Skocz do zawartości

Identyfikacja


arek1a2b

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co koledzy sądzicie o tym zegarze.

Planowałem go opchnąć ale dzisiaj dotarło do mnie że to może być fajny Endler.

Wiem że skrzynia była używana przez kilka firm bo był już o tym temat.

Dodam że ozdoby wykonane są z metalu wg mnie aluminium (magnesem nie sprawdzałem)

 

 

post-61298-0-92059100-1485444231_thumb.jpg

post-61298-0-97193400-1485444236_thumb.jpg

post-61298-0-24735300-1485444241_thumb.jpg

post-61298-0-99281500-1485444245_thumb.jpg

post-61298-0-58233600-1485444250_thumb.jpg

post-61298-0-50248100-1485444255_thumb.jpg

post-61298-0-24282600-1485444262_thumb.jpg

post-61298-0-76988500-1485444267_thumb.jpg

post-61298-0-27158600-1485444275_thumb.jpg

post-61298-0-15625200-1485444282_thumb.jpg

Opublikowano

Podobny zegar, ale chodzik zaprezentował Kolega Frank. Nie ustaliliśmy co to za producent. Znowu wskazówki i wieszak sugerują Willmanna.

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/97074-chodzik-numer-11827-nieznanej-firmy/

http://mb.nawcc.org/showthread.php?68876-A-Willmann-Co-Regulators&p=861857&viewfull=1#post861857

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano

w tym samym czasie GB też tą skrzynkę używał więc to na pewno wskazuje Świebodzicką firmę.

A willmann pasuje idealnie choć przyznaję żę wcześniej nie miałem styczności z tą firmą.

Opublikowano

Otto Martin Leipzig. On tylko sprzedawał.

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano

Nie wszystko jest w googlach. Firma mieściła się przy Nikolaistrasse 16, działała w latach 1881 ~ 1907.

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano

Sporo zegarów moje oczy widziały łapy tykały ale tych (już teraz dwóch) sygnatur nie spotkałem.


Późniejsze werki Mauthe wg mnie nie powalają a te pełno płytowe na solidne wyglądają.

Opublikowano

Tę drugą to już widzieliśmy, a nawet niedawno pisaliśmy. Zaś ta wcześniejsza to rzeczywiście rzadkość. Warto zauważyć, że w kółku "pacyfie" jest tylko FM (inicjały), nie ma jeszcze S - Schwenningen.

 

Żródło: NAWCC, kolega Oled.

post-6402-0-97294500-1485944680_thumb.gif

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

A oni w ogóle produkowali zegary? Bo jeżeli nie nabili swojej sygnatury to jak to można poznać?


post-6402-0-35969800-1487097378.jpg


Notatka prasowa z 1892 roku, zamieszczona na rosyjskiej stronie internetowej. Jak widać, sprawa była głośna także poza Niemcami.

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano

Młody jeszcze jestem , wiele jeszcze nie wiem a więc mogę się mylić . Zdjęcia które dodaję to sygnowany chodzik Paarmann&Cohn . Czyżby był to tylko zwykły zbieg okoliczności ?

post-68176-0-70501800-1487100073_thumb.jpg

post-68176-0-97564500-1487100080_thumb.jpg

post-68176-0-85394400-1487100086_thumb.jpg

post-68176-0-13440900-1487100097_thumb.jpg

post-68176-0-53882700-1487100104_thumb.jpg

Pozdrawiam Paweł

Opublikowano

Pytaniem jest, czy oni produkowali zegary. Prawdopodobnie sprzedawali CW i FMS z nabitym misiem.

Swoją drogą, kiedyś to bywali prawdziwi wspólnicy. Aż do końca.

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano

jakie są szanse że to komplet od nowości.

Moim zdaniem żadne. To składak.

 

Edit. Można jeszcze dodać, że to składak świeżutko "wyglancowany".  :)

Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Opublikowano

Moim zdaniem żadne. To składak.

 

Edit. Można jeszcze dodać, że to składak świeżutko "wyglancowany".  :)

 

świeżutko "wyglancowany" tzn?

skrzynka jest stara nie ruszana , innych śladów po sankach nie widać jedyne co było nieudolnie malowane to patyk od wahadła.

Opublikowano

Młody jeszcze jestem , wiele jeszcze nie wiem a więc mogę się mylić . Zdjęcia które dodaję to sygnowany chodzik Paarmann&Cohn . Czyżby był to tylko zwykły zbieg okoliczności ?

bardzo wiele detali się zgadza, jeśli to zbieg okoliczności to w tym wypadku jest ich sporo.

pokaż swoja skrzynkę 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.