Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Erwin_Tale

Atlantic Varldsmastarur i kolory tarcz

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie, 

 

krótkie, szybkie pytanie: w jakim oryginalnym kolorze Varldsmastarury miały swoje "ringi" na tarczy? Na serwisach sprzedażowych można spotkać czerwone, czarne, a nawet i zielone, natomiast trudno takowe znaleźć, wyszukując ich odpowiedniki na stronach niesprzedażowych - tam królują okręgi niebieskie

 

Jak to jest? Były modele w czerwieni, czerni i zieleni, czy to tylko i wyłącznie domorobne inkantacje byłych "niebieskich" ?  

 

Załączam przykładowe zdjęcia znalezione w sieci. 

post-104947-0-39273100-1530435182.jpg

post-104947-0-78667900-1530435187_thumb.jpg

post-104947-0-53527800-1530435194.jpg

post-104947-0-90427900-1530435211_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem trzy z nieruszaną tarczą, był: ring czarny, niebieski/granatowy i brązowo/złoty.

 

Myślę, że czerwień i zieleń jest współczesnym pomysłem.

 

Tu ten brązowo/złoty

2d3061eb08ff7d66d55ceba52bed0e8c.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jest, zielone i czerwone to "dzieła" współczesnych malarzy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szkoda, są naprawdę efektowne.. Zwłaszcza czerwone. No nic, będę myślał, czy na takie polować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto dodać, że w oryginalnych tarczach na cyfry była nałożona farba luminescencyjna. Zwykle jest już w kiepskim stanie lub ją usunięto. Niemniej ślady zwykle widać. Współcześni "malarze" nie zadają sobie trudu z jej nakładaniem.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez pytam
      Cześć. Mam Atlantica Worldmastera, mechanizm automatyczny. Zegarek jest +/- z połowy lat 90-ych.
      Stan wizualny perfekcyjny. 
      Zegarek nie jest używany od około 10 lat.
      Szukam osoby/miejsca gdzie można zrobić serwis mechanizmu.
      Najlepiej centralna Polska
    • Gość
      Przez Gość
    • Przez Dah11
      Witam i proszę o pomoc. Poszukuje serwisu w Łodzi, Warszawie albo gdzieś pomiędzy, który robi renowacje tarcz. Mam Georga Jensena, model 227, w którym w okolicach godziny 3:00 jest drobny ubytek lakieru na tarczy, ta tarcza ma taki metaliczny, lustrzany efekt. Do kogo możnaby sie z tym zwrócić? Z góry dziękuje za sugestie. 
      (zdjęcie poglądowe z netu)
      IMG_3112.webp
    • Przez tt55
      Poszukuję tarczy do zegarka z pasującymi wskazówkami do Citizen mech. 5500 - z dniem i datą.
      Może być to stary zegarek z niedzialajacym mechanizmem z tymi częściami.
      Przykładowa tarcza na zdjęciu.

    • Przez Shadowsniper
      Witam szanowne grono po raz kolejny i po raz kolejny przechodzę z prośbą. Tym razem prośba jest doznawców tematów o identyfikację złożonego przeze mnie zegara. Zaczynając od początku historia jakich niezbyt wiele a na tyle ciekawa że chętnie się z nią podzielę. Znajomy znalazł link na OLX dotyczące starego zegara stojącego gdzieś w Wałbrzychu. Cena była bardzo atrakcyjna więc przyjeżdżam na miejsce i zaczynam oględziny, lecz najpierw krótkie wyjaśnienie właściciel a właściwie wnuk właściciela otrzymał w spadku garaż a w nim kupa śmieci. Próbował go oczyścić i wtedy w rogu trafił na znalezisko w postaci 2,5 m połamanego zegara. Zegar był naprawdę w kawałkach osobno skrzynia osobno nogi które nie zostały odłączone tylko wyłamane wręcz brakujące drzwiczki inspekcyjne płyta dolnej skrzyni połamana że nie dało nic się z niej zrobić brak korony łańcuchów wahadła gongu jednym słowem tragedia. Jedyne co przykuwało uwagę i było nieskazitelne wręcz to tarcza która była wręcz zjawiskowo piękna ale nie posiadała sygnatury. Po dokopaniu się do zegara okazało się że mechanizmem ten jest Gustav Becker. Dalsze poszukiwania ujawniły patyk wraz z soczewką Ale dość nietypowy patyk a na pewno nie pasujący do stojącego zegara. Jeszcze chwilę później odnalazłem do niego koronę ale całkowicie połamaną mimo wszystko spróbowałem dać jej szansę. Zegar nie wiadomo jakiego koloru gdyż przykryty odchodami generalnie obraz nędzy i rozpaczy wyglądał na czarny. 







      Wziąłem go na warsztat. Skrzynie udało mi się doprowadzić do stanu jako takiego wymaga jeszcze wiele pracy ale na szczęście jakimś wielkim problemem to teraz nie jest. Reasumując skleiłem dorobiłem brakujące elementy została płyta skrzyni na dole i tak naprawdę wszystko. Na jednym ze zdjęć widać w jakim stanie była reszta zegara korona pokazuje chociaż i tak była już po oczyszczeniu. To jest moja piwnica wiec sorry za bałagan.





      Mechanizm rozłożyłem wytrawiłem oczyściłem nasmarowałem i prezentuje się tak

      No i tutaj pojawiły się pierwsze schody łańcuchy kupiłem bo wewnątrz skrzyni znalazłem kilka ogniw dosłownie kilkanaście dzięki którym dobrałem łańcuch i uruchomiłem zegar. Zegar wypianowałem koronę doprowadziłem do stanu używalności i prezentuje się następująco. Brakuje oczywiście jeszcze gongu i wag. Ale w związku z tym mam inne pytanie ponieważ po rozmowie ze specjalistą uzyskałem informację że prawdopodobnie jest to zegar linkowy który został przerobiony na łańcuchowy o czym wskazywać może kotwica a także żerdź i transporterek
      Płyta ma 4 mm grubości i wymiary z grubsza 20 na 20 cm. Tarcza ma 27 cm
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.