcji i modernizacji zakładu. George Favre-Jacot ponownie ignoruje zdanie Rady. Z tą decyzją nie zgadza się bratanek założyciela firmy i staje po stronie Rady Nadzorczej. James Favre, podkręcając klimat niezgody, oświadcza, że opuści firmę. Ten szantaż mu się opłaca, ponieważ wymusza na Radzie Nadzorczej zajęcie jednoznacznego stanowiska. George Favre-Jacot grozi rozwiązaniem spółki, jednakże Rada Nadzorcza jest niewzruszona. Na posiedzeniu w dniu 30 października 1911 roku, Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy decyduje o rozwiązaniu spółki komandytowej. Firma zostaje zmieniona w spółkę akcyjną "Fabrique de Montres Zenith SA". Zarząd firmy został przejęty przez bratanka James’a Albert’a Favre-Bulle. Kapitał firmy wynosi 1500000 franków.

dp122_Zdj.jpg

19 maja 1917 roku, w wieku 74 lat, Georges Favre-Jacot umiera. Przyczyną jego śmierci jest zapalenie płuc.
Zenith od samego początku, przez 149 lat swej historii, zawsze hołdował precyzji i niezawodności. Obsesja dążenia do perfekcji przyniosła firmie ponad 1420 specjalistycznych nagród w branży zegarmistrzowskiej, nie wspominając o szeregu innych ważnych wyróżnień i medali, których w sumie marka otrzymała 2333. Urządzenia pomiarowe Zenith’a od początku towarzyszyły lotnictwu, z biegiem czasu także marynarce i siłom zbrojnym.
Obecnie Zenith posiada na świecie 16 filii, kilka agencji oraz 9 własnych butików firmowych. Na każdym kontynencie świata znajduje się ponad 700 punktów sprzedaży zegarków tej marki.
Dlatego Zenith może być zaliczany do bezwzględnych liderów w branży szwajcarskiego zegarmistrzostwa… 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkie informacje tu podane zostały skopiowane jakiś czas temu i mam je w swojej bazie danych (tych dla mnie ciekawych)

Teraz odszukałem po starych wpisach - wszystko pochodzi stąd http://www.pasjonaciczasu.pl/topic/689-zenith-ae-krotka-historia-i-geneza-powstania-marki/

Mam nadzieję że autor nie będzie miał pretensji o rozpowszechnianie jego opracowania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam dziś trochę czasu to wrzucę Moja perełkę IWC Schaufhauzen rocznik 1893 

Numer koperty 78692

numer mechanizmu 61082

Mechanizm kal. 52, model 1893. W latach 1893-1904 wyprodukowano takich 1200 sztuk rozmiaru 18''' i 900 sztuk rozmiaru 19'''.

Zdjęcia zamieszczam dzięki uprzejmości kolegi Pawła . Mnie coś cienko wychodzą ładne ujęcia . A to piękny zegarek  :) 

 

Załączone miniatury
  • post-38106-0-20737600-1428520090.jpg
  • post-38106-0-60682600-1428520148.jpg
  • post-38106-0-85754600-1428520199.jpg
  • post-38106-0-12430300-1428520215.jpg
  • post-38106-0-17272500-1428520224.jpg
  • post-38106-0-03927600-1428520236.jpg
  • post-38106-0-13787200-1428520247.jpg
  • post-38106-0-31428000-1428521458.jpg
  •  

Pecunia non olet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetnie, że ma idealna tarczę i wskazówki "od kompletu"


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetnie, że ma idealna tarczę i wskazówki "od kompletu"

Tarcza jest bez skazy, to prawda. Wisiał na Alledrogo za 220 złotych :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mechanizm ma "kotwiczny"? 


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piekny  - tarcza i wskazówki w takim stanie  :)  warto by sie pokusić o dewizkę z epoki bo ta to najnowszy wypust no i dopasować stary kluczyk bo ten tez nówka - z tyły są jakieś fajne grawerki ? 

Edited by Paweł Bury.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dekielek ma charakterystyczną, ozdobną grawerkę. Wieczorem wkleję zdjęcia.

Kluczyk miałem, ale niestety gdzieś przepadł :(

Edited by OmegaDeVille

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.