Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

JAN89R

wakacyjne łowy - fot. rep.

Rekomendowane odpowiedzi

post-18-0-04291000-1330663382.jpg

 

 

 

 

Witam!

 

Urlop wakacyjny minął spokojnie i w miarę deszczowo. Na 9 dni 3 świeciło słońce ale dobrze, bo po 2 dniach pierwszych słońca ja i córka mieliśmy 38,5 temperatury z przegrzania...

 

Miejsce noclegu - miejscowość nadmorska DĄBKI, oprócz smażonego dorsza z budy ala PRL, surówek i frytek – co nawiasem mówiąc jedna z moich ulubionych atrakcji, kapania się w morzu podczas sztormu itd. Były oczywiście poszukiwania zegarków.... to niżej to rezultat i niejako praca badawcza wręcz....

 

W niedziele po nocy jazdy trafiłem do Koszalina, giełda samochodowa i poterzna inna z duperelami od chińskiej odzieży do psa labradora...

 

Był jeden facet z zegarkami ruskimi – przyznał się że jest pierwszy raz i trafiła mu się walizka z naręcznymi...

 

...drogo, drogo, drogo... Poliot budzik po 100 zł a z miga zegar 250 itd.

 

Osobiście zmęczyłem go na takie 2 zegarki w koszcie 30 i 13 zł

 

post-18-0-71457900-1330663386.jpg

Shot with Digimax A5 at 2007-07-11

 

sta58709ut8.jpg

Shot with Digimax A5 at 2007-07-11

 

post-18-0-87257900-1330663389.jpg

 

 

 

A w niedziele za tydzień tez pogoda była znośna ale zegarków brak całkowicie i tego gościa tez nie było, ale kupiłem sobie pojemniczek na zegarki – cena 40 zł zbita z 45.

 

 

post-18-0-38751000-1330663391.jpg

 

 

post-18-0-68658000-1330663392.jpg

post-18-0-97662300-1330663393.jpg

Shot with Digimax A5 at 2007-07-11

 

post-18-0-28521100-1330663395.jpg

Shot with Digimax A5 at 2007-07-11

 

 

..następne na trasie podczas urlopu

 

Słupsk

 

Tu odwiedziłem około 7 zakładów zegarmistrzowskich i byłem chyba we wszystkich bo w ostatnim tylko gosc zegarmistrz miał zegarek o ten

 

 

post-18-0-18516900-1330663397.jpg

 

 

Niestety mimo 35 zł i rzekomo przygotowania tego zegarka do pracy – się sfrajerowałem bo się śpieszy około 15 minut na godzinę i przestawiają mu się wskazówki prócz tego ma jeszcze inne anomalnie – choć zegarmistrz sympatyczny ale jednak nie warty uwagi, ma swój zakład obok tej kawiarenki

 

post-18-0-02496200-1330663399.jpg

Shot with Digimax A5 at 2007-07-11

 

 

– aha miał około ruskich zegarków – średnio ciekawych w stanie do przyjęcia...

 

Kołobrzeg

 

...znane miejsce obok muzeum wojskowego z boku starówki za płotem

 

koszt 80 zł – miły pan do dogadania wszystko 85% zgodne z prawdą – warto sobie cos pokupować – oprócz jednego gościa od tych zegarków – zdarzają się inni co mają ale mniej

 

post-18-0-56025300-1330663400.jpg

Shot with Digimax A5 at 2007-07-11

 

post-18-0-88230800-1330663401.jpg

 

post-18-0-01756600-1330663403.jpg

 

u zegarmistrza w Kołobrzegu gość nie chciał mi włożyć baterii do tej kwarcowej czajki bo twierdził że te zegarki już nie mogą chodzić i nie poświęci mi baterii bo jest zapakowana – proponował zresztą taką z bazaru za 50 groszy... – to zegarmistrz zaraz koło starówki po stronie muzeum – miał jakieś 2 damskie badziewia po 60 zł

 

 

USTKA

 

Tu największe zakupy – zakład zegarmistrzowski – chyba raczej jedyny – na głównym deptaku prowadzącym do portu po lewej stronie – po schodkach

 

Gość choć nie słowny bo mi obiecał że coś przygotuje a nie zrobił tego – dał do przegrzebania trochę pudeł i woreczków – co się wygrzebało sprzedał za 100 zł – tu musze pochwalić bo jestem zadowolony i było miło

 

 

 

post-18-0-41814400-1330663404.jpg

 

post-18-0-15526900-1330663406.jpg

 

post-18-0-47910200-1330663407.jpg

 

 

 

Raz jeszcze Koszalin

 

Jeden zegarmistrz z Koszalina co godzinę pracy ceni na 35 zł i Mołnie chciał sprzedać chyba za 150 zł... taka starą jednak – polecił mi targ w Koszalinie – a są tam chyba ze 3... byłem na tym wskazanym we wtorek jak lało i nic nie było ale już w piątek bo tam się odbywają targi we wtorki i piątki jak i w całej przestrzeni wokół na dobre 200 km od Koszalina, w piątek dopadłem za 62 złote dwa takie zegarki

 

post-18-0-16987800-1330663409.jpg

Shot with Digimax A5 at 2007-07-11

 

post-18-0-72792600-1330663410.jpg

Shot with Digimax A5 at 2007-07-11

 

post-18-0-19772200-1330663412.jpg

Shot with Digimax A5 at 2007-07-11

 

 

to na odchodne - w dniu wyjazdu

 

 

Podsumowując na wybrzeżu zegarków mało ale trzeba być upartym i łazić wszędzie i męczyć nawet bateryjkarzy

 

Wydałem na zegarki koło 318 zł i kupiłem koło 23 sztuk co daje jakieś 13 zł za sztukę – mogę być chyba dumny bo trafiłem przecież na dość dużą nisze

 

pozdrawiam


gdybym nie zbierał radzieckich czasomierzy... ....zbieralbym ruskie zegarki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...dadam że w Sławnie i Darłowie choć są targi to nie ma tam czego szukać... także w Darłowie u zegarmistrza nic sie nie wskóra...

 

...w darłowie był zlot zabytkowych pojazdów militarnych - ponoc był gosc i mial duzo zegarkow - nie bylem bo odsypialem ;)

 

...Mielno tez prześwietliłem i nic sie nie pojawia...


gdybym nie zbierał radzieckich czasomierzy... ....zbieralbym ruskie zegarki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Enicar

No fajny reportażyk, więcej takich :wink: Co do pojemniczka na zegarki to ekstra wybór.

A ja juz za chwile wyjeżdzam do Frankfurtu nad Menem i tez troche pochodze i poszukam... ale ja niemieckiego nie znam:) :? i chyba nici z tego :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fantastyczny reportaż - dzięki, fajnie się oglądało.


_________
Klaudiusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najfajniejszy ten z pierwszej fotki ;) Amfibia pomieszana z damskim Łuczem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kwarcowa rakieta z położonym odwrotnie damskim łuczem na szkle...


gdybym nie zbierał radzieckich czasomierzy... ....zbieralbym ruskie zegarki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję udanych wakacji. Ja niestety nie mam dobrych doświadczeń z zegarmistrzami. To co mają, to zazwyczaj szuflada złomu na części, a cenią się jakby to był nie wiadomo jaki skarb. A jak coś jest w dobrym stanie to chcą 3 razy więcej niż na Allegro. A wy jakie macie doświadczenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jan, pokaż bebechy tej Sury...

 

Czy widziałeś kiedyś zegarek o nazwie Чародейка ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajne te kieszony i rakieta z bezelem 8)


Radek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeden zegarmistrz z Koszalina co godzinę pracy ceni na 35 zł

 

Mój zegarmistrz ceni godzinę pracy na 100 zł :wink:

To ja na to do niego - po 8 godzin dziennie, więc z 20 tysięcy na miesiąc to prezes (tak się do niego zwracam :wink:) ma, więc jakbym był pod kreską to przyjdę do prezesa pożyczyć i jako stary znajomy, liczę na brak odsetek i dogodne rozłożenie na raty ;)


CДEЛAHO B CCCP - najlepsze zegarki na świecie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gratuluję udanych wakacji. Ja niestety nie mam dobrych doświadczeń z zegarmistrzami. To co mają, to zazwyczaj szuflada złomu na części, a cenią się jakby to był nie wiadomo jaki skarb. A jak coś jest w dobrym stanie to chcą 3 razy więcej niż na Allegro. A wy jakie macie doświadczenia?

 

Ja za 30 zł od zegarmistrza kupuję zegarek w stanie idealnym - po kompleksowym czyszczeniu, nieraz i wymianie szkła i koronki, a wydląda to tak: przeglądam pudełko z różnymi zegarkami (mój zegarmistrz ma stałe dostawy od różnych jegomościów proszących się o 2 zł na piwo i w zamian dających stare zegarki w różnym stanie) Czasami wyłowi się z tego pudełka nie lada okazy. Te zegarki, które mi się spodobały zegarmistrz naprawia, jak trzeba to zmienia szkło i koronkę. Płacę za tą robotę 30 zł od jednego jednego zegarka - w sumie wychodzi na to że sam zegarek jest za darmo, płacę tylko za naprawę. W ten sposób mam już kirowskiego (tego małego z tarczą w krateczkę), Pobiedę z początku lat 60 (centralny sekundnik), poljota z początku lat 70, Wostoka z lat 80 - model ze wschodem słońca na tarczy, Wostoka z lat 70 z kalendzrzem na 6 Au 20 - wszystko w stanie niemalże idealnym - na tarczach nie widać żadnych śladów upływu czasu, ani użytkowania, koperty też w stanie bardzo dobrym.


CДEЛAHO B CCCP - najlepsze zegarki na świecie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie slyszalem o tym zegarku bo nie wiem nawet jak sie to czyta

 

zdjecie mech zrobie jutro - ma przedluzana zarie jak luxy


gdybym nie zbierał radzieckich czasomierzy... ....zbieralbym ruskie zegarki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie slyszalem o tym zegarku bo nie wiem nawet jak sie to czyta

 

To będzie się czytać na 99% Czarodjejka. Znam cyrilicę i czytać po rosyjsku umię, ale niestety nie wiem, co czytam :oops: bo rosyjskiego nie znam - (jestem już niestety z pokolenia co miał angielski w szkole) :evil:

 

Nie wiem, co to znaczy, ale pierwsze skojarzenie to Czarodziejka :?:

 

rproch - mam rację :?:


CДEЛAHO B CCCP - najlepsze zegarki na świecie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a sura?


gdybym nie zbierał radzieckich czasomierzy... ....zbieralbym ruskie zegarki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jan 89R - więc to o Tobie wspominał zegarmistrz ze Słupska (mówil, że był u niego jegomość z Warszawy co ma 700 zegarków i kupił rakiete za 35 - trochę w to nie wierzyłem, ale okazało się prawdą :) ),

ja u niego nabyłem warsa na chodzie za 25 zł,

zegar. miły faktycznie jest, ale żeby "upiększyć" zegarek pod sprzedaż podmienił oryginalną lekko zajechaną koronkę na nową - niepasującą - jakąś poljotowską :lol: ,

 

tak przy okazji Słupska - spotkałem pierwszy raz w życiu zgermistrza - Kobietę

 

co do Ustki - zegarmistrz na deptaku też był niesłowny i nic nie przygotował, ale dał poprzeglądać "złom", coś tam kupiłem, ale trzeba jeszcze ożywić :lol:

 

generalnie wszędzie byłem drugi :twisted:

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jan 89R - więc to o Tobie wspominał zegarmistrz ze Słupska (mówil, że był u niego jegomość z Warszawy co ma 700 zegarków i kupił rakiete za 35 -

 

No patrz pan - ta stonka z Warszawki to nawet Słupsk wygoli do czysta :lol::):lol:

 

J.


Jacek Tomczak - Janowski

-=WSzA=-

Warsztat Szyderstwa Artystycznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...tego słomu w ustce - była masa - pewnie cos znalazles jeszcze bo duzo z tego co tam było juz miałem a i szukac po 20 minutach opadla mi ochota

 

widziales tego chronografa kieszonke w USTCE? ze zjechana tarczą.

 

w Słupsku temu gosciowi nie mowilem że jestem z Warszawy - mi chyba warsa nie pokazywał - pewnnie dostal po mojej wizycie albo odkopał

 

a mówisz o kobiecie zegarmistrzu? - to tam jak sie po schodkach w chodziło w przelocie? stary widac zakład... też gadałem z kobietą i pytała czy mam coś do odebrania - nie miała wcale ruskich zegarków ale po rozmowie wywnioskowałem że jest raczej żona zegarmistrza obsługujacą klijentów, ale może się mylę


gdybym nie zbierał radzieckich czasomierzy... ....zbieralbym ruskie zegarki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w Ustce kieszonki nie widzialem, oferował mi jeszcze omegę za 500 - w b. ładnym stanie

 

Kobietę spotkałem na osiedlu - blokowisku na obrzeżach miasta - w środku stało 5 drewnianych zegarów

 

w Słupsku u zegarmistrz do którego schodzilo sie po chodkach widziałem jeszcze piękne Błonie z napisem "Licencja ZSRR", ale chciał 140 :)

 

tego warsa wyciągnął z szuflady, ale całej nie chcial pokazać :evil: , a przecież wiemy jak lubimy przeglądać takie rumowiska, ostatnio udało mi się otworzyć taką jedną szufladę i wyciągnąłem 11 zegarków za 30 zł, ( atlas i 'damski wostok' z delfinkiemi - w nienagannym chodzie i ładnym stanie a i z reszty jest ogromny pożytek :lol:), zegarmistrz cały czas wręcz prosił żeby nie kupować i roztkliwiał się nade mną co ja z tym wszystkim zrobię i na koniec wygrzebał jeszcze zajechanego signała "żeby mi sie to wszystko opłacało"- też sie przyda :), a w przygotowaniu za 20 zł mam jeszcze wostoka - komandira z łodzią podwodną

ech żeby tak za każdym razem było :lol:

generalnie często zegarmistrzowie sami chyba nie wiedzą co mają w szufladach - z. popsute leżą razem z tymi dobrymi, a czasami b. dobrymi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.