Tomek z Wrocławia 149 #8276 Napisano 13 Kwietnia 2016 (edytowane) wydaje mi się, że tu nie chodzi o kolor skóry, lecz:a. profesję i/lub środowisko - wśród socjety nie ma znaczenia kolor skóry, lecz grubość portfela, sportowcy preferują chyba inne zegarki niż dajmy na to dyrygenci, muzycy klasyczni, z kolei muzycy estradowi albo aktorzy też mają na pewno inny stylb. kontrakt reklamowy - ambasador marki nosi na oficjalnych spotkaniach zegarki sponsora, natomiast co nosi prywatnie, to trudniej sprawdzić wielu bialych nosi koszmarne hubloty Edytowane 13 Kwietnia 2016 przez Tomek z Wrocławia 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
krisu2 2221 #8277 Napisano 13 Kwietnia 2016 Tu nie chodzi o to w jakim stylu wybierają zegarki a o to aby jak najbardziej błyszczał i krzyczał jak jest drogi. Czym więcej złota - koniecznie żółtego! - brylancików i świecidełek tym lepiej. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Magik. #8278 Napisano 13 Kwietnia 2016 Nie chciałbym wyjść na rasistę, ale samo się ciśnie pytanie- co ci ciemnoskórzy mają, że najczęściej jak już kupują zegarek, to gorzej niż kobiety-wybierają same kolorowe świecidełka jak sroki Anthony wybrał klasycznego Royal Oaka z chronografem na pokładzie. Zegarek ma co prawda bransoletę wykonaną w złocie, ale nie jest to typowy bling-bling. Anthony nosi ten model. Moim zdaniem, znakomity wybór. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tomek z Wrocławia 149 #8279 Napisano 13 Kwietnia 2016 a to jest pewien styl niektórych grup i cały czas nie wiąże się to z kolorem skory 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
STARUSZEK 207 #8280 Napisano 13 Kwietnia 2016 (edytowane) Nie chciałbym wyjść na rasistę, ale samo się ciśnie pytanie- co ci ciemnoskórzy mają, że najczęściej jak już kupują zegarek, to gorzej niż kobiety-wybierają same kolorowe świecidełka jak sroki Jest inne wyjaśnienie tej sytuacji...W zamierzchłych czasach gdy "ludzie" zeszli z drzew i na równinach czy sawannach poszukiwali wody niezbędnej do życia, wypatrywali odbijajacych się promieni słońca od powierzchni- było wiadomo ze tam jest woda. Zjawisko to oznaczało życie, coś dobrego, przetrwanie.Można to nazwać genetycznym czy też dziedzicznym uzależnieniem od połyskujacych powierzchni, refleksów świetlnych. Wiele wskazuje iż gatunek ludzki zszedł z drzew w Afryce, stąd im bliżej tamtych rejonów tym więź jest mocniejsza i uzależnienie również.W rejonach gdzie wody było pod dostatkiem nie obserwuje się takiego parcia na błyskotki Edytowane 13 Kwietnia 2016 przez STARUSZEK 0 cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy ! Piotr. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Venm 9 #8281 Napisano 13 Kwietnia 2016 Generalnie da się zauważyć w niektórych grupach rasowych upodobanie do innego rodzaju metali. My europejczycy bardzo cenimy sobie stal. Najlepiej gołą, surową, i na wysoki połysk lub ładnie wykonany satyn. Na temat ciemnoskórych - niestety nie potrafię się wypowiedzieć. Więc może trochę o Azjatach.Z wyprawy do Tajlandii zapamiętałem jedno - tam UWIELBIAJĄ złoto. Każdy bardziej lub mniej biedny chce mieć coś ze złota. Nawet niekoniecznie z czystego złota - wierzą jednak że sam złoty kolor przynosi szczęście. Podejrzewam że ten sam mechanizm ma przełożenie na chęć posiadania takiego a nie innego zegarka. Przykład: Pałac Królewski w Bangkoku. Po wizycie tam jeszcze 3 dni nosiłem okulary przeciwsłoneczne po takiej ilości blasku U nas takie coś byłoby wzięte za kicz. Tam to oznaka szczęścia. oczywiście jest to bardzo ogólna i luźna interpretacja. Jednak wizytując kraje dla nas "egzotyczne" da się odczuć że tam złoto ceni się dużo bardziej niż u nas. 0 "Ten zegarek tak jak ja posiada serce które bije..." B.H. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Magik. #8282 Napisano 13 Kwietnia 2016 Smutne to wszystko . Ja patrząc na zdjęcie AJ widzę po prostu człowieka, a nie kolor skóry. Zdjęcie pochodzi z Twittera mistrza. Tam też jest dyskusja - ludzie gratulują pasa mistrzowskiego, chwalą wybór zegarka. Nikt nie wspomina o niewolnictwie czy kolorze skóry. Może warto wziąć z nich przykład? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
STARUSZEK 207 #8283 Napisano 13 Kwietnia 2016 Mariusz, niewolnictwo jest głęboko zakorzenione w religiach, nie będę rozwijał tego tematu. Natomiast pochodzenia czy też przodków nie da się wyeliminować. Zresztą jakby to wyglądało gdybyś wstydził się swoich przodków? Rejony dzisiejszej Europy mają inne uwarunkowania, życie wyglądało tu inaczej, nieco inne wartości odziedziczyli ludzie z tych rejonów. 0 cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy ! Piotr. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tomek z Wrocławia 149 #8284 Napisano 13 Kwietnia 2016 (edytowane) Zgadzam się ze Staruszkiem, poza tezą z pierwszego zdania z powyższego posta. My zawężamy temat do zegarków, a dyskusja jest ciekawa, o ile nie zaczniemy przyklejać łatek Paradoksalnie, dzięki naszemu "zacofaniu" ekonomicznemu nie braliśmy udziału w kontestacji lat 60-tych i kontrkulturze, która doprowadziła na Zachodzie do terroru poprawności politycznej. Afrykanie biegają szybciej i to nie tylko kwestia talentu i pracy. Biały może nawet żreć koks szuflami a i tak genetyki nie oszuka. Różnice między rasami nie ograniczają się tylko do koloru skóry, to obiektywny fakt.Niemniej nie dostrzegam związku między rasą, a wyborem zegarka. Bardziej chodzi o środowisko społeczne i ekonomiczne, w którym funkcjonuje człowiek. Popatrzcie, jakie zegarki noszą czarnoskórzy politycy, np. Obama (wtedy, gdy nie ma akurat elektronicznego zegarka do garnituru), a jakie np. biali raperzy, sportowcy.... Patrząc na człowieka nie będę udawał, że nie dostrzegam koloru jego skóry, płci, czy niepełnosprawności. Ja to po prostu widzę. Ale rozum i doświadczenie nakazują nie nie dokonywać oceny człowieka, czy jego czynów, przez pryzmat jakichś określonych cech, a raczej nie dostrzegać związku tych cech tam, gdzie go nie ma. Z tego powodu uważam, że parytety są również formą dyskryminacji, do tego obosiecznej. Klasycznym przykładem są parytety rasowe, a ostatnio parytety dla jakichkolwiek mniejszości. W efekcie osiągnięcia uprzywilejowanej grupy tracą znaczenie wobec faktu, że od tej grupy wymaga się mniej. Weźmy na przykład studia - o przyjęciu winny decydować wyniki egzaminu, a nie kolor skóry. Prawa fizyki są niezmienne bez względu na to, czy np. inżynier lotnictwa jest białym, czy Murzynem. Parytety prowadzą do tego, że powstaje generalizacja - acha, ten absolwent jest z mniejszości, pewnie mniej od niego wymagano, a zatem mniej umie. A to może byc krzywdzące. Edytowane 13 Kwietnia 2016 przez Tomek z Wrocławia 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Jacek Olszewski #8285 Napisano 13 Kwietnia 2016 (edytowane) Kontynuując tzw. wątek wschodni, ale nie chcąc wchodzić w dyskusje na tematy polityczne, pozwolę sobie przedstawić kolejną znaną osobę... Gérard Xavier Marcel Depardieu - aktor filmowy, teatralny i telewizyjny, producent, reżyser, restaurator, właściciel winnic oraz znany obywatel Francji i Rosji: Proponuję zwrócić uwagę na napis - "Proud to be Russian", a także na herb Rosji - dwugłowego złotego orła... Edytowane 13 Kwietnia 2016 przez Jacek Olszewski 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tomek z Wrocławia 149 #8286 Napisano 13 Kwietnia 2016 Kontynuując tzw. wątek wschodni, ale nie chcąc wchodzić w dyskusje na tematy polityczne .... oraz antropologiczne swoją drogą, znacie jakieś francuskie marki zegarkowe? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #8287 Napisano 13 Kwietnia 2016 BRM 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Master Yoda 2171 #8288 Napisano 13 Kwietnia 2016 Bell& Ross 0 Pozdrawiam, Marek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Jacek Olszewski #8289 Napisano 13 Kwietnia 2016 (...)swoją drogą, znacie jakieś francuskie marki zegarkowe? Marka Pierre Lannier, którą stworzył Jean-Paul Burgun, francuski importer zegarków. Firma założona została w alzackim miasteczku Saverne (Francja). Niestety nie znam tzw. znanych ludzi, którzy noszą zegarki tej francuskiej firmy zegarkowej... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mayor 225 #8290 Napisano 13 Kwietnia 2016 .... oraz antropologiczne swoją drogą, znacie jakieś francuskie marki zegarkowe?Francuskie marki zegarkowe?Długo by można wymieniać.,Auricoste,Dodane, Vixa,Airain,Lip, A.L.Breguet także zalozyl biznes w Paryżu.,Oprócz tego znaczne ilości zegarków Zenith, przez ponad 50 lat produkowano we Francji,od 1926 roku do połowy lat 70. Wielu posiadaczy Z. Sporto,Pilot czy Cpt nawet nie podejrzewa iż ich zegarek został wyprodukowany w Besancon., 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
irekm 1050 #8291 Napisano 13 Kwietnia 2016 W sumie to FP Journe też można by do tego towarzystwa dorzucić 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Angelo 26 #8292 Napisano 13 Kwietnia 2016 (edytowane) Cartier tez chyba się łapie Edytowane 13 Kwietnia 2016 przez Angelo 0 Przyjaźń jest wszystkim. Przyjaźń to coś więcej niż talent. Więcej niż władza. Prawie się równa rodzinie. Nigdy o tym nie zapominaj. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Jacek Olszewski #8293 Napisano 13 Kwietnia 2016 Cartier tez chyba się łapie Cartier jest obecnie firmą o kapitale międzynarodowym - Compagnie Financiere Richemont SA z siedzibą w Paryżu (Francja). Natomiast produkcją zegarków zajmuje się aktualnie oddział firmy z siedzibą w La Chaux-de-Fonds w kantonie Neuchâtel (Szwajcaria). 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Angelo 26 #8294 Napisano 13 Kwietnia 2016 Tak, oczywiscie , ale dla mnie to i tak zostanie francuska firma... 0 Przyjaźń jest wszystkim. Przyjaźń to coś więcej niż talent. Więcej niż władza. Prawie się równa rodzinie. Nigdy o tym nie zapominaj. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mayor 225 #8295 Napisano 13 Kwietnia 2016 Prezydent Sarkozy wolał nie ryzykować utraty zegarka Patek Philippe ref 3940G,.Przezornie schował do kieszeni cenny prezent od Carli Bruni https://www.youtube.com/watch?v=yJ1AXNpYnc8 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość #8296 Napisano 13 Kwietnia 2016 A może obawiał się tylko uszkodzenia?.. Tak, czy inaczej, wyszło kiepsko. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
STARUSZEK 207 #8297 Napisano 13 Kwietnia 2016 (edytowane) Francuskie marki zegarkowe?Długo by można wymieniać.,Auricoste,Dodane, Vixa,Airain,Lip,Od razu widać zamiłowanie do wojaków i vintage Ja zawsze polowałem na jednego Beuchata tez francuskiego ale nie upolowalem Edytowane 13 Kwietnia 2016 przez STARUSZEK 0 cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy ! Piotr. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Jacek Olszewski #8298 Napisano 13 Kwietnia 2016 (edytowane) Tak, oczywiscie , ale dla mnie to i tak zostanie francuska firma... Faktem niezaprzeczalnym jest to, że w 1950 roku powstała francuska wytwórnia Pierre'a Cartiera, w której montowano zegarki z mechanizmami szwajcarskich firm: Patek Philippe, Vacheron Constantin i Audemars Piguet... Edytowane 13 Kwietnia 2016 przez Jacek Olszewski 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mayor 225 #8299 Napisano 13 Kwietnia 2016 Od razu widać zamiłowanie do wojaków i vintage Ja zawsze polowałem na jednego Beuchata tez francuskiego ale nie upolowalem Ze względu na system szkolenia francuskich pilotów niewiele firm szwajcarskich było w stanie wyprodukować zegarki spełniające wymagania Ministere de la Guerre,.Nawet Breitling,czołowy szwajcarski producent zegarków dla pilotów nie dał rady .,Zegarek specjalnie przygotowany dla francuskich pilotów -Breitling AVI ref.765 został w 1962 roku odrzucony przez francuskie lotnictwo., Dlatego moim zdaniem najlepsze chronografy jakie wyprodukowano po wojnie powstawały we Francji., 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sanik 91399 #8300 Napisano 13 Kwietnia 2016 A jakue to były specjalne wymagania? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach